Zważywszy na to jak zalenski lubi wciągać nosem biały proszek to faktycznie możesz mieć racje, mógł dostać udaru.
Załeński podkulił ogon i siedział ze smutną miną. On nie ma nic do gadania. Bardzo dobrze , że przez tą transmisję telewizyjną spotkania na żywo, został obnażony prawdziwy " image" człowieka Ukrainy. Brutalna prawda. Brawo Trump
Cześć, spaliła mi się karta, obecne ceny są z kosmosu, więc poczekam.
Pytanie jakie gry polecicie w klimacie RPG/strategii/budowania czegoś ? RimWorld i Space heaven ograne. Stoneshard i gravekepper również :)

I nie bać się mandatów za brak masek, nie przyjmujcie, dowodzik, reszty mi się nie chce wklejać.

Społeczeństwo się budzi. Podrzucam dla osób, które śmigają bez masek, a w razie kontroli "firmy" nie chcą dostać mandatu.
[ link zabroniony ] /awangardowe-szczepienie-vt531540.htm
Przed linkiem dopisać sadistic pl
Tak szczepią w Tefałen :D
[link]
To jest ta wspaniała logistyka, w której szczepionki muszą być transportowane w temp -70 stopni ????
Koleś podjechał busem, wywalili papierowe kartony i się cieszą :D
Na pewno były za małe okna fabryczne, jedno duże od tarasu, jedno małe na przylegającej ścianie - to za mało, aby mieć jasno w dzień. Ja akurat powiększyłem ilość światła tak, że wstawiłem okno w drzwi, aby mieć jaśniej.
Do tego butle z gazem ustawiłem daleko w grodzie, żeby butli nie było w domu dla bezpieczeństwa. I domek musi mieć dobrą wentylację, wycinałem dodatkowe otwory w ścianach, aby była lepsza cyrkulacja powietrza.
To mi z grubsza przychodzi do głowy na co zwracać uwagę.
Nie wiem jak nazywa się technologia, ale były gotowe elementy - ściany z desek, podłoga i dach, wszystko już skręcone w fabryce, przywieźli postawili, skręcili. Domek nie jest na fundamentach, ale na betonowych klockach w stalowej kołysce, którą sam projektowałem. Nie chciałem, aby ciągnęło od ziemi. Minus taki, że przy SILNYCH burzach trochę się kołyszę :) Bo myślę, że całość waży nie więcej niż parę ton.
Tak całoroczny, ale jest to prosty domek z prostymi rozwiązaniami. Sam moduł czyli postawienie drewnianych ścian, podłogi i dachu wyniosło mnie jakoś 20k. Później doszły okna, ocieplałem wełną mineralną, na to blacha. To było 10 lat temu. W zasadzie sam robiłem całą elektrykę, sam ocieplałem. Ogrzewanie - żeliwna koza na drewno w ciągu kilkunastu min ogrzewa cały domek. Później co jakiś czas trzeba dorzucić drewno. W sumie budowałem całość z 10 lat :) Tzn w jeden dzień postawiony "szkielet", później przez kilka miesięcy w każdy weekend, aby wstępnie skończyć. Wiecie dopieszczania, musiałem się nakombinować, aby była w domku przestrzeń, a równocześnie, aby można było mieszkać cały rok. Na dole mam salonik + toaleta a na górze sypialnia. Do tego mały zadaszony tarasik nie wliczony w powierzchnię, robi za wiatrołap i ganek dla kotów :) Szacuję, że całość kosztowała mnie ok 60k.
sabaru ---> To jest takie oczywiste. Że gdyby ta szczepionka była bezpieczna i tak potrzebna, to głowy państw i osoby ważne w państwie, biłyby się, aby jak najszybciej ją dostać. Skoro nie chcą się szczepić to wiadomo, że coś muszą wiedzieć o tych szczepieniach, czego szare myszki nie wiedzą.
Ja wolę pracować "normalnie". Kiedyś pracowałem w domu, pierwsze dni byłem zachwycony... po miesiącu miałem dość. Byłem znużony i znudzony, za dużo tego samego miejsca, za mało kontaktu z ludźmi. Człowiek dziczeje, rozleniwia się, ma mniej ruchu. Trochę czułem się jak w złotej klatce i nie chce tak więcej. Myślę, że człowiek musi wychodzić z jaskini :)
W polskich mediach TV pokazują tą samą szopkę. Jednego szczepili to lekarz tylko musnął palcem tłoczek, wstrzykując pewnie kilka % całej zawartości strzykawki. Na innym filmiku babka się szczepiła to przynieśli już gotowe strzykawki w pojemniku śniadaniowym :D pewnie z jakimiś witaminami albo solą fizjologiczną. Oczywiście opakowania po szczepionce czy czegokolwiek co świadczyło by o tym, że to szczepionka - brak :D Gotowe strzykawki na ręczniku papierowym w pudełku śniadaniowym.
Na filmiku mistrz bez rękawiczek, jeszcze jak wyjął strzykawkę i bez rękawiczek za igłę cyk :DDD No cyrk. Bez żadnej aspiracji strzykawki i brudnym gazikiem przeciera :D
Ja mam taki domek 40m2 20m na dole i 20m na górze. Domek postawili z gotowych drewnianych modułów w jeden dzień. Co chciałbyś wiedzieć? :)
Ja też kiedyś miałem taką fazę, kopę lat na kolekcjonowanie gazet. Stosy CD-action, ss, top secrety i innych. Po latach pół szafy zawalone, każdy egzemplarz chyba ze 100 razy na kiblu przeczytany. Aż przyszedł dzień, w którym się przebudziłem i zrozumiałem, że te gazety wypełniały tylko jakiś brak w moim umyśle - potrzeby posiadania. Pozbyłem się wszystkiego i cieszę się, że jestem już od tego uwolniony, to była wielka ulga :)
Czy są z nami pasjonaci chemii? Szukam informacji jak zidentyfikować substancję po jej właściwościach?
-Substancja wygląda i zachowuje się jak woda, na pierwszy wrzut to po prostu woda
-Jest bezwonna - przynajmniej dla człowieka
-Bezbarwna jak woda
-Smak nieznany
-Ale po powąchaniu jej następuje szybsze bicie serca, zawroty głowy, oszołomienie i człowiek mdleje w przeciągu kilku minut.
Ktoś ma jakieś przypuszczenia co to jest za substancja?
Mój GTX 970 wyzionął ducha. Kupiłem nowy zasilacz 650W i szukam nowej karty graficzne w okolicach 1000zł. Myślę nad taką https: //www.x-kom.pl/p/381894-karta-graficzna-amd-xfx-radeon-rx-580-gts-xxx-edition-oc-8gb-gddr5.html . Czy to najlepszy wybór w tej cenie?
Mam monitor 24 z freesync i do tej pory nie zgrywało mi się z kartą nvidia, więc chciałbym spróbować karty od czerwonych, no chyba, że jednak zieloni lepsi w tym przedziale i freesync nie robi różnicy, dla której warto to zakupić.
Dodam, że procek i5 4570, 16GB Ram DDR3.
Gdybym miał możliwość sprawdzenia innej karty lub karty w innej płycie to bym tak zrobił, ale nie mam :)
Niestety nie mam możliwości sprawdzenia z inną kartą. Dmuchanie sprężonym powietrzą wszystkiego było pierwszym co zrobiłem po rozebraniu, trochę kurzu było, ale bez tragedii bo generalnie raz w roku latem porządnie wszystko czyszczę z kurzu.
Mam dziwny problem, przeglądając internet po prostu wyłączył się komputer - jakby odcięło prąd. Wyłączyłem z gniazdka podłączyłem ponownie, wciskam przycisk start na obudowie, dioda sygnalizująca pracę komputera mignie na ułamek sekundy i z tyłu zasilacza włącza się czerwona dioda (a zawsze świeciła na zielono). Dodam, że żadna dioda na płycie głównej się nie świeci. Pomyślałem, że to zasilacz padł, kupiłem nowy i to samo (z tym,że nowy zasilacz nie ma diód :)
Obserwując co się dzieje z podzespołami podczas włączania to na ułamek sekundy wzruszy się wiatraczek na procesorze.
Dobra wyjąłem kartę graficzną i podłączyłem monitor to zintegrowanej grafiki w procku i5 i komp odpala...
Teraz pytanie do speców padła grafika czy płyta główna gdzieś na liniach z gniazdem pci-e? Bo dziwne to, bo chyba jak grafika jest uszkodzona, to powinny jakieś sygnały się wydobywać z głośniczka płyty głównej sygnalizujące uszkodzenie grafiki, nawet wiatraczek na procku się nie kręci - płyta jest martwa jak grafika jest w slocie.