Depresja to iluzja. Wszyscy nam wmawiają, jak mamy żyć, co trzeba mieć, by być szczęśliwym. Nadmiar pracy i obowiązków, pogoń za złudnym sukcesem (czyim sukcesem?). Straszna sprawa. Współczuję tym osobom, które trują się czarną melancholią z powodu wrednego środowiska.
Oczywiście, że oglądałem ,,Ścieżki chwały''. Widziałem wszystkie filmy Kubricka. Fajne jest to, że nie podejmował wątek II wojny, tylko I, gdzie dominowała bitwa w okopach.
Nigdy nie byłem psychopatą w Simsach, więc nie wiem, jak to jest utopić sima czy zniszczyć jego psychikę. Wolałem, żeby się rozwijał niż ginął w męczarniach.
Dzisiaj już nikt nie potrafi tworzyć filmów wojennych. Sieją propagandę na lewo i prawo. Kiedyś powstawały ,,Czasy Apokalipsy'' i ,,Idź i patrz''. Obecnie jakieś żonglerki typu ,,Dunkierka'' czy ,,1917'', które nie podejmują złożonych problemów.
Czepianie się slashera, że jest nijaki, to jak czepiać się dziewczyny bez majtek, bo nie lubi nosić bielizny. Slashery nie polegają na tym, żeby hołdować kino. Przecież wystarczy włączyć ,,Piątek 13-trzynastego'' i sprawdzić, jaki durny jest to gatunek filmowy.
Słabiutko. Kiepski silnik meczowy, który uwydatnia błędy zawodników i ich niezamierzenie śmieszne kiksy w obrębie pola karnego. Do tego powtarzające się rozmowy medialne oraz nie wiele wnoszące rozmowy motywacyjne. Sucho, drętwo i nijako. Pół sezonu rozegrałem i widzę, jak powtarzają się wiadomości społeczne czy na konferencji. Próbuję ustawiać zawodników według własnego planu i działa na zasadzie - jak się uda, to zagrają, a jak nie, to przegrasz po głupich błędach. I te bramki w ostatnich minutach, przecież to plaga starych Cm-ów i widzę, że pod tym względem nic się nie zmieniło. Nadal wygrywa fart i czysty przebłysk pojedynczych piłkarzy.
Ostatnio wróciłem i tyram niemiłosiernie. Moje przygody w CM-ie. Możecie poczytać na:
https://literackiespelnienie.blogspot.com/2020/03/championship-manager-wyzwanie-prowadze.html
Dawno nie byłem nakręcony na polską produkcję (ile to już czasu od ,,Wiedźmina'' i ,,Observer''?). Getto Warszawskie doczekało się swojej historii - w dziecięcym wydaniu, choć od początku zmierza ku tragedii. Miasto się rozpada na naszych oczach, wielcy bohaterowie giną, w imię poświęcenia. Dużo niuansów faktograficznych. Sama rozgrywka bardzo podobna do innych przygodówek, ale to nie zmienia faktu, że mamy baśniową opowieść o ratowaniu żydowskich dzieci w czasach, gdy prześladowania Semitów stały się regularne na ojczystej ziemi. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej zachęcam zajrzeć na (link poniżej), nie chcę ponownie się rozpisywać, a forum nie jest najlepszym miejscem do recenzowania gier ;)
https://literackiespelnienie.blogspot.com/2018/10/my-memory-of-us-wojna-oczami-dziecka.html
Nie zgadzam się ze wszystkimi negatywnymi opiniami wydanymi na Steamie, ale powiem szczerze, że dla nowych graczy, co nie znają serii, będzie katorgą - odpuszczą sobie przez błędy czy przestarzałą grafikę. Trzeba mieć cierpliwość, żeby znieść bugi czy trudności w rozgrywce, natomiast jestem na tak, gdyż przeżyłem wspaniałą przygodę. Zapraszam do recenzji.
http://literackiespelnienie.blogspot.com/2017/04/syberia-3-ahoj-przygodo-tuk-tuk.html
15 listopada wyjdzie w wersji cyfrowej. Na steamie zapłacimy ze 40 euro. A w wersji fizycznej będzie 22 listopada.
Zapraszam serdecznie do własnej opinii w kształcie recenzji o nowym Batmanie.
http://literackiespelnienie.blogspot.com/2013/11/batman-arkham-origins-do-trzech-razy.html
do Vadera 25... Ucięcie ręki nic nie dało, ponieważ z tego co się orientuję, to człowiek ma tylko 10 procent szans, że zarażony przeżyje.
Co do kontynuacji jeszcze. Chciałbym aby kilka wątków wyjaśniono, rozwiązano. Czekam z wielką nadzieją na daĺszy ciąg trudnych dezycji w świecie po dawnej cywilizacji.
Chciałbym kontynuować przygodę Clem w sezonie drugim! Ale nie po tym, jak kończy się scena po napisach końcowych po 5 odcinku. Chcę, aby akcja działa się kilka lat później, najlepiej gdyby była nastolatką. W okolicach 15 lat. Nie byłaby już to dziewczynka, tylko silna, bardziej zdecydowana i bardziej pewna siebie dziewczyna, która wciąż zatrzymała swoją wrażliwość, ale żeby była większą realistką. Po tym co przeszła, odbiło jej się to na osobowości, która charakteryzuje się silnym instynktem i inteligencją. Wiem, że w takiej historii nie ma bohaterów bez skazy, ale The Walking Dead bez Clem w sezonie 2 nie ma sensu. Według mnie. Może zginąć nawet w 1 odcinku, ale chcę ją zobaczyć!
Polecam, choć ja tylko testowałem tryb kariery. Gra mi się przyjemnie. Możecie mieć wrażenie, że wszystko toczy się wolno, ślamazarnie, ale jak zaskoczycie jak działa formuła wysuwania piłki, podawania w tempo, czy zaskoczycie jak precyzyjnie uderzać na bramkę, to gwarantuję, że prędko staniecie się jednych z najlepszych zawodników w Pesie. Ja w 3 sezonie zostałem najlepszym piłkarzem roku... Wciąż jeszcze się uczę trików, i zagrań nietradycyjnych... bo nie oszukujmy się boty po pewnym czasie stają się ,,przewidywalni''. Nawet nasi kompani stają się czytelni i dokładanie wiemy, gdzie się ustawić, by piłkę posłać do siatki. Są też różnice między lepszymi a słabymi drużynami. Ja grając w Juve, wiem że, nie wszystkie mecze muszę wygrywać sam, tak jak to było w Waryamosuk (moim pierwszym klubie).
Fabuła na wysokim poziomie. Ja jako fan gier przygodowych, zawsze chętnie zasiadam do tego typu tytułów. Gdzie walka jest w pełni uzasadniona (nie polega na naparzaniu myszką w każdego, kto stanie nam na drodze). Na RPG słabo się znam, ale z przyjemnością ukończyłem chociażby Wiedźmina. Dla tych, którzy ciągle potrzebują dużej dawki akcji (jak w Uncharted), odradzam. Jako RPG nie jest zbyt mocno rozbudowany, można się przyczepić do mało dokładnej mapy, czy słabo ,,udekorowanych'' lokacji. Jeśli ktoś jest fanem Mitologii, nie może pominąć Rise of Argonauts.
Ma ktoś z Was do tej gry spolszczenie? W internecie nie znalazłem, a chętnie zagrałbym z polskimi napisami u dołu ekranu.