Najbardziej czekam na Destiny 2. Dlaczego? Kocham tą gre! W Destiny mam przegrane tysiące godzin, tysiące zabitych wrogów, a wszystko okraszone fantastyczną oprawą audiowizualną. Ile to nocy zarwałem z kolegami żeby pokonać Oryxa, Crote albo ukończyć Vault of glass. Naightfalle- jakie to było trudne. Ile to nerwów straciłem na zglitchowanym PVP i Trialsach. Ale i tak lubiłem grać PVP. Jedyne co kulało w 1 to fabuła, ale patrząc na to co teraz serwuje nam Bungie to myślę, że ta fabuła będzie wgniatać w fotel! Utrata ostaniego miasta- super pomysł! Mam nadzieję, że na nowym raidzie finałowym bossem będzie Ghaul. Zapowiada się epicko i chciałbym doświadczyć tej epickości na własnej skórze :)
Ja najbardziej czekam na "Uncharted Zaginione Dziedzictwo" Jestem wielkim fanem tej serii, każdą część przeszedłem na najtrudniejszym z możliwych poziomów trudności (włącznie z ,,Złotą otchłanią,,). Wszystkie części przechodze bardzo szybko ponieważ gdy odpalam Uncharted to nie potrafię się od niego oderwać :D Wciągająca fabuła, oraz liczne zagadki to kilka z wielu czynników, które sprawiły, że ta gra mnie tak wciąga i zachwyca. Specjalnie dla "Uncharted 4" kupiłem PS4 i nie żałuje tego zakupu ponieważ wkrótce może będe miał okazje zagrać w ,,Uncharted Zaginione Dziedzitwo" No i jak wiadomo seria Uncharted została stworzona przez Naughty Dog- a to już mówi samo za siebie :)