No tutaj to żeś pojechał... Niestety, albo stety większość gier mmo to gry tylko i wyłącznie w wersji angielskiej. Mało tego, community w takich grach również opiera się na języku angielskim. Jaki widzisz sens grania w grę mmo bez znajomości tego języka? Takie mam czasy i niestety ale komunikacja w języku angielskim to standard, i juz nie tylko pisanym ale przede wszystkim głosowa. Każdy klan w każdym mmo w podstawowych wymogach ma komunikator głosowy i język angielski jako bazowy. Takie są realia gier mmo. Odstępstwa od języków nastręczaja także później wielu problemów jeśli szukasz opisów w internecie - większość materiałów jest w języku angielskim, jeśli masz grę w innej wersji językowej to ciężko później korzystać z jakichkolwiek poradników itp, gdzie nazwy skilli itp są diametralnie różne. Języka pl używam jedynei w grach single player, jak np Wiedźmin itp. gdzie faktycznie fabułę w rodzimym języku fajniej się odbiera. Ale wszelkie sieciowe tytuły nawet jesli oferują polski język to zawsze instaluję w po angielsku. Btw również gram od lat 90, od czasów popularności Amigi a później początków PC w Polsce. Mniej więcej w latach 2003-2004 kiedy wchodziły pierwsze prawdziwe mmo było super, nie było komunikatorów głosowych, o co innego troszkę w grach chodziło. Mi też ciężko się odnaleźć z dzisiejszej rzeczywistości komunikatorów głosowych języka angielskiego, ale takie nadeszły czasy i nic na to nie poradzimy. Niestety to nie gry się do nas dinozaurów świata gier mają dopasować tylko to my musimy sie dostosować jeśli nadal chcemy w tym uczestniczyć. Mimo 38-lat na karku gry wciąż mnie bawią nie mniej niż gdy miałem naście lat, a w szczególności właśnie mmo. ;)
ze steam:
Recommended:
OS: Windows 7/8/XP/Vista (32 or 64 bit)
Processor: i5 or equivalent
Memory: 4 GB RAM
Graphics: 1 GB of VRAM
DirectX: Version 9.0c
Hard Drive: 20 GB available space
Sound Card: DirectX compatible sound card
Wiec nie przesadzajcie z tymi wymaganiami.
Minimum:
OS: Windows 7/8/XP/Vista (32 or 64 bit)
Processor: Dual Core 3.0GHz or equivalent processor
Memory: 4 GB RAM
Graphics: 512 MB of VRAM
DirectX: Version 9.0c
Hard Drive: 20 GB available space
Sound Card: DirectX compatible sound card
Najbardziej boli brak szacunku i zrozumienia dla czyjejs pasji! To wrecz niepojete. Dlaczego ktos moze sie relizowac i znajdowac przyjemnosc w ogladaniu meczow pilki noznej, ogladaniu filmow, czytaniu ksiazek, czy jakimkolwiek innym zajeciu itd, ale juz grajac w gry video nie? jestem statecznym mezem 30+, gram od dziecka i nie zauwazylem u siebie jak do tej pory zadnych objawow psychozy. Natomiast widze psychoze wokol siebie, widze to jak ktos mi mowi co mam robic, jak mam myslec, chodzic w worku pokutnym i biczowac sie. W imie czego? Autor tego artykulu stara sie wbic nas-graczy w jakies okreslone ramy aspolecznych psychopatow, ktorzy poza graniem swiata nie wdzia i uciekaja do niego od rzeczywistosci. Tymczasem sam piszac taki artykul pokazal w jak waskich i sztywnych ramach sam zyje, wtlaczajac sie w swiat chorej polityki, opacznie rozumianej religijnosci i fanatyzmu. Tak, jesli tak ma wygladac rzeczywistosc jaka on prezentuje to wole juz gry komputerowe. Nie dociera do niego, ze wlasnie tacy jak on potrafia nam, zwyklym ludziom obrzydzic tzw real life. Tacy jak on powinni sie wrecz cieszyc i dziekowac Bogu za istnienie gier video - to wlasnie dzieki nim po trudach dnia potrafimy sie zrelaksowac, odpoczac, oderwac od rzeczywistosci choc na chwile i nie brac tak powaznie takiego podejscia do zycia jakie prezentuje autor.
i dlatego Ty grasz w wowa a ja w L2... ;P ja na sam dzwiek slowa quest, dostaje drgawek... :p w L2 jest roznie na roznych lvlach... do 60 lvla mozna spokojnie szybko lvlowac i to solujac... a ja bardzo lubie pobic solo... pozniej praktycznie tylko party, bo moby sa ostre i wtedy sie robi ciekawie, kiedy masz porzadny sprzet i idziesz z ekipa na party w jakies ostre miejsce... oceniajac grafike - L2 ma bardziej realistyczna, mozna sie lepiej wczuc, owszem, miejscami moze zbyt "surowa", ale do bajecznej, kolorowej i cukierkowatej wow'owskiej tez mozna sie niezle przyczepic... :) zalezy jaki kto ma gust... co do HDR to wyglada to roznie na roznej grafie... :/ ja mam radka i u mnie HDR wyglada zupelnie inaczej niz u kumpla na dziforsie... niestety u niego lepiej... :( i fakt, L2 to gra wyjatkowa i chyba najbardziej hardcoreowa pod wzgledem dropa, ale dla jednych to wada, dla innch zaleta... zadna inna gra nie dostarcyzla mi tylu przezyc i satysfakcji co L2... :)
chodzenie za jakim potworem i w jakim celu? nie rozumiem... na kazdym lvlu postaci jest kilka spotow do wyboru na expa... idziesz tam gdzie ci odpowiada... expisz, jak nudno to zmieniasz, nabijasz lvl, moby sie robia niebieskie - zmieniasz spot na taki gdzie moby maja wyzszy lvl... proste... po prostu nie potrafisz zrozumiec, ze ktos woli cos innego niz ty... ja wole bic moby, z zywymi ludzmi, w party, niz biegac za glupimi npcami... wolisz biegac za npcami? niech Ci bedzie... ^^ widzisz, ta bron dziala w obie strony... nie krytykuje sie gustow innych, tylko dlatego, ze Tobie sie cos nie podoba... ja nie wjezdzam na wowa jaki by nie byl i jak bardzo mi sie nie podoba... rownie dobrze moge powiedziec, ze mi dziala na nerwy "cukierkowata" grafa wowa... to tak jakbym powiedzial - nie jedzcie pomidorowaej, bo mi nie smakuje... :) no i grales na privie... to tez mowi samo za siebie... C1 na piratach to byla porazka na maxa... :/ grafa od C1 zmienila sie wiele, o bajerach typu HDR nie wspominajac... poza tym czekaj, bo czegos nie rozumiem - ty mowisz ciagle o biciu mobow... przeciez to mmorpg, a nie single player hack'n'slash... L2 to glownie pvp, siege, mass pvp, raidy... grind jest tylko dodatkiem, przez ktory sie przechodzi, by uczestniczyc w innych, tych glownych etapach gry... szkoda, ze nie mam zadnych screenow pod reka... :/
gooliwer: widzisz... to jest Twoja opinia... tak jak moja o L2, ze nie ma lepszego MMORPG'a... ja nienawidze jakichkolwiek questow, nawet te w L2 na zmiane profki to dla mnie meczarnia... nie lubie jak gra mi cos narzuca, ze musze biegac za jakimis npcami czy cos... niektorzy to lubia, ja nie... wlasnie to mi sie w L2 podoba - robisz co chcesz, bijesz co chcesz, zadnego cisnienia... co do Twojego opisu grafiki nie bede komentowal... gor, gorek i pagorkow jest masa... nie wiem gdzie Ty chodziles i na jakich detalach miales odpalona grafike, ale mam wrazenie ze rozmawiamy o 2 roznych grach... :) poza tym jest masa jaskin, wszelakich podziemi, wiez, lasow (byles chociazby w Forrest of Mirror Ghost?:)... i tez zasadnicza kwestia, w jakie chronicle grales? bo np C1 a C5 dzieli spora przepasc zarowno graficzna, jak i pod wzgledem obszarow na mapie...
http://www.gamesites200.com/lineage2/
look @ nr 37 "we hate retail & FBI" - pozycja na chwile obecna, bo pewnie bedzie sie piac w gore... looknijcie jeszcze w "details"... no po prostu zenula na maxa... nawet mi ise komentowac nie chce...
frer... sorki, ale w drugiej czesci posta totalnei sie mylisz!! tworcy i admini priv servow to nie Matka Teresa, ze tworza servery zeby biedne dzieci, ktorych nie stac lub ktorym sie nie chce placic mogly sobie pograc... to jest powazny biznes i powazna kasa! kasa nielegalna, nie jest obciazona zadnymi podatkami, czysty zysk czerpany z mas naiwnych... juz wole znosic boty, niz donacje, czity i kolesiostwo adminow/gm na privach... popatrz zreszta chociazby na polskie allegro.. idz i wpisz "lineage"... 95% aukcji to aukcje z kontami/adena/itemami z privow wlasnie... ceny maja kosmiczne... zobacz jakie pieniadze ludzie tam bula! i niby nie stac ich na offa... i za co bula? za cos, co jutro moze przestac istniec, ot tak po prostu, z kaprysu admina chociazby... mowicie tyle o botach... w lokacjach startowych ich zawsze masa... to normalka.. ale z drugiej strony mamy dzieki temu tanioche na offie... zarobic i ubrac sie w topowe ciuchy, to nie taki problem jak sie umie kombinowac i ma leb na karku... jedynym problemem moze byc zdobycie high lvl... owszem, grind jest dlugi zeby osiagnac max... ale za to expisz w topowym sprzecie i z super ludzmi, czas leci wtedy szybciutko... na koneic jeszcze dodam ze ncsoft sie wzial masowo za tepienie botow... juz ich tyle nie lata wszedzie i ponoc raportowanie odnosi calkiem niezle skutki... niestety na targu sie to tez odbilo... no coz... na zakonczenie - wolnoc Tomku w swoim domku... grajcie gdzie chcecie, to wasz wybor... :)
po 1. L2 jest jakas przyjemnoscia w zyciu... nie mowcie, ze takich nie macie... dla jednego to jest pojsc do baru i sie nachlac z kumplami, dla mnie pograc w L2... cos w tym zlego? generalnie i to strata pieniedzy i to... jesli mnie nei stac na wszystkie przyjemnosci jakie bym chcial to sobie wybieram te ktore mi najbardziej odpowiadaja...
po 2. moralnosc ma sie jak najbardziej do L2... dlaczego? bo ona wisi tym wszystkim ludziom... poszedlem poczytalem dzis fora piratow... NIKOGO, ale to KOMPLETNIE nikogo nei ruszylo to, ze jakiegos L2x zamkneli, ze jakies FBI, ze prawo, czy cos... Nic, 0 morlanego podejscia, 0 wniku... szukaja nastepnego serwera... to wlasnie zalezy od moralnosci, mentalnosci i podejscia ludzi... ilu ludzi z krajow wysoko-rozwinietych znajdziecie na privach? tacy nawet nie interesuja sie privami, od razu ida na offa... bo oni tak sa wychowani i wiedza, ze tam jest profesjonalna obsluga, full support itd... a u nas? gralem na privach baaardzo dlugo.. wiekszosc ludzi tam grajacych to wlasnie z takiego zacofanego zadupia swiata jak polska, czyli jakas rumunia, rosja... a polakow chybanajwiecej... co drugi nick to "durny_nick_PL", bo oczywiscie jeszcze trzeba podkreslic, ze PL... jakby to w grze mmorpg mialo jakies znaczenie... nawet jak kogos stac, to nie pojdzie grac na platny serw skoro mozna za darmo! przed chwila na forum l2.pl kolo napisal text, ktory znam na pamiec i prawie kazdy priv-user sie pod nim podpisuje i go stosuje: "jeszcze nie zglupialem, zeby placic za gre"... gra... jakby to nei byla czyjas praca i sie nie nalezaly komus za to pieniadze... zenada...
jak ktos ci ukradnie samochod sprzed domu to tez Ci sie bedzie chcialo smiac?
zaloze sie, ze wiekszosc z tych ludzi stac na granie! wiekszosc z tych placzkow i niby-nie-majacych-kasy stac na imprezowanie, palenie itd, ale na L2 juz sa za biedni... jakos graja w L2, czyli kompa ma, internet tez, jesli stac tych ludzi na to, to i na te 50zl miesiecznie za L2 pewnie tez... znam takich co to ich na L2 nie stac, ale na imprezie w 1 weekend przewalaja tyle kasy co 60-dniowy pre paid... kwestia mentalnosci...