Niestety wad tyle, że trudno pomieścić w jednym komentarzu chociaż te najważniejsze. Skrajnie głupie dialogi z niepotrzebnymi wyborami, które niczego nie zmieniają, płytka fabuła, spartaczony system walki (jeśli zostaniemy zaatakowani w trakcie wykonywania uniku, to po wyjściu z animacji automatycznie otrzymamy kolejny cios), duchy jedzące jabłka, mówiący niewidzialni NPC których jeszcze nie ma w mieście, bo nie wykonaliśmy z nimi zadania, obiekty przenikające przez tekstury, miliony znaczników, mimo iż podążanie za stroną z przewodnika jest kompasem idiotoodpornym i wszystkie inne są zbędne, koszmarna kamera, bardzo słabo zaprojektowane poruszanie się po menu na padzie czy świat wypchany kilkoma prostymi i powtarzającymi się w nieskończoność. Najsmutniejsze jest to, że wiele niedoróbek technicznych, można łatwo naprawić w pachach, co umiliłoby chociaż cieszenie się tym co jest w grze, ale studio bardzo szybko olało łatanie tego skrajnie dziurawego sita.