Gra jest bardzo irytująca przez brak autozapisow, które można oddzielnie wczytać jak to jest choćby w Wiedźminie. Jak przed Karyjska posiadłością siedzi olbrzym, z którym można porozmawiać, ja nie wiedząc o tym zacząłem go bić i zniknął. Jeśli chciałbym z nim porozmawiać to musiałbym grę od początku przechodzić, co jest bez sensu. Przez to wiem że nie odwrócę Biblioteki do góry nogami i nie przejdę chyba gry. Kompletna głupota