D4nnyDoubleU

D4nnyDoubleU ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

15.07.2020 16:43
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
D4nnyDoubleU
1

"Król jest tylko jeden" - to na pewno nie jest to BGII, a dlaczego? Proszę bardzo:

Jeśli chodzi o grafikę to obydwa Baldury stały na średnim / słabym poziomie.
W Baldurze 2 zabawne jest to, że raczeni jesteśmy biegającymi potworami w prologu, a potem okazuje się, że kontrolowane postaci mogą jedynie ospale się poruszać, a przykładowo w Falloutach / Arcanum można było zarówno chodzić, jak i biec.
Rzucanie czarów wygląda dziwnie - rzucająca postać jest zawsze nieodpowiednio usytuowana do inkantujących się zaklęć, a same animacje wyglądają często mizernie. Jedyne co daje się niekiedy podziwiać to tło, czyli lokacje.

System na którym stoi dwójka jest jednym z najgorszych systemów cRPGowych: był mocno krytykowany za rozwiązanie kwestii pancerza, która jest posiada chyba najgorszą mechanikę, jaką można w cRPGach spotkać.

Rozwój postaci też jest raczej mozolny - poczucie progresu postaci jest słabo odczuwalne, cechy główne w pewnych przedziałach liczbowych nie czynią żadnej różnicy, a niekiedy z poziomu na poziom nie dostajemy prawie nic, prócz poprawionego Trak0.

System walki pozostawia wiele do życzenia. Oprócz kwestii pancerza, leniwie zastąpionej w AD&D unikami problem jawi się także w magii: często czary nie działają tak jak powinny, wyłomy nie usuwają czarów ochronnych z przeciwnika, zaklęcia mające wywoływać efekty ich nie wywołują ponieważ magia tak jak i walka jest podciągnięta pod mocno zarysowaną losowość.

Fabuła jest spójna, ale sprowadza się do pogoni za antagonistą, którego poznajemy już na samym początku. Nie ma prawie wcale twistów, jesteśmy tylko liniowo prowadzeni do bardzo przewidywalnego, ostatecznego rozwiązania.

Porównując bardzo blisko, bo od tych samych twórców w mniej-więcej podobnym czasie: w kwestii mechaniki dużo lepiej zrobione, nowatorskie systemy rozwoju postaci wprowadzały Fallouty i Arcanum - tam można poczuć wpływ naszych decyzji na postać dużo mocniej, a i interakcja rozwiniętych cech ze światem jest też dużo większa.

Baldur's Gate 2 jest mocno generycznym cerpegiem fantasy - ot, kolejna historia walki ze złem w Faerűnie w klimacie miecza i magii.
Zgodzę się, że wyjątkowym aspektem dla tej gry były fantastyczne postaci i bardzo ciekawe, świetnie zrobione questy.

Niestety jednak, jeśli chodzi o narrację, postaci, grafikę, zadania i świat przedstawiony to w każdej z tych cech lepszy jest Torment. Jedynie narzucona z góry postać oraz jej możliwość ukierunkowania klasowego oraz dostępny oręż są uboższe, ale cholera - nawet AD&D jest tam poprawione, a niektóre czary posiadają nawet swoje własne, krótkie filmiki.

Nie chcę się rozpisywać już bardziej, ale w zasadzie Fallouty, Arcanum i Torment wypadają grywalnie po prostu lepiej. Nowa fala crpgów za to, mimo nieco gorszego klimatu, czy fabuły posiada za to lepsze rozwiązania graficzne i przede wszystkim - mechaniczne, żeby dało się przechodzić grę z przyjemnością, a nie jak w wielu momentach przy walce BGII z frustracją. Exploity pomijam, bo nie na tym ma polegać rozgrywka.

post wyedytowany przez D4nnyDoubleU 2020-07-15 16:46:29

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl