Zdecydowanie AC III. Posiadam każdą część i ciężko mi sobie wyobrazić bym i tej nie posiadał. Poza tym seria ta mnie urzekła swą niesamowitą fabułą, która wciąga na długie godziny. Sam wątek jest niesamowity, po jednej stronie złowrodzy Templariusze, a po drugiej próbujący ich powstrzymać Asasyni. W AC III będziemy świadkami rewolucji, w której to Amerykanie walczą o niepodległość, w środku tej bitwy będzie nasz główny bohater Connor. Ale to co mi się będzie najbardziej podobało to m.in. system walki dwoma broniami, powrót do zastawiania się nad tym, czy templariusze nie są przypadkiem tymi dobrymi gośćmi oraz pogranicze, na którym możemy wspinać się dosłownie po niemal wszystkim! Jest mnóstwo nowości. Interesujące, a zarówno najbardziej intrygujące jest to, co się stanie z Desmondem, z faktycznym głównym bohaterem. Z niecierpliwością pragnę ujrzeć koniec jego przygody. Jak ona się skończy? Czy będziemy zawiedzeni? A może i nie? Cóż premiera gry nam na to odpowie : )