Nie, swojej opinii nie bazowałem na żadnych danych/ankietach, a na zagranicznych recenzjach (kraje które nie dostały lokalizacji), oraz wpisów na oficjalnym forum, gdzie osoby dosłownie pytały czy "Język Polski trafi do gry".
Gra im się zwróciła i narzekający na wszystko Polak nie ma dla nich żadnego znaczenia, gra jest dostępna tylko w kilku językach, ponieważ rynek np. Francji albo Hiszpanii jest większy od Polskiego.
to jest tylko gra, a dolewać komuś trucizny do drinka możesz tylko w odpowiednim przebraniu bez wzbudzania podejrzeń. To samo tyczy się innych interakcji, np. odsłaniać kable możesz tylko w przebraniu technika, nosić broń możesz w przebraniu ochroniarza/strażnika. Przebrania to jest główna mechanika, a gra nie jest skradanką. Nie ukrywasz się w cieniu tylko na widoku, w przebraniu. Przebrania istnieją w serii od początku i są jej znakiem rozpoznawczym.
gra nie jest krótka, podstawka ma 6 (w praktyce to 5) otwartych i bardzo rozbudowane lokacje. Na każdą masz około 100 wyzwań, dodając do tego poziomy z całej trylogii WoA (czyli około 12 map), oraz trybu kontraktów, eskalacji oraz nie rozbudowywany już niestety tryb Sniper Assassin, który i tak zawiera 3 duże mapy, oraz DLC masz rozgrywkę na 300-400h, nawet jeszcze więcej, jeśli zdecydujesz się zawsze mieć rangę cichego zabójcy, do czego gra zachęca.
teraz widać, że to nie jest gra dla ciebie, bo nazwałeś ją rebootem, zamiast sequelem.
Możesz tak oceniać, tylko jeśli zagrałeś w tą, albo poprzednie części z trylogii WoA. Ale wychodzi na to, że nie grałeś.
czytam opinie innych i co chwilę łapię się za głowę, Polskie community znowu się popisało. Nie wiem od czego zacząć. Może po 1. gra nie jest rebootem, tylko jak cała trylogia WoA pełnoprawnym sequelem. Po 2 i najważniejsze: Polska lokalizacja. Dźwięk: angielski
Napisy: angielskie, francuskie, włoskie, niemieckie, hiszpańskie (Hiszpania) i się dziwicie, że nie ma języka Polskiego? No tak, Polskę można porównać wielkością rynku do Niemczech, Francji. Jakoś w innych krajach nikt na to nie narzeka, tylko w Polsce jak to w Polsce, każdy uważa, że jego kraj jest najważniejszy. Po 3 dużo osób narzeka na to, że gra ma tylko 6 (a właściwie 5 lokacji), tutaj nie ma co komentować, bo każdy kto grał w trylogię WoA, wie że każda mapa jest rozbudowana i łatwo znaleźć co najmniej 10 sposobów na eliminację jednego celu, dochodzą do tego wyzwania eksploracji, oraz wyczyny. To, że gra przypomina "duży dodatek do poprzedniej gry, zamiast pełnoprawną grę" też w ogóle nie jest problemem. Jeśli ktoś uwielbiał poprzednie części, to nie będzie mu przeszkadzać brak Polskiej lokalizacji. Jeszcze możliwość przeniesienia postępów oraz lokacji z Hitmana 2016, oraz Hitmana... 2 (nie jest fanem tego nazewnictwa). Jedyne co może być problemem to stonowanie nowych lokacji (oczywiście samo to nie jest problemem, ponieważ drastyczna zmiana klimatu była potrzebna), a oświetlenie w starych lokacjach. Wystarczy chwilę zagrać, żeby zauważyć o co mi chodzi, dlatego nie będę się rozpisywać (jakbym wcale tego nie robił w tym momencie). Już podsumowując: Dla fanów poprzednich części, będzie to jeszcze lepsze, ale nie zmieniająca na szczęście formuły, genialne zakończenie nowej trylogii gier logiczno - społecznych, z elementami skradanek o łysym klonie z Rumunii. Polski gracz, zawsze znajdzie coś do czego można się przyczepić i na podstawie tego będzie oceniać całą grę.