"Prawilne" ocenzurowane DBZ z lektorem w stylu Piccolo: Szatan Serduszko. Mhm.
A co do DBS - sama Universal Survival Saga zjada całe DBGT na śniadanie.
Kenshi 2 będzie oparte na silniku Unreal Engine.
spoiler start
Directly from Chris Hunt, Lo-Fi Games CEO and the man behind Kenshi: "Good news everyone! There has been a change of plans with development, and we have switched to the Unreal engine!
spoiler stop
Zapytam z ciekawości - ile odcinków DBS obejrzałeś? Wszystko po Universe 6 Saga, a szczególnie Universe Survival Saga, to Dragon Ball w czystej postaci. Na początku dosyć często zawodziła animacja/art - to prawda, ale ostatnie odcinki, np. ten w którym "maczał palce" Takahashi, to poezja. Opinie na różnych forach tematycznych tego dowodzą. Może pomyłeś "DBS" z "DBGT"?
"Jak rozumiem, nie kupiłeś Andromedy[...]"
Źle rozumiesz. Utopiłem kasę w niedopracowany produkt za sprawą bardzo udanej poprzedniej trylogii. Niestety pieniędzy już nie odzyskam; wystarczyło chwilę poczekać a nie rzucać się w nieznane. Mam nadzieję, że więcej takiego błędu nie popełnię. Gra jest oczywiście do naprawienia, ale obecna cena za ten produkt to przesada. Mając na uwadze powyższe zdecydowałem, że może uda mi się komuś pomóc w podjęciu decyzji -- zaoszczędzeniu nerwów i pieniędzy.
"Ty wystawiasz ocenę, mając co najwyżej Triala za sobą (albo na podstawie filmiku z YT...)."
Jak wyżej, źle zakładasz. Poza tym filmiki na YouTube nie biorą się znikąd, ich twórcy muszą mieć skądś materiał, a jest tego sporo.
"Recenzent przegrał w grę wiele godzin i wystawia ocenę.
Zgadnij czyja ocena wydaje się rzetelniejsza?"
Mam obawy wobec obiektywności Michała "Elessar90" Mańka, którego ocena jest jedną z najwyższych ogółem w porównaniu do innych portali. Warto zauważyć, że w jego avatarze możemy znaleźć "N7" z poprzedniej trylogii Mass Effect -- być może patrzy na tę grę przez pryzmat ukochanej poprzedniej trylogii? Ot, taka ciekawostka.
"Dodam, że ja też przegrałem już sporo godzin w Andromedę i moja opinia jest bliska tej od recenzenta.
Ciesze się twoim szczęściem. Mam nadzieję, że to prawda i nie wmawiasz sobie tego z powodu wydanych pieniędzy.
"No, ale w końcu filmiki na YT, to musi być to...""
To nie jest jedyny filmik złożony w celu ośmieszenia tej gry, podałem link do jednego z wielu. Postanowiłem, że nie będę pisał ściany tekstu, z którego nic nie wynika. Według mnie obraz jest warty więcej niż tysiąc słów i ktoś kto zobaczy te plastikowe twarze i drewniane animacje będzie miał możliwość przemyślenia swojego zakupu.
Na końcu i tak każdy podejmie własną decyzje, niezależnie od twojej opinii czy mojej.
Pozwolę sobie podać link do filmu na YouTube jako przestrogę dla tych, którzy wahają się nad wydaniem ciężko zarobionych pieniędzy na tę grę: https://www.youtube.com/watch?v=7KWkao73HuU Oceńcie sami czy warto kupić ją za obecną cenę. Dodam tylko, że ocena tej gry na tym portalu jest dla mnie niezrozumiała.
Wróciłem do SWTOR po około 5 latach przerwy i póki co jestem zachwycony. Jest pełno widocznych ulepszeń, masa nowych rzeczy do roboty. Gra ogólnie zmieniła się na lepsze. Według mnie każdy fan serii Knights of the Old Republic oraz uniwersum Star Wars powinien dać jej szansę. SWTOR operuje teraz w trybie Free to Play - oznacza to mniej więcej tyle, że możemy za darmo ukończyć podstawową historię postaci i poboczne questy do poziomu 50. Obecnie trwa również promocja, w której gracze korzystający z zaproszenia do gry otrzymują paczkę startową i nawet 7 dni darmowego premium (dla powracających). Korzystając z okazji pozwolę sobie podać swój link z zaproszeniem:
Mam nadzieję, że nie zostanę za to zlinczowany. Do zobaczenia w grze!
Po raz pierwszy od długiego czasu nie mogłem oderwać się od gry. Kilka razy mówiłem sobie "po tej rundzie kończę" i grałem mimo wszystko jeszcze chwilę dłużej. Jak dla mnie to bardzo dobry znak na przyszłość. Osobiście nie podzielam obaw forumowiczów o ilość graczy; jeżeli tyle osób gra jeszcze w np. Chivalry: Medieval Warfare czy też War of the Roses to i tutaj znajdą się aktywni gracze.
Panie kolego, i5 4690k @ 4.5GHz, GTX 1070, 16GB RAM i wszystko gra i buczy na wysokich/ultra. Dynamiczna zmiana ustawień naturalnie włączona, w czasie jazdy i tak widać małą różnice wg. mnie. Z tym GTX1080 to trochę przesadziłeś.
W razie jakichkolwiek problemów z odpaleniem gry, najczęstszym rozwiązaniem problemu jest odebranie jej zgody na korzystanie z mikrofonu w ustawieniach prywatności Windows 10.
Nie obawiałbym się o kompatybilność wymienionych gier. Po kilku minutach zabawy nawet Gothic(2001) działa. Jeżeli nie ma w grze natywnego wsparcia dla systemu to w większości przypadków jest jakiś sposób by to obejść.
Proponuję przeboleć czystą instalację systemu. Z moich doświadczeń wynika, że upgrade wiąże się z wieloma problemami, przez które system zdobywa złą opinię. Większość gier nie trzeba reinstalować, np. na platformach Steam i Origin wystarczy wskazać folder z biblioteką i tyle. System, sterowniki, konfiguracja i programy - jakieś dwie godziny roboty powiedzmy. Na upartego można wydzielić dodatkową partycję i zainstalować tam Windows 10, pytanie tylko czy warto się tak bawić.
Taka sama sytuacja jak kiedyś z Windows XP po wyjściu Windows 7; istne déja vu. Polecam sprawdzić ile graczy korzysta z Windows 10. Można to na przykład sprawdzić dzięki ankiecie o sprzęcie i oprogramowaniu Steam, która pięknie to ukazuje(47.44% użytkowników). "Deklasuje do zakupu" dla małej części osób, które z dziwnych powodów popadli w paranoję bądź mają problemy z konfiguracją systemu.
Kierownica przygotowana, nastawienie pozytywne. Po przeczytaniu licznych recenzji wydaje się, że wszystko jest w porządku. Niczego innego się nie spodziewałem. Chciałbym móc się już przenieść te kilka dni do przodu.
Tak przy okazji to od dzisiaj możemy już wstępnie pobrać grę ze sklepu Microsoft; waży około 49GB.
Po pierwsze jest różnica pomiędzy oceną ostateczną a "nadzieją". Po drugie mogę się mylić, ale wydaje mi się, że nikt nikogo na siłę nie przeciąga. Można nadal korzystać z Windows 95 jeżeli ktoś chce. Boisz się śledzenia? Nie potrafisz dobrze skonfigurować Windows 10? Nikt nie zmusza Cie byś zagrał w tą grę i zainstalował Windows 10. Nie cofamy się, idziemy do przodu. Równie dobrze można nadal płakać, że Win XP nie ma oficjalnego wsparcia dla DirectX 11.
@totomce GTX 460 to karta rekomendowana(mniejsza ilość pamięci w tym przypadku to akurat nie problem) także o to czy pójdzie bym się za bardzo nie obawiał. Co do polecenia jakiegoś pada to najlepiej byłoby pewno zainwestować w pad od Xbox 360 wraz z adapterem do PC; w przypadku wersji przewodowej jest to wydatek około 110zł.
Czapki z głów i ukłony w stronę Rockstar za optymalizację GTA V na PC. Po paru godzinach muszę stwierdzić, że jak narazie gra działa jak marzenie. Na samym początku trochę wystraszyły mnie spadki FPS, ale od czasu aktualizacji sterowników karty graficznej(R9 290) w grze utrzymuje się stabilne 60fps(przy ustawieniach "Very High").
@Rekinoza Tak, konto na Steam jest darmowe. Wpisujesz klucz, wybierasz miejsce zainstalowania gry i wtedy pobierze się i zainstaluje automatycznie.
@Rekinoza Dragon Ball Xenoverse na PC pojawi się tylko na platformie Steam. Niezależnie gdzie kupisz klucz i tak będziesz musiał go dodać do istniejącego już konta Steam i wtedy za pomocą ich klienta pobrać grę.
Nie ma jak to oceniać wersję konsolową na stronie poświęconej wersji PC. Idąc waszą logiką, po obejrzeniu paru stream'ów i z racji tego, że uwielbiam to uniwersum wystawiam ocenę 10.
@Jikan - Przykro mi, że muszę cie rozczarować ale gra będzie wymagała płacenia abonamentu.
Mimo że totalnie się tego nie spodziewałem to zostałem zaproszony do Game Testing Program(czyli jak mniemam wszystkie przyszłe bety). Tak czy siak nie wiem czy zbytnio się z tego cieszyć, bo jak już wiele osób zauważyło cena tej gry jest jak na nasze realia bardzo wysoka(żeby nie powiedzieć czegoś ostrzejszego). Coś mi mówi, że nawet jeśli gra będzie miodna to i tak kokosów ze wschodniej europy(w sumie nie tylko) nie zbiją. Naturalnie znajdzie się kilkoro wielkich fanów Star Wars którzy zakupią grę mimo pierwotnej ceny, ale jeżeli chcieliby zarobić u nas coś więcej to w moim mniemaniu muszą trochę zredukować cenę.
Nawet jeśli na podczas testów pokocham tą grę to i tak będę usilnie czekał aż cena zmaleje. Nie chodzi tutaj o biedotę lub bycie skąpym; po prostu o to że wątpię by nawet najlepsza gra MMORPG była warta 200 zł na start(w większości przypadków całkowicie w ciemno - bez triala, bez bety).