odnośnie angry joe to przyznaję, że nie widziałem zbyt wiele, bo jeden z pierwszych filmików w jego wykonaniu na jaki trafiłem to zapowiedź xboxa https://www.youtube.com/watch?v=9ekOtn7L1N0 drze się tu bite 20 minut. podobnie jest w następnej części. ciężko to obejrzeć w całości.
dlaczego ludzie drący się do mikrofonu są tak popularni w internecie?
pewdiepie 30 mln subskrybcji
rojo 850k subskrybcji
angryjoe 1.6 mln subskrybcji
pamiętam też kiedyś filmiki głównie z fify wrzucał pewien czarnoskóry anglik, który też strasznie się darł i bił rekordy popularności (KSI coś tam).
dzisiaj wszedłem na twitcha popatrzeć jak wygląda w akcji fifa 15. klikam w najbardziej popularny stream i do mikrofonu drze się przy każdej akcji jakiś meksykanin.
nie wiem jak można wysiedzieć przy tym dłużej niż 10 minut bez bólu głowy.
niestety mój staruszek linksys dobił już chyba do wieku dwucyfrowego i to po nim widać - krztusi się jak tylko ktokolwiek odpali w sieci torrenta i oferuje słabą szybkość przez WiFi (standard tylko bg). kuracji leczniczej w postaci nieoficjalnego firmware nie mogę mu przeprowadzić, ze względu na to, że do mojej wersji takowe niestety nie powstały.
uznałem zatem, że czas by odszedł na zasłużoną emeryturę i przekazał pałeczkę młodszemu koledze. ma on współpracować z internetem z kablówki 60 Mbit (niepotrzebny jest wbudowany modem) i fajnie byłoby mieć taką szybkość zarówno przez kabel jak i bezprzewodowo. chciałbym także, żeby możliwie jak najmniej negatywnie wpływał na jego pracę fakt, że ktoś włączył torrenta i można było w ustawieniach ustalać priorytety dla połączeń z określonych programów/procesów, przekierować porty itp. z łącza korzysta najczęściej od 1 do 4 urządzeń i pracować ma w zwykłym jednopoziomowym mieszkaniu.
rozejrzałem się nieco i widzę, że wybór modeli na rynku jest duży. ceny zaczynają się już od kilkudziesięciu złotych. niestety nie mam zbyt wielkiego pojęcia na co zwracać uwagę przy kupnie, jaką wybrać markę i ile muszę wydać, żeby nie narzekać na jakość działania, ale i nie wydać więcej niż potrzebuję przy moich zastosowaniach. dziękuję za wszelkie porady i pozdrawiam.
mielibyście ciężkie życie w krajach skandynawskich albo szwajcarii - jeżdżenie poniżej dopuszczalnej prędkości jest dość powszechne
trochę przesadzasz z tymi inwektywami. niestety w europie w dalszym ciągu duża część przewozów towarowych jest realizowana transportem drogowym więc czeka cię ciężki żywot.
wysiak to prawda, tez nie jestem fanem takich zachowań, ale wolę trochę wolniejszego użytkownika drogi niż pędzącego na złamanie karku, wyprzedzającego w niedozwolonych miejscach itd. aż przypomniały mi się twoje dawne opowieści o tym jak wracając swoim escortem ze spotkania w poznaniu pędziłeś coś pod 200 zwykłą drogą krajową. czy to było takie odpowiedzialne? pomyśl ile złych rzeczy dla ciebie lub kogoś innego mogło się stać.
wysiak czym innym jest jednak jazda 40 km/h na ograniczeniu do 50, a 10 km/h na ograniczeniu do 140
MiniWm dzięki za tłumaczenie. taki najmłodszy już nie jestem, a i 6 lat jeżdżenia zestawem pozwoliło mi już zobaczyć to i owo w trasie. teraz już mam inną profesję, ale trochę doświadczeń zostało.
InGen staram się być uprzejmym na drodze i w takiej sytuacji zająłbym lewy pas. jestem jak najbardziej za używaniem zdrowego rozsądku do usprawnienia ruchu.
wysiak sprowadzasz dyskusję do absurdu. oczywiście, że jazda 10 km/h na autostradzie stwarza duże niebezpieczeństwo.
dziwna logika
co z rowerzystami, prowadzącymi komarki albo autobusy, które nie rozpędzą się do 50 od przystanku do przystanku?
jeżeli dziadek jedzie środkowym, gdy prawy ma wolny to też należy mu się kara
jeżeli do mnie pijesz to się mylisz, bo przez kilka lat miałem pracę, w której zapewne robiłem więcej kilometrów miesięcznie niż ty rocznie
za to prawa jazdy nie powinny mieć osoby, które nie mogą wytrzymać straty kilku minut jazdy za dziadkiem w matizie, bo panisko ma bmw i nie będzie przecież się wlókł 10 km/h poniżej dopuszczalnej prędkości.
no cóż, po lekturze tego wątku widać dlaczego polska niezmiennie stanowi unijną czołówkę w ilości drogowych trupów. zawsze znajdzie się usprawiedliwienie do stwarzania niebezpieczeństwa. mam nadzieję, że państwo będzie zwiększać zamordyzm wobec tego bezprawia, które u nas panuje.
przejrzałem tylko pobieżnie ale i tak trafiłem na kilka ciekawych wątków jak np. załatwianie pracy w mopsie żonie przemka przez posła piętę czy wyłudzanie przez jego znajomych kasy na działalność z urzędu pracy
dokładnie. od czasu jak zrównali konsekwencje kierowania samochodem i rowerem po piwku, cała ta jazda rowerem straciła sens. obecnie wolę w takim przypadku jechać autem, bo ryzyko takie samo, a przynajmniej nie trzeba pedałować.
podobnie jak przedmówca - na trzeźwo ok. 5 dziennie, na melanżu zazwyczaj idzie prawie cała ramka
Idiotą jest ten, kto doprowadza do sytuacji, że możliwe jest wyprzedzenie go z prawej strony poza terenem zabudowanym na jednokierunkowej jezdni.