Być może w Chinach ma to sens, w Polsce nie bardzo, jeżeli moc nadawania jest taka jak w drugiej wersji to ani to PMR, którego można używać bez licencji, ani też jakieś sensowne radio jak już licencję taką posiadamy. 4G Full Netcom, jeżeli dobrze rozumiem bazuje na wykorzystaniu sieci komórkowej do komunikacji ... więc tak jakby jednak jest to smartfon z funkcją walkie-talkie.
jest na tych platformach porównywalnie duża gra bez ekranów ładowania z lepszą grafiką ?
Kolejna dyskusja o "tryhardach" sam termin tryharda cały czas kojarzy mi się z płaczącymi dziećmi krzyczącymi "o nie on gra lepiej ode mnie pewnie nie ma życia i nic mu nie wychodzi i musi mi psuć zabawę"
Nie odbiegając od tematu, jeżeli koleś liczy czas i robi notatki i nawet zna na pamięć liczbę klatek animacji pomiędzy kafeterią a pokojem medycznym to nie ma znaczenia bo jeżeli w fazie głosowania nie przedstawi tego w sposób taki, żeby inni uwierzyli nikt nie zagłosuje ...
Narzekanie na lepszych od siebie jakoś dziwnie kojarzy mi się tylko i wyłącznie z ostatnimi latami.
Współzawodnictwo istniało istnieje i będzie istnieć niemal w każdej dziedzinie, jeżeli człowiek coś robi to pewnie gdzieś tam jest organizowany choćby najmniejszy konkurs z tej dziedziny. Jeżeli poświęcamy czemuś czas to dlaczego nie spróbować robić tego dobrze, nawet grając z kolegami w piłkę w dzieciństwie każdy starał się biec szybciej, kopnąć celniej, zdobyć więcej punktów.
Nie wiem jaki jest sens wytykania komuś "tryhardowania" to, że jestem lepszy w coś ma mnie wykluczać od razu z rozgrywki, bo ktoś się popłacze bo jest gorszy i " jak to tak ja mam grac z lepszymi od siebie." jeżeli gra się for fun to wynik nie ma znaczenia.
Smurfowanie to zupełnie inna sprawa i uważam że każdy kto tworzy alt konto żeby pograć ze słabszymi i pokazać swój "pro-skill" jest po prostu niedowartościowany
Co do artykułu o ile jestem w stanie zrozumieć autora i jego obawy o tyle nie rozumiem konieczności napisania tego artykułu, wg mnie jest to kopia co drugiego postu na reddicie.
Pomijając moje odczucia odnośnie słuszności tekstu to nie zgadzam się ze stwierdzeniem: "Przyznam, że Johnny Silverhand jest najciekawszy: ma twarz Keanu Reevesa i był w kapeli." Lore tej postaci zostało przedstawione w papierowej edycji cyberpunka (na wiki można znaleźć dość rozbudowany opis tej postaci) i uważam że sprowadzanie jej do tego, że wygląda jak Reeves i był kapeli jest odrobinę nie sprawiedliwe w stosunku do tego jakie informacje możemy znaleźć.
Co do samej akcji marketingowej gry to powoli zaczyna się rozkręcać, dostaliśmy gameplay dostaliśmy grafiki z gry, dostaliśmy loga i krótkie opisy organizacji a także kilka interaktywnych mini gier skupionych w koło popularnego w swerze IT formatu CTF (capture the flag). Dziś mamy pierwszy czerwca więc jeszcze ponad 100 dni do premiery myślę, że niebawem poznamy wymagania gry a i związana z grą akcja marketingowa nabierze tempa. Jeżeli mnie pamięć nie myli to redzi obiecali dużą akcję marketingową, jeżeli wierzyć temu to nie mogą jej prowadzić przez pół roku bo nikt nie ma na to kasy, moim zdaniem lepiej zrobić krótką ale solidną kampanię.
Pomijając już wszystkie żale w komentarzach, które nie mają ani jednego argumentu to zastanawia mnie fakt skąd opinia o tym, że jak ktoś książki czytał to serial musi mu się nie podobać, to trochę jak powiedzieć że jak ktoś czytał książki to gry też mu się nie spodobają bo przecież to też tylko mierna adaptacja.
Mam wrażenie, że część osób po prostu, nie może nie stwierdzić że to gniot bo jak to tak żeby amerykańcy wydawali adaptację Polskiego dzieła literatury, mam również wrażenie że część komentujących zapomina o tym że tak samo książki nie mają w sobie logiki tak samo gry i tak samo serial ponieważ jak ktoś już to w komentarzach zaznaczył "TAK BYŁO W SCENARIUSZU" co do samego serialu nie jest to arcydzieło ale w żadnym wypadku nie jest to zły serial, a już porównywanie go do Polskiej produkcji to jest czysty żart.
Steam, Google Play i Apple Store, mają dużo bardziej rozwiniętą platformę dystrybucji cyfrowej niż Epic Game, dlatego tez koszta muszą być wyższe, no chyba że nie liczymy płac pracowników utrzymania infrastruktury i takich tam przecież zbędnych rzeczy. Jeżeli platforma Epic Game będzie oferowała to samo co Steam przy tym samym obciążeniu tejże platformy i nadal będą żądać tylko 13% to osobiście tutaj wrócę i cofnę moje słowa ;)
@Enigma1990
Widzisz problem polega na tym, że widząc tą "zaczepkę" na końcu może niepotrzebnie od razu założyłem że krytykujesz tak tylko żeby krytykować, a co do odczuć indywidualnych to jasne każdy ma swoje wyobrażenie ważne żeby zdawać sobie sprawę że to nie jedyny słuszny punkt widzenia.
"kolorowy Cyberpunk mi nie leży"
ja wiem że większość osób obejrzała blade runnera i już myśli że zna gatunek, ale zachęcam do poczytania trochę i się okaże że o dziwo w wielu cyberpunkowych dziełach jest również dzień i nie zawsze pada kwaśny deszcz nocą ... noc mgła i inne triki rodem wzięte z noir to nie wszystko co cyberpunk jako gatunek ma do zaoferowania.
Nie tak działa AI, algorytm będzie obserwował grę, w ten sam sposób co gracz, a decyzje będzie podejmował na podstawie sytuacji na ekranie. Nie będzie brał pod uwagę tego co dzieje się poza jego "polem widzenia" Choć to duże uproszczenie nie mówimy tutaj o Bocie zaprogramowanym do grania tylko o algorytmie który na podstawie setek tysięcy gier, nauczył się w nią grać na starcie nie miał zaprogramowanych żadnych zachowań a wszystko co zrobi w grze, sam "zaplanował" na podstawie własnej analizy rozgrywek.