Nawet jeżeli by było możliwe stworzenie programu/gry bez ani jednego błędu (co i tak nie jest możliwe jak już wspomniałem) to dochodzą do tego jeszcze kwestie mocy przerobowej ludzkiej, ty wiesz ile osób by musiało tworzyć, naprawiać i testować jeden malutki programik, aby był bez żadnych błędów? A co dopiero ogromna produkcja w której na sekundę jest robione 3 miliardy obliczeń, no nie wiem jak ty, ale ja nie potrafię ogarnąć 3 miliardy obliczeń w ciągu jednej sekundy, by to naprawić itp...
"TAK, w każdej grze wszystko powinno działać bez zarzutu od samego początku."
///
Ojojoj, kolejny debil nie wie jak gry i komputery działają, że nic nie jest idealne i że elektronika i technologia też ma swoje wady
nic dziwnego, ja też się dowiedziałem dopiero w połowie (a szkoda, bo jak sprawdzałem kto wygrał, a kogo bym obstawił i zliczyłem z tego liczbę punktów, to wychodzi na to, że teraz grałbym sobie na wygranej PS5... :( ). To samo było z Euro 2021, dowiedziałem się jakiś miesiąc po, że coś takiego wgl było i to jeszcze przez jakieś durne szorty z yt, które od razu zignorowałem i więcej nic o tym euro nie widziałem. Jak ktoś ma kompletnie w dupiu ten durny prymitywny pseudo-sport, to nie będzie wiedział o jego zawodach nawet jak wszędzie o tym trąbią