Trzeba przyznać, że rola, nomen omen, czarnego bohatera obsadzona rewelacyjnie. Trzeba być geniuszem żeby wpaść na pomysł pomalowania czarnoskórej aktorki na zielono aby z jednej strony aparycją i zachowaniem pasowała do roli "złej postaci", a z drugiej strony uniknąć oskarżenia o rasizm xD
Tak poza tym film - dno.