Moim skromnym pierwsza okładka spośród proponowanych ma w sobie więcej tajemniczości, będącej w stanie przykuć wzrok ewentualnego kupującego, który przebiega wzrokiem po pudełkach na sklepowej półce. Podzielam opinię tych, którzy twierdzą, iż druga okładka jest po prostu nijaka. Nie ma w niej nic, co by ją wyróżniało "z tłumu". Pierwsza natomiast zdecydowanie zapada w pamięć, jest prosta, a jednocześnie charakterystyczna.