Nie chciałem nikogo obrazić. Założyłem ten temat ponieważ byłem ciekawy jak to jest czy wam też ciężko było się przestawić. Do maja pracowałem od poniedziałku do piątku w godzinach 7-15, 15-23 oraz 23-7. System się zmienił, pracujemy nom stop i w weekendy i święta również. Ponoć tak jest lepiej bo taniej ze względu na cenę energii.
Spokojnie nikt nie musi bać się o moja żonę bo ona ma zapewnione normalnie życie tak jak i dzieci. Łączny nasz dochód wynosi nieco ponad 6,5k na rękę już i mamy się dobrze. Dzięki za troskę ale poważnie nie trzeba.
5 brygadowym? Co to za twór? 4 brygadówka to coś tam słyszałem. Bierzesz urlop bezpłatny i jeździsz za granicę czy jak to wygląda? Chyba jednak nie da się tego połączyć chyba że pracujesz jako skoczek na busie. Wózek widłowy dobra rzecz. Mam papiery ale bez udt
Nie liczę oczywiście lekarzy czy służb różnych. Najgorzej to chyba tam gdzie zakład musi pracować nom stop.
Ja również sporo czasu spędziłem w Niemczech w Bawarii. Myślałem żeby zostać tam na stałe ale poznałem swoją obecną żonę no i wróciłem do Polski do Łomży.
Cześć. Postanowiłem zapytać tak zupełnie z ciekawości czy pracujecie w weekendy i święta? Na początku roku wprowadzili mi do firmy taki system pracy że pracuje 12 godzin od 6-18 a drugi 18-6 i mam 2 dni wolnego później i od nowa 2 dni. Zależy jak wypadnie bo święta i weekend też w pracy jak coś. Na początku rodzina nie była zadowolona. Mam 3 dzieci i wcześniej wszystkie weekendy wolne dla nas a tutaj już nie. Pracuje akurat we wszystkich świętych na rano. Też macie święta pracujące? Pracujecie w Boże Narodzenie i Sylwestra?