Czasem gry w hipermarketach są drogie, a czasem tanie. Pamiętam jak w Realu 3 dni przed premierą pierwszego Dead Island, gra była już w sprzedaży i za jedyne 59.99zł. Trzeba trafić na brak wiedzy pracowników w pewnych tematach i tyle.
Dla mnie film był po prostu genialny i szykuję się obejrzeć go jeszcze raz ze znajomymi.
spoiler start
Najfajniejsza była scena z prześcieradłami na głowie kiedy chcieli zabić Django i te teksty :P
spoiler stop
Występ komików oraz mimów jest dobry. Do tego jeszcze taniec brzucha. Oraz nie wiem jak to nazwać ... takie tańce ze wszystkimi na scenie z hawajskimi kwiatami, ozdobami z arbuza .... coś zbliżone do tureckiej nocy. Na koniec występ magika z piękną asystentką Mirandą i do snu wszyscy śpiewają "Who do you VooDoo Bitch"
Mogę cię zapewnić, że nie wygram. Dość , że teraz rozlał mi się monitor i nie będę mógł zagrać w di w pełnej okazałości to jeszcze robię wszystko, aby nie wygrać. Ja zawsze byłem na ostatnim miejscu ;P (nie dosłownie)
Jest blondynką hah ;P
Nie obraź się ale tak mi pierwsze co przyszło do głowy. nie miało to zamiaru nikogo obrazić.
Antony urodził się w małej wiosce blisko Sycylii.Żył on spokojnie, aż 20 roku życia postanowił wyjechać na wakacje na rajską wyspę Banoi.Kiedy po miesiącu miał wracać do domu zachorował na chorobę panującą na wyspę.Można nawet powiedzieć epidemia. Aż 4 lata musiał zostać na wyspie, aby nie jego płuca się wykurowały. Nie mógł on lecieć z tego względu, że lot trwa między 16, a 20 godzin gdzie wysokie ciśnienie robi swoje. Kiedy przechadzał się po plaży i surfował w wodzie oceanu zastała go wielka oraz niespodziewana fala i stracił przytomność. Luigi znalazł go po godzinie na plaży i jak się okazało złamał nogę.Wtedy Luigi wynajął mu pokój, lecz ten w zamian miał po wyzdrowieniu wysłać mu pieniądze. Anton w ten czas bardzo przytył.Po 2 tygodniach musiał się jednak pozbierać w całość i opuścić hotel.Chcąc nie chcąc musiał powiedzieć Luigi'emu, że nie ma mu jak zapłacić, ponieważ musi przebywać na wyspie.Wtedy zaoferował pomoc na zmywaku. Anton tak się zżył z ekipą oraz tym miejscem, że chciał zostać dłużej, a za swoje przepracowane godziny dostał awans na kucharza.Teraz ma ponad 32 lat i nadal nie chce wracać do domu.Od kiedy nie udało mu się z piękną Jin zaczął spożywać więcej alkoholu i stał się małomówny.
Napisane na szybko, aby w ogóle coś od siebie dać ;P wiem, że jest to mizerna praca i zdania nie są złożone oraz nie mają ładu i składu, lecz dopiero co wróciłem do domu i nie mam sił.
Panie Jakubie czyli ja też mam źle? Ja to zrozumiałem, że mamy zamieścić informację o Anton'ie z pana notatek.
Trochę się zapomniało od pierwszej notki więc napiszę to co pamiętam w jakiś sposób.
1.Anton jest dość puszystym kucharzem w Royal Palm Resort.
2.Nienawidzi kiedy ktoś wspomina o kawiorze oraz wydmuszkach.
3.Także próbował swoich sił z Jin i wykorzystała na nim trik z papugą. Także doświadczył bolesnych przeżyć.
4.Jest on oddany szefowi wykonując jego polecenia. „Żurawina” mówi.
Jasne, stary. Cokolwiek powiesz."
5.jest on obojętny na turystów. "Kucharz podąża za moim spojrzeniem, po czym wzrusza ramionam"
6.Też się lubi czasem napić.
7.Podobno lubi muszelki :P
Na razie tylko to sobie przypominam, ale jak coś to jeszcze dopiszę.
Widzę, że się trochę Luigi się trochę rozluźnił, a ty coraz bardziej się do niego przekonujesz ;P Miło, szczególnie, że nosi fajne butelki w futerale :D.
Jakub ćwiek i papuga koko,
przy niej Jin jest zawsze spoko,
Jean młody boy z Maroko,
który woli rap niż VooDoo.
PS. Jakubie nie przypominam sobie, że była mowa skąd pochodzi Jean wiec napisałem do rymu, lecz jeśli nie pasuje to poprawię. Pewnie jest miejscowy lecz coś musiałem wymyślić :D.Ostatni wers mi nie wyszedł bo przynajmniej ja nie znam słowa podobnego do do VooDoo,aby zrobić rym.
1.Zapytaj o okoliczne dyskoteki/bary
2.O której przychodzi ktoś od sprzątania?
3.Czy kiedykolwiek pada tutaj deszcz?
4.Pływał pan z delfinami?
5.Niech sam zacznie mówić co dziś robił, a ty poczęstuj go jakimś polskim procentem :D
Moja propozycja na danie jest prosta i dość nietypowa, a to dobrze bo może zaskoczyć nawet zawodowca.Mianowicie mówimy tutaj o... Kurczaku z syropem klonowym i ostrą papryką. To danie jest tak wyborne, że kiedy wczoraj na weselu w rodzinie go spróbowałem to aż oniemiałem.Aby udowodnić jej prostotę podsyłam opis przygotowania, który ma zaledwie 3 punkty.
Przygotowanie:
1. Ze zmiażdżonego czosnku, ostrej papryki, słodkiej papryki, pieprzu, tymianku, ziela angielskiego, octu, syropu klonowego, oleju i soli robimy marynatę. Nogi kurczaka dokładnie myjemy, wycieramy do sucha a następnie dokładnie nacieramy marynatą. Szczelnie zawijamy w folię i odstawiamy do lodówki na 12 godzin.
2.Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Do żaroodpornego naczynia wysmarowanego tłuszczem wkładamy zamarynowane nogi i pieczemy 30 - 40 minut. W trakcie pieczenia polewamy mięso wytopionym tłuszczem.
3.Ziemniaki w całości gotujemy przez 10 minut, następnie kroimy na ósemki. Do żaroodpornego naczynia wkładamy ziemniaki, paprykę, czosnek w łupinach i gałązki oregano. Całość skrapiamy olejem i pieczemy przez około 30 minut piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
1.Powinien udać się na wycieczkę po wyspie z przewodnikiem, aby się dowiedzieć o kulturze oraz historii miejsca.
2.Powinien choć raz złapać dobrą falę na surfingu, w końcu przyjechał na rajską wyspę więc czemu nie korzystać z pięknej,błękitnej wody?
3.Powinien odwiedzić tutejsze plemię i samemu się przekonać w czym gustują, jak żyją,jak się ubierają, aby się dowiedzieć, a może też samemu tego doświadczyć.