Szczerze mowiac to ciezko nie widziec pewnej racji w tym co napisal. Kupilam gre, bo chce wspierac polskie produkcje i bardzo podoba mi sie zamysl, ale trzeba byc zupelnie zaslepionym zeby nie zauwazyc ze na tym etapie bardziej przypomina demo niz gre, a cena jak na tak okrojony material jest wysoka i w zasadzie mozna to tylko rozpatrywac w kategorii inwestycji, z wiara w to ze gra nie zostanie porzucona i jednak sie rozwinie w cos grywalnego. Na ten moment 2-3h to wszystko co mozna z gry wyciagnac i rzeczywiscie przyszlo mi do glowy ze po zastrzyku zyskow ze sprzedazy gra ruszy z kopyta, a tu prawie nic nowego. Mam nadzieje ze sie doczekam i trzymam za tworcow kciuki, niemniej zgadzam sie ze wyciagniecie z gry zyskow powinno spowodowac szybszy rozwoj i regularne dawanie graczom czegos w zamian za ich inwestycje.