Coś mi jednak mówi, że zobaczysz. Bioware ma wybitny talent do utrzymywania przy życiu kur znoszących złote jaja. Myślę, że będziemy mieli wkrótce do czynienia z jakąś złotą edycją albo dodatkiem tudzież dodatkiem do dodatku. Wszystko byleby utrzymać przy życiu tę serię i jeszcze trochę na niej zarobić.
gra jest bardzo dopieszczona tylko jest też trudna jest ciężka jak diabli to po jakimś czasie naprawde zniechęca a bitwy i potyczki mogliby rozwiązać tak jak to jest w Medivalu fajnie by wyglądała bitwa obserwowana w taki właśnie jak tam sposób
ja też mam gre z serii "Europa unwersalis" II wojna światowa jest fajna tyle że ciężka
to imperium ma lepsze jednostki a tak nawiasem może niedługo opisze kolejną ze swoich rozgrywek
ludzie pomocy mam problem z misją w której w filmiku wspępnym zabijają laca brazi to znaczy wiem co należy robić i udaje mi się to zrobić to znaczy wytłuc wszystkich jego zabójców z tym że jak już ich wytluke na powrót do posiadłości mam ledwie 3 minuty jakby tego było mało goni mnie policja czy można coś z tym zrobić uniknąć pościgu albo pozbyć się zegara byłbym wdzięczny za pomoc drogi mądry 13 wysiada sie z samochodu tak samo jak się wsiada naciskająć spacje siedzisz w samochodzie naciskasz spacje i prosze postać wysiada z wózka poazdrawiam
dzięki za informacje DARKI a co do wcześniejszej propozycii troszeczke wyrosłem z czytania komiksów drogi Gladius jeszcze raz dzięki
ale zaraz nikt mi nie wyjaśnił czym takim szczególnym ta broń się odznacza więc czym?
co do poradnika graczy jestem tego samego zdania a co do grafomanii myśle ze instytucja forum jako takiego jest dla grafomanów i coś z grafomana ma chyba każdy piszący na forum jakimkolwiek i cokolwiek jezeli już tak stawiasz sprawe jeżeli za grafomanie uważasz konsekwentne dzielenie się swoja opinią to racja jestem grafomanem a jeżeli naprawde szukasz grafomana to pogadaj z tymi użytkownikami forum którzy mają po 1000 i 1500 wypowiedzi o to jest grafomania a tak nawiasem czym ci się wydaje potrzeba wysłania wypowiedzi na forum 16 minut po północy? pozdrawiam
ciekawie byłoby pograć sobie w ten dodatek bo zwykle o piratach w star wars czytałem w komiksach jeszcze jako dzieciak no i w podstawce empire at war się pojawiali a teraz będziemy mogli nimi kierować fajnie co to za broń ta Eclipse czyżby piracki odpowiednik gwiazdy śmierci ciekawa opcja ale jedzie troche powielaniem starych patętów może sprawdze się zobaczy
Misja 10
dość krótka i prosta w swoim załozeniu misja toczymy najzwyczajniejszą w świecie bitwe w kosmosie która nie rózni się niczym od tych zwykłych tyle że potrzebna jest duza flota którą mialem jeszcze z misii 7 naszym zadaniem jest jak najdłuższa obrona stacii przed wrogiem o rany co tu pisać moja bitwa trwala około 5 minut miałem dużo statków rozniosłem flote wroga i zwyciestwo
cdn
Misja 9
zadanie misii dziewiątej to wyjątkowo koromkowa robota w dodatku tylko i wyłącznie dla Hana Solo a konkretnie Sokoła Milenium naszym zadaniem jest odnalezienie właściwego kontenera z danymi i przeskanowanie ich w tym problem że tam gdzie sie poruszamy tych kontenerów jest conajmniej sześć a my muśimy odnaleść ten jeden i tu zaczyna się cala zabawa u mnie wyglądało to tak że już po dwóch kontenerach mnie zauważyli mysliwce które mnie atakowaly to nie problem bo chwile po nich pojawiły się titany i własnie wtedy kiedy sie pojawily postanowiłem zrealizować plan B wiać schroniłem sie w polach assteroidów i tam wykańczałem titany stopniowo specialna zdolność sokoła(chwilowa nietykalność) wiele razy dała mi tych cennych kilka sekund na odzyskanie nadszarpnietych osłon myśliwce to maly pikuś niszczyłem je bez użycia zdolności gdzieś koło trzeciego czwartego kontenera pojawil sie Boba Fett powiem jedno szybki jest piekielnie szybki odrazu zaczą strzelać do Sokoła Milenium korzystając z okazii że mnie ścigał zwabiłem go w pole asteroidów gdzie nie bylo titanów i tam rozwaliłem kiedy Fetta mialem juz z głowy moglem spokojnie szukac dalej kontenera lawirowałem między patrolami i bingo przedostatni kontener okazał sie tym właściwym i zwycięstwo
cdn
bardzo śmieszne Ha ha ja tylko w pewien usystematyzowany sposób dziele sie swoimi kampaniami i nadal mam zamiar to robić jeśli nie pasuje ci moja obecność tutaj to się wyrejestruj bo ja nie zamierzam
pozdrawiam
Misja 8
to bardzo prosta misja można ją opisać krótko tam gdzie są kłopoty zawsze jest też Han Solo i tym razem biedaczek wplatał sie gdzieś w sam środek floty imperium na poczatku wygląda to nie wesoło a to dlatego że w grze po raz pierwszy pojawia się potężny ogromny i piękny nawiasem niszczyciel typu imperial znany z klasycznej trylogii najsilniejszy niszczyciel imperialnej floty który próbował przejąć kultowy statek Hana Solo za pomocą promienia ściągajacego zadanie misii 8 polega właśnie na udaremnieniu porwania sokoła milenium na początku bardzo przestraszyłem się tego zadania bo oznaczalo to że musialem sie bezpośrednio zbliżyć do poteżnego imperiala który dodatkowo osłanial sie inną flotą spodziewalem sie żeźi ale nie taki diabeł straszny flota oslaniajaca niszczyciel byla praktycznie nieruchoma(chyba myśleli że sobie poradzi sam) a generator promienia ściągającgo jest bardzo czuły na ataki x i y-wingi zaczely a duże statki dokończyly dziela generator zniszczony Han Solo był wolny i zwycięstwo
cdn
Misja 7
zadanie z misii 7 rozgrywa się w kosmosie nad planetą atzeri ale powoli zanim zaczniemy czeka nas dluga przeprawa odsłania się połowa galaktyki i okazuje się że ogromna większość planet jest kontrolowana przez sily imperium a dopuki nie będziemy kontrolować planet przynajmniej bezpośrednio prowadzących do atzeri flota z rozdartym sercem się tam nie dostanie oznacza to że niestety musimy je odbić wrogowi na tym właśnie polega cała trudność tej części gry mozolna i ciężka walka o każdą planetke a możecie być pewni że imperium nie odpuści sobie ani jednej planety która należy do nich na wielu wakach naziemnych i kosmicznych naprawde możemy sobie połamać zęby jeśli chodzi o dochodzenie do atzeri mamy do wyboru dwa warianty działania łatwiejszy podbić wyłącznie planety układające się w szlak prowadzący na atzeri lub trudniejszy podbic wszystkie planety wroga jeśli chodzi o mnie wybrałem ten trudniejszy i zdobyłem absołutnie wszystkie planety widoczne na mapie galaktycznej wierzcie lub nie ale tak bylo kosztowało mnie to troche wysiłku ale udalo się no i wreszcie droge na atzeri miałem otwartą mogłem przejść do misii samej w sobie za zadanie miałem unieruchomić i przejąć rozdartym sercem statek pirackiego premytnika który niestety jest ścigany przez dość dużą flote imperium konkretnie ktążowniki niszczyciele i wylatująca z ich hangarów drobnica(myśliwce bombowce) czyli właściwie dla każdego cos miłego ale spokojnie po pierwsze miałem dużą flote zebraną jeszcze przez boje o planety po drugie statki imperium nie zajmowały się moją flotą tylko piratem więc zaatakowanie imperium od tyłu było sporym zaskoczeniem i na robiło sporo rumoru w jego formacjach na początku rzuciłem się na niszczyciele rozwalajac najpierw lasery potem silniki aby nie mogly ani strzelać ani nadal ścigać pirackiego statku potem użyłem zatrzymania gry i podzielilem flotke rozdartym sercem juz podlatywałem pod przemytnika przewidując że szwadrony y-wingow będa szybsze od jego statku wysłałem je cwile póżniej tak że tuż przed statkiem pirata rozdarte serce i y-wingi zrównały się w locie bombowcom kazalem użyć dzial jonowych a kiedy pirat już znierychomiał przeją go rozdarte serce reszta mojej floty wykończyła to co zostalo wrogowi i zwyciestwo
cdn
faktycznie ortografy i literówki sa moją zmorą i w tym wypadku nie mam co udawać że tak nie jest będe starał się to zwalczać ale na razie nic mi z tego nie wychodzi jak widać a do gol wymaga abonamentu pozdrawiam i ciesze się że na tym wątku jednak się ktoś zjawił poza mną
Misja 6
misja szósta rozgrywa się na powieszchni planety kashyyk naszym zadaniem tym razem bedzie zniszczenie pięciu lub sześciu(już nie pamietam) imperialnych wiezień i uwolnieniu z nich wookiech w zadaniu tym po raz pierwszy posłużymy się Hanem Solo w misji dojdzie do jeszcze jednego przełomu ale o tym za chwile tymczasem jak wyglądala ta część rozgrywki w moim przypadku? hmmm otóż gdy tylko wyladowałem hanem solo na planecie pojawiło się troche szturmowców myslałem że jeden solo padnie pod ich osztrzałem bardzo szybko tymcaszem nie okazało się ze jego rozpylacz jest jedna z tych rzeczy które można przypisac do kategotii mala rzecz a cieszy wojska imperium padały zołnierz za żołnierzem od lasera rozpylacza w chwile po rozprawieniu się z pierwszym natarciem imperialnej armi przypomnialem sobie że mam przecież punkt wsparcia na pomoc hanowi solo poslalem colgi T2B i piechote typu palex tez wyrzutniami rakiet w miedzyczasie imperialni przypomnieli sobie o mnieposłali do ataku czteery grupy szturmowców i at-st no cóz łatwo nie było ale jakoś poszłlo atak zostł otparty pierwsze wiezienie wyleciało w powietrze az zajetego wcześniej buildpada skonstruowałem stacje lecznicza przez pewien czas mogłem sie zająć moimi oddziałami warto tutaj dodac ze uwolnione z pierwszego wiezienia wookie mogą się bardzo przyslużyć rebelii już wkrótce po ich uwolnieniu okazalo się jak bardzo mogą być pomocne gdyż nieopodal pierwszego zniszczonego wiezienia mieściło się drugie i po pierwszej explozii wśród żolnierzy pilnujacych drugiego obiektu zapanowało ogromne poruszenie i nie wiedzieć czemu zrobiło sie ich bardzo dużo dookoła mnie całości dopełniły at-st czyli najkrócej mówiąc powstał malutki kociołek małe machiny kroczące wzieła na siebie piechota wespół z pojazdami tymczasem mnóóóóóóóóstwo szturmowców przejeli wookie i dopiero wtedy pokazali pełnie swojej dzikiej siły kładli wojska pokotem pomosząc przy tym minimalne straty jakoś sobie poradzilem teraz tylko termoładunek i drugiego wiezienia już nie ma wyszło więcej wookiech gotowych do pomocy po rozprawieniu sie z wrogiem przy drugim więzieniu zrobilo się jakoś pusto pojawiła sie na drodze jedynie mala wieżyczka laserowa użylem jednej ze zdolności hana solo na chwile przestała dzialać i zniszczylem ją bardzo szybko w miejscu po niej wybudowałem stacje naprawcza gdzie zadbalemo pojazdy wrócilem też do stacii medycznej aby i jednostki "żywe" mogły poczuc sie lepiejgdy mialem już wyleczoną i naprawiona armie a do pomocy wpelni zdrowych wookiech poczułem się pewnie łatwo nie jest ale jakoś idzie pomyślalem i gdy zmierzalem swoimi wojskami i hanem solo taki pewny siebie do trzeciego z wiezień staneło przedemną to wielkie stalowe bydle w grze po raz pierwszy pojawiły się duże machiny kroczące typu AT-AT! przestraszyłem sie i zaczołem panikować i faktycznie z pojazdami musiałem się pożegnać pzdło też troche piechoty i wookiech ale bez przesady okazało się że choc at-at jest jednostką bardzo silna to wobec piechoty zwłaszcza rakietowej są raczej bezradnei niszczyły się po jakims czasie na drodze do każdego z więzień pojawilo się jeszcze kilka machin zniszczyłem kazdą razem ze zdesantowaną z nich piechotą wysadzałem jeden dudynek po drugim aż wkońcu wysadziłem wszystkie i odniosłem zwycięstwwo Han Solo świetnie się sprawdził w takiej dywersyjnej robocie co warto zauważyć mamy tu do czynienia z chrakterystycznym humorem hana jego ciete komentarze i wstawki doskonale uzupełniały postać w grze na zdjęciu oczywiście cyfrowa obróbka niezapomnianego w tej roli Harisona Forda i kultowy już dziś sokół milenium są bardzo fajnymi smaczkami tej misii
cdn
Misja 5
misja piąta jest jedną z łatwiejszych w całej grze silami rebelii w zasadzie to bardziej mini zadanie niż misja mieliśmy użyć droidów do stopniowego wykradania technologii z dololnej należącej do imperium planety kradłem stopniowo najpierw cieżkie fabryki potem krażownik maruder a potem wszystko co się dalo po kolei po jakimś czasie za sprawą zdobytych nowinek technicznych rozwijałem zdobyte planety pod względem obrony kosmicznej i naziemnej bo na tym najogólniej rzecz biorąc polega misja piata techniczny rozwój i postęp bardzo istotne jest też podbijanie planet znajdujących się w pobliżu tskich jak choćby shola ale z nowymi pojazdami takimi jak regat nebulon B to zadanie nie powinno być trudne ja osobiście gdy ukradłem już wszystko co mogłem ukraść postanowiłem podbić wszystko to co widac na mini mapie galaktycznej było to troche pracochłonne to fakt ale udało się gdy urosłem już w siłe gospodarczo i terytorialnie moglem spokojnie przejść do zadania z nastepnej misii a to już całkiem osobna historia
cdn
Misja 4
na poczatku zaznacze że całe zadanie rozgrywa sie w kosmosie nad planeta kesel przedmiotem misii czwartej jest uwolnienie porwanych przez imperium sympatyzujących z rebelia naukowców w tym celu trzeba było unieruchomić sześć promów transpotujacych imperium i własnie w tym tkwił cały problem kto grał ten zapewne wie że owe sześć promów dzieli sie na dwie gruppy po trzy promy w każdej a przy kazdej z grup jest swego rodzaju konwój ochronny po jednym(chyba już nie pamietam) niszczycielu imperjalnym typu VICTORY i mysliwce wraz z dombowcami typu TIE napewno po dwie eskadry natomiast mój stan posiadania to trzy korwety cztery eskadry x-wingów trzy eskadry starych Z95 9 eskadr y-wingów(to nimi własnie mam unieruchamiać cele) i rzecz jasna statek rozdartego serca który dowodził cala akcją i miał przenieść na swój statek naukowców o rany jak ja sie na męczyłem przy tym tak długo się mordoowalem głównie z obsługa działek jonowych ze postanowiłem wreszcie ruszyć głowa i podejść do sprawy taktyvznie użyłem wstrzymania gry a gdy już wszystko opanowałem wzgledem działek wydałem osobne rozkazy kazdej formacji i tak oto
z95 walczyły z mysliwcami x-wingi z jednym niszczycielem korwety z drugim zaś 9 eskadr y-wingów podzieliłem na trzy grupy po trzy eskadry pierwsza grupa unieruchamiała pierwszy konwój kazda eskadrapo jednym promie druga grypa zajeła sie drugim konwojem identycznie jak w przypadku pierwszego a trzecia eskortowała rozdarte serce do promów ze zniszczeniem niszczycieli poszło mi zadziwjajaco latwo mysliwce w porównaniu z nimi to był bardzo maly pikuś podczas gdy niszczyłem eskorte y-wingi zgodnie z planem unieruchomiły promy teraz gdy droga była wolna wystarczylo tylko podlecieć statkiem rozdartego serca pod kazdy z promów uwolnić wieźniów i przyjąc do wiadomosci ze... odnieśliśmy zwycięstwo ta misja w kosmosie pokazala ze SWEAW to jedyny chyba rts w którym naprawde trzeba uzyc szarych komórek bo musiałem pomysleć aby przejść misje która w gruncie rzeczy byla łatwiejsza niz sie zdawała
cdn
Misja 3
zadanie z misii trzeciej polega na przejęciu od imperium jednego szwadronu myślwców typu x-wing no i w tej właśnie misii po raz pierwszy się na mordowałem mamy do dyspozycii pięciu pilotów których mamy bronić jak własnego życia we wsparciu lekko opancerzone czołgi typu T2B i mnóstwo piechoty za to po drugiej stronie czekają na nas żołnierze imperium(sztórmowcy) którzy mnożą się jak insekty i oblegają nas z każdej strony próbując niestrudzenie przenieść do wieczności naszych dzielnych(nie angielskich na szczęście) lotników szybsze niż się wydaje czołgi typu TIE z laserami których tempo sztrzałów dorównywałoby zapewne tempu nawijki ŚP Hanki Bielickiej gdyby dziś żyła machiny kroczące typu AT-ST które jak łatwo się domyśleć nie tylko nerwy potrafią zepsuć a do tego jeszzcze wierzyczki turbolaserowe ale nie te malutkie które nożna zbudować na każdyn buildpadzie tylko te wielkie bestie stojące na umocnieniach bazy wroga na szczęście w sukurs nam przychodzą y-wingi ze swoimi nalotami bombowymi z takim zaopatrzeniem i ja sam mogłem zaczynać rzecz jasna na początku pojawiło się duuuuużo wojska imperium i od razu zabito mi czterech(z pięciu) pilotów a gdy już obejrzałem się żejestem atakowany otoczyłem szpalerem piechoty ostatniego rodzynka wykończyłem restki szturmowców i wysłałem czołgi na zwiad od razu napotkały czołgi tie dwie at-st i wierzyczke turbosaserową dwa pierwsze oddziały moje czołgi wykończyły bez trudu ale do wierzyczek musiałem wezwaćbombardowanie bo moje maszymy padały od nich jak muchy po efektownym nalocie przedpole było czyste tak mi sie zdawało na początku bo po przejściu kilku centymetrów od rozwalonej wierzyczki z oparów mgły bitewnej ukazała się druga wycofałem się aby wyjść z jej zasięgu udało się poczekałem aż nalot będzie dostępny wystawiłem się na strzały aby rozwiać mgłe i sukces wszystkie wierzyczki padły za to zjawiły się czołgi i nowa piechota imperium ale udało mi się wprowadzić pilota do myśliwca automatycznie zaczeły powstawać baterie przeciwlotnicze bombardowanie zniszczyło powstające baterie i...sukces
cdn
misja druga zadanie drugiej misii polegało na tym że musialem za sprawą kultowych już C3PO i R2-D2 przejac imperialny terminal znajdujący sie ns elderan zadanie dośc proste armia rebelii zapewniala droidom ochrone ataki sił imperium były sporadyczne i nie zbyt silne najwieksżą trudnością dla mnie były machiny kroczące at-st i te przeklęte dzialka turbolaserowe jedynie bombardowania mogły powstrzymac te nietykalną broń i bombardowań użyłem dopiero gdy R2 zaczynał przejmowac terminal piechota imperium nagle sie obudziła i na robiło sie jej dookoła jak mrówek dopiero wtedy zaczynaly sie kłopoty z piechotą ale troche wysiłku i apmosfera sie oczyściła R2-D2przekopiował dane terminala i zwycięstwo!
cdn
zgodnie z obietnica po przejsciu samouczka w SWEAW opisze kazda misje w osobnych pojedyńczych postach im poswięconych wiec zaczynam na poczatku chce podkeślić ze na razie przechodze gre siłami sojuszu rebelii misja pierwsza w pierwszej misii zadanie wyglada tak ze musiałem zniszczsyć sześć imperjalnycg stoczni do produkcii imperialnej floty boże jak ja sie tej akcii bałem zadanie okazało sie dziecinnie proste szwadrony myśliwców i bombowców typu TIE padały od moich strzałów jak komary bo w ogóle zapomnialem dodec ze mamy do dyspozycii 4 koreińskie korwety ktore swietnie radzily sobie z tym zadaniem z tego miejsca chciałbym zauważyć ze te statki sa bardzo woooooolne poruszaja sie w przestrzeni majestatycznie to prawda ale za razem powoli jak wieloryb po oceanie tak czy owak zadanie było proste eksplozje owych stoczni sa bardzo imponujace zwłaszcza w ujęciu cinematic kamera która jest jednym z moich przynajmniej na razie ulubionych aspektów tej gry w zwiazku z proscizna tego zadania wiekszość jego rozegrałem własnie z tego ujecia patrzec na własta rozgrywke jak na film w przepieknej grafice miodzio koniec końców odniosłem zwyciestwo cdn
Czekałem,czekałem i wreszcie jest! moja własna Star Wars empire at war kazdy mój nastepny post bedzie poświęcony pojedyńczej misji która w danej cwili przejde. Bedzie to seria moich własnych opisów moich,własnych rozgrywek. Cykl swego rodzaju solucji które może i wam się przydadza. Jak na razie męcze samouczek pozdrawiam.
od jakiegoś już czasu jestem miłosnikiem tzw uniwersum Gwiezdnych Wojem innymi słowy świata sagi Georga Lucasa i wszystkiego co z nim związane do pewnego momentu nie znosilem jedynie gier opartych na Star Wars no właśnie do pewnego momentu dopuki nie zobaczyłem zapowiedźi gry Star Wars Empire At War gra znakomicie odzwierciedla świat Gwiezdnych Wojen od najmniejszego źdźbła trawki począwszy na pojazdach i ogromnych ciałach niebieskich skończywszy dosłownie każdy dźwięk i każdy obraz jest dopasowany do gwiezdnych wojen jak pod igłą ale do rzeczy akcja gry rozpoczyna się na dwa lata przed filmowym epizodem IV(Nowa Nadzieja) i jest osadzona w realiach pierwsej trylogii Star Wars mamy do wyboru dwie frakcje Sojusz Rebelii oraz Imperium Galaktyczne a co za tym idzie przechodzimy dwie odrebne kampanie naturalnie kazda ze stron ma swoje wojsko uzbrojenie i umocnienia harakterystyczne tylko dla siebie na przykład po stronie rebelii spotykamy kultowe mysliwce typu x-wing lub y-wing zaś po stronie Imperium mamy do czynienia z myśliwcami typu TIE potężnymi niszczycielami imperialnymi oraz majestatycznymi machnami kroczacymi typu AT AT i AT ST zaś w kluczowych misjach gry pojawiaja sie legendarne postaci sagi Lucasa takie jak Han Solo Obi Van Kenobi imperator Palpatine czy Lord Darth Vader a każda z nich jest obdarzona specjalnymi właściwościami np Van kenobi uzdrawia imperator ciska błyskawicami zaś Vader zatrzymuje maszyny wroga w miejscu zapewne nie zabraknie efektownych pojedynków na miecze świetlne czy zapierających dech w piersiach wielkich bitew w kosmosie toczonych o każdą planete a skoro juz o planetach mowa SWEAW otwiera przed graczami podwoje 40 znanych z Nwiezdnych Wojen planet takich jak yavin IV czy naboo z ktorych kazda jest osobnym swiatem z własna atmosfera stworzeniami przyrodą czy warunkami atmosferycznymi(desz śnieg burza piaskowa) które moga pomagać lub szkodzic nie moge w tym miejscu nie wspomnieć że wchodzac na któraś ze zdobytych planet możemy niczym na filmach obserwowac co sie dzieje na ich powierzchni urzekaja pieknem i dopracowaniem przepastne dżumgle i bezkresne pustynie a to wszystko w przepięknej grafice 3D muzyce i dźwięku które w najdrobniejszych detalach wzorują się na tych pochodzących z filmów Star wars co pozwala jeszcze bardziej zatonąć w tym świecie przyznaje że sam jeszcze nie grałem a to co tu napisałem opiera sie na moich wiadomościach i czastkowych zapowiedziach ale zagram w Star War Empire At War lada dzień gdy to nastapi zapewniam że napisze nie co wiecej o wewnecznych strukturach gry i podziele sie własnymi spostrzeżeniami na razie to wszystko pozdrawiam