W końcu nadrobione. Czasami bardzo frustrująca gra, no i oczywiście powtarzalna i trochę niepotrzebnie rozciągnięta ale ogólnie ok, warto choćby po to, żeby wdrapać się na Koloseum.
Świetna gra, z każdym kolejnym podejściem wciąga coraz bardziej i zachęca do odkrywania nowych mechanik.
Na dłuższą metę to jednak nużące i rozczarowujące, trochę się zawiodłem i już kończyłem trochę na siłę.
Całkiem dobry klimat ale w swoim przesłaniu bardzo naiwna; chce mówić o człowieczeństwie ale poprzestaje na infantylnym moralizatorstwie, które odbiłoby się czkawką nawet na ambonie.
Survival, który naprawdę daje odczuć, że chodzi wyłącznie o przeżycie. Dodatkowy plus za muzykę CKOD.
Prosty pomysł na grę logiczną z obracaniem planszy, bardzo ładnie zrealizowany i rozwinięty, przyjemna ale na dłuższą metę trochę męcząca.
Ani dla dzieci ani dla starszych moim zdaniem. W pewnym momencie fabuła nawet wciąga, jednak ostatecznie rozczarowuje. Najciekawsze wątki są tylko zasygnalizowane i nie znajdują w ogóle rozwiązania lub dowiadujemy się o ich rozwiązaniu bez naszego udziału. Do tego fabuła jest bardzo przewidywalna i nawet nie stara się czymś zaskoczyć gracza. Gra zawiera w sobie wyraźne przesłanie; "urbanizacja jest zła" i została gęsto okraszona przaśnym humorem, który bardziej irytuje niż bawi. Zagadki są nawet logiczne ale ostatnia sekwencja gry jest tak banalna, że odbiera całą satysfakcję z jej ukończenia.
Takie pokemony w 3D z walką w czasie rzeczywistym, co jest dosyć ciekawym pomysłem ale mogło zostać znacznie lepiej zrealizowane. Latające wróżki, które zbieramy są raczej brzydkie, a przede wszystkim mało zróżnicowane - miałbym duży problem, żeby rozróżnić jednego stworka od drugiego gdyby nie były podpisane. Poza tym walki są trochę zbyt chaotyczne.
Historia wciąga, chociaż jest pełna pseudonaukowych głupotek. Wystarczy przymknąć na to oko, szkoda tylko że w pewnym momencie po prostu się urywa i pozostawia ogromny niedosyt. Twórcom zabrakło czasu albo szykują sequel.
Poziom trudności jest może trochę zbyt niski i grę kończy się bardzo szybko ale przynajmniej zagadki w miarę trzymają się kupy i są racjonalne (jak na przygodówki).
Oprawa wizualna tworzy ciężki i niepokojący klimat, duży plus. Muzyka w grze wypada jeszcze lepiej.
Na plus zasługuje oprawa audiowizualna ale reszta wypada bardzo blado. Duża część zagadek jest pseudologiczna. Dla przykładu; zmontuj ze sobą szpony, żółwie i sztuczną szczękę, sklej je żywicą i powstałym "czymś" przestrasz swojego brata, który upuści piłeczkę. Skutek jest taki, że klikasz wszystkim na wszystko w nadziei, że jakaś kombinacja zadziała. Historia jest co najwyżej przeciętna, końcówka ma wzruszać ale nie wzrusza. Do tego autorzy dają graczowi iluzję wyboru, zwłaszcza w dialogach; zazwyczaj jest kilka opcji ale tylko jedna z nich popycha fabułę do przodu. Bardzo się zawiodłem.