dandy

dandy ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

23.10.2020 00:43
dandy
1

CYTAT: Tak, ekran wypalił się po pół godzinie. Zero ściemy, tak było.

Gdzie ja napisałem że się wypalił?

CYTAT: Nie ma też moim zdaniem możliwości na nagle boom, proces wypalania jest długotrwały i bardzo powolny.

Powyższe przypadki ukazują że również nieprzewidywalny, przynajmniej w niektórych skrajnych przypadkach, niemniej oled to dalej telewizor nie z dłuższą średnią żywotnością jak te 3-5 lat. Po tym okresie w każdej chwili należy się spodziewać wszystkiego, a katowanie matrycy obrazami statycznymi jak długotrwałym wyświetlaniem raczej przyspieszy ten proces, także jeśli ktoś szuka telewizora za 5 tysięcy na lata jak robi to większość konsumentów, oglądania tego czego chce i ile chce, powinien sobie oleda darować.

CYTAT: Najlepszą jakość obrazu zapewnia tylko matryca oledowa.

Jeśli chodzi o kontrast i czerń z pewnością nie ma sobie równych. Nie wiem czy w kwestii oddania barw można uznać oleda za zwycięzcę w pojedynku z qledem, ponieważ o ile szeroka paleta w rec.709 i bt2020 stoi na identycznym poziomie, o tyle już z ich odwzorowaniem jest kompletnie inaczej. Kolory w qledzie są soczystsze co ma też swoich przeciwników zarzucających że wygląda to zbyt jaskrawo (mnie się podoba). Spowodowane jest to głównie jasnością diod ledowych podbijającą kolory i w tym aspekcie lcd nie ma sobie równych jak z upłynnianiem Motion.

Szkoda że koncepcja miniQLED nie wypaliła, bo na ten moment mielibyśmy kolejną ewolucje paneli LCD zdolną rywalizować z OLEDem pod względem kontrastu i czerni, a tak w życiu nie nie kupię telewizora z panelem organicznym a zaczekam na syntetyki, także następny qledzie będzie microLED.

CYTAT: nie jest to prawda, oled na poziomie 800cd/m2 to zbliżenie do 1300-1400cd/m2 na TV LCD, TV które mają 2000-3000-4000cd/m2 deklasują HDR ekrany oledowe (ale mówimy tutaj tylko o efekcie HDR)

Luminacja hdr w oledzie powyżej 700 nitów jest już nader mocno podkręcona i szczerze powiedziawszy ja bym się bał oglądać treści hdr z tak mocno podkręconą jasnością jak na oled przystało, tzn. od czasu do czasu nie zaszkodzi natomiast już notoryczne oglądanie takich filmów czy granie to zabójstwo dla oleda, chyba że ktoś do tego używa B9 gdzie jasność nie przekracza 600 nitów.

post wyedytowany przez dandy 2020-10-23 00:46:47
22.10.2020 16:09
odpowiedz
2 odpowiedzi
dandy
1

Kwestia wypalania przez nieprawidłowe użytkowanie to też pewien mit który jest tu szerzony przez oledowych fanboyów. Osobiście znam dwa przypadki:

1. Kumpel kupił C9. Nagle z dnia na dzień skądinąd pojawił się powidok który bezskutecznie próbował przeczyścić w menu odświeżania pikseli. Pytając się go powiedział że przez zaledwie pół godziny miał włączony kanał informacyjny, a przez ostatnie trzy tygodnie od momentu zakupienia wręcz obchodził się z nim jak z jajkiem oglądając max 6-8 godzin dziennie, nie katując obrazami statycznymi. W necie pisząc o swoich problemach dostał odpowiedź... o nieprawidłowym użytkowaniu xD

2. Pewna osoba z rodziny kupiła oleda 3 lata temu. Długo obchodził się z nim jak z jajkiem. Po dwóch latach doszedł do wniosku że wypalanie to zapewne mit, do tego momentu matryca prócz pojedynczych pikseli był wzorcowo czysta jak łza aż tu nagle boom... w jednym dniu wszystko się posypało.

Wniosek? Matryce nie zachowują się identycznie w tych samych modelach z tego samego rocznika pomimo wszelakich zabezpieczeń to dalej diody organiczne, natomiast kupno niezawodnego oleda na 2-3 lata (przeciętni konsumenci kupują tv na 6-8 lat) to dalej czysta loteria. Żeby nie być gołosłownym wystarczy spojrzeć na OLX gdzie na 60 przypadków oledów tylko jeden nie jest wypalony bo zapudełkowany z magazynu :)

Nie widzi mi się kupowania za 5 tysi telewizora z myślą na 3 lata licząc się z tym że do tego momentu w każdej chwili może się coś wydarzyć, pomimo tego że będę obchodził się z nim jak z jajkiem aha... i jeszcze co miesiąc bawić się w jakieś czyszczenie matrycy pomimo że wszyscy producenci odradzają by przeprowadzać ten proces manualnie gdyż to skraca czas matrycy także postawiłem na Samsunga Q90t. Kolory soczyście piękne, upłynnianie wzorcowe, czerń być może nie oledowa choć bardzo głęboka w sam raz do nocnych seansów no i średni HDR na poziomie 1000 nitów.

CYTAT "Nie możesz porównywać HDRu qleda z oledem, bo oled zawsze w takiej rywalizacji będzie lepszy przez fakt, że ma znacznie lepszy kontrast. Ponoć kontrast w qledach jest porównywalny z oledami, dopiero gdy qled ma jasność ponad 2500 nitów."

HDR na OLEDach i LCDkach to zupełnie dwa różne HDRy i nie ma co tego porównywać, ale nie oszukujmy się, HDR na Q90T z rozpiętością 800-1200 będzie dużo bardziej jaskrawszy (oślepiający) niż na C9 z rozpiętością 650-850. Na oledzie będzie po prostu dokładniejszy bo na poziomie 1 piksela.

CYTAT "Zastanawiam się jeszcze ile zmienia dolby vision bo podobno dużo jak ktoś ma niski współczynnik hdr, samsung ma 1000 nitów ale tylko hdr10+."

Według mnie nic, uważam że ważniejsza jest duża jasność aniżeli format. Powiem więcej, w takich telewizorach powyżej 1000 nitów nie ma kompletnie żadnego znaczenia, a patrząc na wsteczną kompatybilność Dolby Vision/HDR10+ z HDR10 w zupełności wystarczy podstawowy format ze stałymi metadanymi, tym bardziej zarówno HDR10 czy HLG są zaimplementowane w każdym materiale źródłowym oraz sprzędzie z przeznaczeniem obsługi HDR.

post wyedytowany przez dandy 2020-10-22 16:13:30

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl