Na drugi raz każdy chyba by chciał zobaczyć jak gracie w stare hity np na Amidze
ale fajna Giera.kiedy będzie na PC
nie rozumiem dlaczego jest taka duża przerwa miedzy premierą na konsole a na PC................
Przegląd fajny rok 2010 będzie rokiem graczy nie mogę się doczekać AC2,bio shock 2 i oczywiście mafii
a to moje opowiadanie
Wiecie ze na Marsie było życie. Opowiem wam o tym, a było to tak. Na marsie wylądował kosmonauta Krzysztof, który sie tam nudził, więc postanowił stworzyć na swoim pececie kod planetarny dzięki któremu na Marsie będzie życie. Udało mu się i zapisał go tylko na dysku. Gdy wgrał kod w przestrzeń to mógł na Marsie zrobić sobie grządkę i staw. W ogródku miał różne warzywa min. marchewkę, a w stawie dużo różnych ryb z płetwami. Potem odwiedził do niespodziewany gość– pies Łajka. Oswoił go sobie i miał przyjaciela. Na drugi dzień gdy kosmonauta sobie smacznie spał do jego domku weszła kobieta . Gadała coś po rosyjsku, a on nie mógł jej zrozumieć , bo był polakiem ,ale okazało się ze gość mówi po polsku i się dogadali. Aleksandra(bo tak miała na imię) przyniosła mu dziwną płytkę i oznajmiła że dzięki niej z Ziemi do Marsa będzie prowadziła autostrada. Krzysiek uległ Oli i włożył płytkę do napędu, okazało się ze to był nowy wirus MARSJANIN. Wdał się on do komputera i pozmieniał kod planetarny, żaden antywirus nie mógł sobie z nim poradzić bo on dopiero powstał i żaden nie był do nie go przystosowany. Kosmonauta sformatował dysk , ale że zapisał kod tylko na dysku to kod się usunął . Zycie na Marsie zginęło. Krzysztof zabrał ŁAJKE i wrócił na ziemie, a Ole zostawił na Marsie , żeby zrobiła drugi kod planetarny. Krzysztof uległ Aleksandrze jak Adam Ewie.
Przegląd fajny rok 2010 będzie rokiem graczy nie mogę się doczekać AC2,bio shock 2 i oczywiście mafii
a to moje opowiadanie
Wiecie ze na Marsie było życie. Opowiem wam o tym, a było to tak. Na marsie wylądował kosmonauta Krzysztof, który sie tam nudził, więc postanowił stworzyć na swoim pececie kod planetarny dzięki któremu na Marsie będzie życie. Udało mu się. Gdy wgrał kod w przestrzeń to mógł na Marsie zrobić sobie grządkę i staw. W ogródku miał różne warzywa min. marchewkę, a w stawie dużo różnych ryb z płetwami. Potem odwiedził do niespodziewany gość– pies Łajka. Oswoił go sobie i miał przyjaciela. Na drugi dzień gdy kosmonauta sobie smacznie spał do jego domku weszła kobieta . Gadała oś po rosyjsku, a on nie mógł jej zrozumieć , bo był polakiem ,ale okazało się ze gość mówi po polsku i się dogadali. Aleksandra(bo tak miała na imię) przyniosła mu dziwna płytkę i oznajmiła że dzięki niej z Ziemi do Marsa będzie prowadziła autostrada. Krzysiek uległ Oli i włożył płytkę do napędu, okazało się ze to był nowy wirus MARSJANIN. Wdał się on do komputera i pozmieniał kod planetarny, żaden antywirus nie mógł sobie z nim poradzić bo on dopiero powstał i żaden nie był do nie go przystosowany. Kosmonauta sformatował dysk , ale że zapisał kod tylko na dysku to kod się usunął . Zycie na Marsie zginęło. Krzysztof zabrał ŁAJKE i wrócił na ziemie, a Ole zostawił na Marsie , żeby zrobiła drugi kod planetarny. Krzysztof uległ Aleksandrze jak Adam Ewie.