Gra zapowiada się celująco. Oczywiście, zrozumiałe jest że nie mogą dodać takich "małych" efektów, typu idealnego tryskania śniegu spod kopyt i tym podobnych - to by nam wypaliło RAM. Można to porównać do wciskania gry z obecnego gena na poprzedni. Dynamika, grafika jak i sama fabuła, dzisiejszy dylemat programistów to położenie nacisku na jedną z tych trzech tematów, gdyż nasze maszyny nie są wystarczające na stworzenie "Gry ideału". RED podjął się próby połączenia tego wszystkiego i próbuje ucisnąć w jak najmniejsze wymagania. To trochę jakbyście 6 lat temu ciupali w GTA V. Mam nadzieję że to co widać na zdjęciach, filmach jak i to co wynika z Waszych doświadczeń, spełni się jak najbardziej.
Wszystko wygląda wyśmienicie oraz tak się zapowiada. Wynika z tego że "Ten rok należy do Wiedźmina".