Ocena redakcji 9,5, "najlepsze rpg od czasów skyrima", tytuł gry roku - jak dla mnie to dowód na to, że redakcja sprzedaje swoje oceny gier, jest niewiarygodna w tym co robi. Absolutnie nie ma innej możliwości, poza brakiem kompetencji, o co bym nie oskarżał tak duży portal...
Ale to tylko moje 'podejrzenie'
Przede wszystkim sterowanie w tej ''grze'' nie działa na PC. Potrzebowałem kilku minut, by ogarnąć, że wychodzenie z opcji jest za pomocą klawiszu "Q". Logiczne w cholere... Tak jak cala reszta klawiszy. Np skakanie klawiszem "F".
W samą grę, jak juz wszystko ogarnąłem, grałem może 10 minut. Do momentu jak zabiłem jednego z 2 orłów siedzących na skale, a drugi sobie dalej siedział i miał wyrąbane. Odinstalowana. Są lepsze.
Fotel będzie jednocześnie wygodnym i futurystycznie wyglądającym meblem, superwydajnym, mobilnym komputerem z własnym zasilaniem oraz oczywiście okularami do zabawy w VR. Największą nowością, wobec dzisiejszych czasów, będzie sterowanie postaciami w grze za pomocą umysłu. Myszka i klawiatura to przeżytek. Jedną myślą zaczniemy budować mur obronny wokół własnej osady, zaczniemy strzelać w przeraźliwych wrogów lub zacząć drift po autostradzie.
Kiedyś grałem na fullHD, teraz maksymalna rozdziałka to 1280x720. Porąbane. Gra wygląda jak CS 1.6, zacina się nawet na mocniejszym sprzęcie. Bugów od cholery. GRałem kilkadziesiąt godzin, ale nawet nie chce mi się męczyć dalej przy tej grze...
Po tylu miesiącach oczekiwań, po zakupie nowej karty pożyczam (Bogu dzięki!) przed kupnem Fallouta4 od kolegi, godząc się już w myślach że wydam każde pieniądze później na tą wyczekiwaną grę.
Jestem fanboyem Fallouta jako marki, 1nke i 2jke przechodziłem naście razy, 3jkę zaakceptowałem i z czasem też grało mi się dobrze, od 4ki oczekiwałem przynajmniej tego co było w trójce pogodzony że do czasów 1 i 2 nigdy nie wrócimy w tej marce. I co?
I największy szit w jaki grałem. Grałem koło godziny, zmuszajac się i przekonując że z czasem będzie lepiej. To jest jakaś farsa! Prócz tego co było w artykule (a szczególnie ten pseudoSPECIAL i te dialogi... dla gimbazy) opisane dodam jedynie masakrycznie toporne sterowanie postacią, to po prostu przebija wszystko.
I grafika W STOSUNKU do wymagań gry jest obrzydliwie brzydka.
Może dlatego, że zaraz po skończeniu Dying Light, gdzie sterowanie jest idealnie wyważone (dla mnie), moja ocena jest aż tak skrajna, ale... nie będę się zmuszał. Nie będę grał. Fallout umarł z częścią trzecią wraz z dodatkami. Trudno.
We wszystkie gry typu RPG, takie jak Fallout 4 czy też Skyrim. Wyobrażam sobie siebie zarówno z repliką broni palnej jak i mieczem z tarczą, ganiającego po całym pokoju z okularami VR na głowie. Nie jestem pewien ile rzeczy w pokoju przetrwałoby ten rodzaj rozrywki i moje wymachiwanie rękoma na wszystkie strony, ale jedno jest pewne: zabawa byłaby przednia!