Jako że jest to azjatyckie MMO można się było spodziewać w jakim klimacie ono będzie. Gra nie prowadzi za rączkę ale dzięki temu widać, że autor ograł cześć story questów i pisze artykuł obsmarowując jeden z lepszych ostatnio wypuszczonych tytułów co pewnie odstraszy pewną część graczy - a szkoda. Na CBT wystarczyło poświęcić trochę czasu żeby dobrnąć do tego 49 (który tylko na CBT jest end-game'em) i wtedy stwierdzić czy rzeczywiście jest w stanie grać w to dalej w "single player modzie"...czyli funkcji która umożliwia graczom z gorszym sprzętem płynną gre. Właściwie każdy kto miał dostęp do bety i z niego skorzystał mógłby po prostu skopiować posta @Kosiauke i go tu wkleić. Polecam najpierw zapoznać się z tematem zamiast pisać bzdury albo artykuły sprostowujące :)