Dlaczego oni mi to robią? Jak oni mogli tak zepsuć moją najulubieńszą grę? W multiplayera zagrywałem się po nocach.
Już nie lubie producentów, którzy wypuścili tą grę.
Tyle plusów, a tutaj ocena tylko 70%, za stan techniczny? Który ulegnie poprawie po wypuszczeniu patcha? :)
Gra zagości u was na dyskach przez następne pare lat a ocena 70%? :)
Nie rozumiem :)
-----
Co do gry...
Mogli by dać więcej u-botów, a nie tylko ten jeden.
Jak fajnie było by się przesiąść na coś większego i zobaczyć to od środka :)
Jak oni mogli mi to zrobić. Po C&C4 spodziewałem się przełomu, a tutaj wypuścili gra, która jest gorsza od przeciętnej!
Grałem w betę. Gra naprawdę fajna, jednak nie ma tego czegoś, co miała w sobie część pierwsza. Brakuje jej tego unikatowego superklimatu! Stała się bardziej takim redalertem.
Chociaż gra się fajnie, moim zdaniem nie powtórzy sukcesu części pierwszej. Może to kwestia tego, że jest tyle gier na tym świecie?
Jakoś Grid i Colin mi nie pasuje.
Forza 3 jest ok... ale to jednak gran turismo to to, co jest w moim sercu i to najbardziej lubię :)
Nic mnie nie zniechęci do tej serii, bo wiem, że ludzie, którzy tworzą tą grę, wiedzą co robią :)
Mi się podoba polska wersja :) W każdej chwili można zmienić na kinową. Ale nie widzę takiej potrzeby :)
Mnie w grach wyścigowych interesuje realizm.
Niestety Grid go nie posiada. Samochody zbyt łatwo wpadają w poślizg. SI komputera taranuje cię jak pomylisz się w jakimś zakręcie i trochę za bardzo zwolnisz.
Samochody jak wjadą na chwilę na trawę, to zaczynają się ślizgać jak po lodzie. Na asfalcie wcale nie jest dużo lepiej.
Powiedzmy sobie szczerze, nie ma czegoś takiego jak poślizgi na asfalcie. Przyczepność jest na tyle duża, że jadać 150km/h poślizgi kończą się dachowaniem.
Grało się fajnie ze względu na dobrą karierę i mnóstwo wyścigów, ale trzeba specjalnie się przyzwyczajać, do modelu jazdy z kosmosu.
Tym czasem, wracam do Frorza 2.
Lubię gry realistyczne i granie na kierownicy.
Nie stety Colin Mcray Dirt 2 się do takich nie zalicza.
Wpadanie w poślizg na asfalcie, jadąc 80 km/h profesjonalnym samochodem nie jest realistyczne. Jak w rzeczywistości zwykłą skodą felicją robię średnio ostry zakręt jadąc 90km/h.
Samochody ślizgają się tutaj jakby jechały po maśle.
Ileż razy rozbawił mnie moment, kiedy jadąc 100km/h, skręcając ze średnim gazem, naglę robię 360' obrót.
Grę polecam na pada jako, że jest to arkadówka.
Na kierownicy też od biedy można pograć.
Jeżeli interesują was dobre symulatory, które zachowują chociaż namiastki realizmu, zapraszam do Forza 2 lub Gran Turismo na PS3.