Nudna gra z fabułą pokroju typowego Amerykańskiego filmiku.... Road96 czy Life Is Strange są milion razy lepsze od tego.
Brakuje niektórych scen i mechanik( śmierci zwierząt) z pierwowzoru i wygląd pojedynczych postaci woła o lekkie politowanie. Na plus dodali trochę nowości i nie wydali 2 osobnych wersji dla chłopaków i dziewczyn. Niby to miało swój klimat, jednak to rozwiązanie rodem z serii Pokemon.
Chyba 90% budżetu poszło w grafikę bo dialogi to dno z gejowskimi podtekstami, które są cringe i rzygać się już za którymś takim żartem chce. Fabularnie i decyzyjnie też nie wiele lepiej.