Battlefield 4 - Ze względu na niesamowity model destrukcji, efekty i przede wszystkim sentyment do serii (pierwsza gra od rodziców która przypomina o słodkich smakach dzieciństwa niczym babcine ciasto :D) pierwszą częścią w jaką grałem był Vietnam, pamiętam że zrobił wtedy ogromne wrażenie, podczas gry w doskonałego Bad Company 2 (co tam że na minimlanych jeszcze wtedy ;p) i ledwo 40 fps przegrane ponad 500 h, giera także miażdżyła, w 3 grałem mało ze względu na brak czasu, liczę że 4 przyciągnie mnie na dłuuuuuuuugaśne godziny bo śledząc jej poczynania zapowiada się wartka, dynamiczna akcja i totalna rozwałka :)