Mimo że facet nie do końca przemyślał swoich działań to wyzywanie go jest przejawem debilizmu, zwłasza że to jego syn ponosi winę za wzburzenie ojca, bo zegar biologiczny sam z siebie się nie przestawia. Gówniak zarywał noce to ma za swoje, mimo że kara jaką dał facet synowi przemyślana nie była to w główniej mierze jest to wina jego syna.
To nie chęć pokazania wyższości tylko kara, a wstawanie syna o 7 to nie kaprys tylko coś co smrodowi przyda się kiedy zacznie pracować, poza tym gówniak przed pandemią normalnie wstawał przed 7, a dopiero po wybuchu i zamknięciu szkół zaczął zarywać notorycznie noce przy minecrafcie, ten dzieciak notorycznym zarywaniem nocek przestawił sobie zegar biologoczny. Faceta trochę poniosło to fakt bo gdyby tylko zabrał myszkę to dzieciak nie miałby nawet po co odpalać kompa. Antagonizowanie faceta bo ten usunął dzieciakowi świat jest idiotyczne, a mówienie że tylko dlatego bo miał taki kaprys aby dzieciak przed 7 wstawał, a tego nie robił równierz jest oznaką braku mózgu. Choć facet nie do dokońca przemyślał swoich działań to całkowicie jestem po jego stronie.