dharletch

dharletch ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

28.05.2015 21:37
odpowiedz
dharletch
10

czytam te komentarze i nigdzie nie widzę żeby ktoś wspomniał o WARHAMMERZE!!!!!!!!!!! przecież to oczywista sprawa że powinna być gra rpg umieszczona w tym uniwersum! Były dwie edycje papierowego rpg, a nawet trzecia (choć ona to taka trochę planszówka). Świat jest gigantyczny, zróżnicowanie gigantyczne, klimat extra!

03.03.2015 22:45
odpowiedz
dharletch
10

"Koniec końców okazała się grą-niewypałem, co dobrze podsumowuje istotę istnienia kolekcjonerek."
Nie rozumiem, insynuujesz że kolekcjonerki nic nie dają czy jak?
Istotą istnienia kolekcjonerek jest to, że niektórzy ludzie chcą coś więcej oprócz zwykłego krążka z gierką - proste.
Możesz kupić kolekcjonerkę dla samej extra zawartości a grę olać, jak to było napisane na samym początku artykułu, choć oczywiście jest lepiej połączyć dobrą grę z dobrymi dodatkami.
No ale jak ktoś nie jest kolekcjonerem to nie zrozumie - proste.

03.03.2015 21:57
odpowiedz
dharletch
10

Krocie zarabiają? Zależy co i za ile. Trzeba mieć umiar. Ale jak coś jest droższe o 100-150zł od normalnej wersji pudełkowej a masz jakieś fajne gadżety to warto się tym zainteresować.
W wielu przypadkach jest to jedyna szansa na jakiś gadżet do kolekcji.
Lepiej przebywać w pustym pokoju, bo wszystko masz wirtualne, co? :/

03.03.2015 21:04
odpowiedz
dharletch
10

Dla mnie w kolekcjonerce najważniejszy jest artbook, soundtrack, wypasione pudełko, o dziwo nie koniecznie figurka bo akurat w takich figurkach/miniaturkach nie gustuję za bardzo hehe. Ale ważna dla mnie jest mapa jeśli takowa może być udostępniona. Preferuję gry rpg głównie, strategie, gry akcji więc jeśli da się do takiej gry zrobić mapę i dać ją do pudełka jestem bardzo szczęśliwy bo jestem wielkim kolekcjonerem map fantasy (ponad 40 różnych map) i innych z gier komputerowych ale nie tylko :)
Artbooki też kolekcjonuję i nie tylko te z edycji kolekcjonerskich.
Za to figurki mnie za bardzo nie rajcują jak już wspomniałem bo jestem kolekcjonerem innego rodzaju figurek a mianowicie głównie skali 28mm czyli np. do Warhammera lub innych gier bitewnych.

07.02.2015 20:04
odpowiedz
dharletch
10

mamuśka, czyli obecnie wcielenie tej Jupiter ma w swoim posiadaniu Ziemię, jak umarła a raczej została zabita to najstarszy synalek ten Balem czy jak mu tam odziedziczy to tzn Ziemię, ale jak mamuśka się "wskrzesiła" to nie mógł i dlatego chce znów ją zabić, chyba proste.
następny synalek chce poprzesz małżeństwo, ożeni się to odziedziczy Ziemię, a babeczkę spławi = zabije
tylko córeczka była jakaś taka dziwna, nie wiadomo o co jej za bardzo chodziło, i fakt znikła, ale jakby chciałoby się pokazać wszystkie wątki i postacie to za długi byłby film, a tak to może będzie coś dalej
film jest fajny ze względu na całkiem zmyślnie wymyślony, wykreowany świat a raczej uniwersum, z tymi rodami itd, wiadomo że jakieś aluzje są np. do diuny hehe ale i tak na nieksiążkowy, niekomiksowy film to całkiem nieźle
oczywiście kilka dłużyzn by można wywalić
jak dla mnie Ziemie można by było zamienić na jakąś inną planetę

07.02.2015 19:36
odpowiedz
dharletch
10

uwaga możliwe spoilery!

może film nie jest wysokich lotów ale stwierdzenia że:
"Czy mamy tu do czynienia z wojną między galaktycznymi cywilizacjami? Nie. Czy Jupiter to jakaś wybranka, mająca przywrócić równowagę w kosmosie? Nie. Czy Balem chce być obrzydliwie bogaty? Nie. O co więc chodzi w Intronizacji? Nie wiem."
są po prostu śmieszne!!
albo autor spał na filmie albo mu się coś pomyliło hehe
Jupiter nie jest wybranką? a jak można nazwać to że uważają ją za "waszą wysokość", reinkarnację wielkiej matrony galaktycznego rodu
nie chce zginąć, to chyba zrozumiałe, a robi to co robi po to żeby oszczędzić życie na Ziemi i nie doprowadzić do "żniw"
a ten Balem, jasne że chce być bogaty, jak inaczej można zaklasyfikować chęć posiadania w swojej domenie planety Ziemi, która jest uważana za dość cenną, nawet bardzo i przeprowadzenie na niej "żniw"

05.05.2014 20:19
odpowiedz
dharletch
10
6.5
PC

Grafika ładna, ale nie powalająca, lokacje które przyprawiają o "wow" są zdawkowe. pełno bugów i niedoróbek, nie wspominając o rollbeckach, chyba teraz już ich nie ma, ale jeden mi wystarczył żebym się na maxa wkurzył. Przerwy w działaniu serwerów też wkurzają, przecież za to płacimy, to nie darmówka. Zadania czasami bardzo długie, biegasz, gadasz do mobów i znów biegasz, zabijesz bosa i marne 300g i trochę expa + item z dupy:/

22.04.2014 21:05
odpowiedz
dharletch
10

Warhammer Fantasy (choć w grach wideo nie jest go za dużo), Warhammer40k (tu już lepiej), Forgotten Realms - są to gigantyczne uniwersa i nie tylko w grach można je znaleźć, są książki, papierowe rpgi, gry karciane i figurkowe, żadne ale to żadne inne uniwersum wielkością, rozmachem i setingiem im nie dorasta do pięt:]
Dlatego szkoda i to wielka że zrezygnowało się z robienia gier wideo w tych światach:/

21.01.2014 22:26
odpowiedz
dharletch
10

figurka jest gigantyczna 18 cali, z gościem na mechu ponoć 20! światełka w mechu się zmieniają, więc ma w środku jakieś diody, wykonanie super, a cena 756zł to mogłaby byc za samą figurkę spokojnie a tu jeszcze dostaje się artbook, plakat, jakies duperele no i oczywiście grę, więc w takim wypadku sama figurka to jakieś około 400-500zł

28.11.2012 19:31
odpowiedz
dharletch
10

wiem, wiem ale Planescape było mniej znane, choć tam mogły się wyprawiać obłędne historie, nie bez przyczyny Torment ma chyba najlepszą i najdziwniejszą fabułę ze wszystkich rpgów

28.11.2012 19:16
odpowiedz
dharletch
10

wszystko piękne, ale czy nikt nie zwraca uwagi że BG1 i 2 oraz IWD 1 i 2 miały miejsce w Zapomnianych Krainach(forgotten Realms). Ten świat był ogromny, miał wspaniałą geografię i historię. A teraz co będzie, jakiś nowy świat, na siłę robiony, wszystko takie nijakie, płytkie np. postacie niezależne. Dlaczego nie mogą robić tego w jakimś znanym uniwersum? oczywiście FR byłby najlepszy. Pewnie chodzi o kasę jak zawsze:/

13.06.2012 10:37
odpowiedz
dharletch
10

Gra naprawdę dobra. Dla fanów Confrontation z Rackhama to obowiązkowa pozycja. Bardzo fajna fabuła, dużo wyjaśnia i opisuje. Jeśli chce ktoś zapoznać się ze światem Aarklash to polecam. Dla wytrwałych jest bonusik, przepiękne ilustracje które odblokowujemy w kodeksie, prawdziwe perełki dla fanów fantasy.

12.04.2012 09:46
odpowiedz
dharletch
10

Boże co za narzekanie, wszystkie gierki mają być wydawane przez super giganty i być nie wiadomo jakimi hitami?! a ja KUPIĘ bo to gra ze świata Confrontacji, tak samo kupiłem Gre o tron: początek, jak ktoś jest fanem to szuka rzeczy spokrewnionych. Jasne że mozna poczekać, choć na to żeby to kupić za 20zł to chyba dość długo. Mozna też ukraść - piractwo :(((

13.09.2008 22:59
odpowiedz
dharletch
10

gram w bitewnego młotka od ponad 8 lat, a rpg'a jeszcze dłużej, i jak widzę tą grę to bierze mie żałość. Ona nie ma nic z klimatu tego mrocznego świata, po prostu kolejny MMO, tutaj na siłę wcisnęli tylko łowcę czarownic, maga wysokich elfów, i wojownika chaosu. Gierka, jak każda inna, nic do niej nie mam, ale świat i klimat nie udało się twórcom przenieść na ekran. Przecież Łowca Czarownic nigdy by nie zaufał jakiemukolwiek magowi, krasnolud nie bratałby się z elfem, a wojownik boga krwi Khorne'a od razu zabiłby Slaanesh'owca.
A tak, po za tym brakuje mi Skavenów.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl