Świetny ruch. W końcu nie ma badziewnej polskiej wersji w sprzedaży nawet. Oby tak dalej ;-)
Też nie kupuję gier w tradycyjnych sklepach. Klucze są tańsze (no może poza steamem) i jest możliwość grania w angielskich wersjach językowych co jest dla mnie w sumie ważniejsze niż cena. Jak dla mnie tradycyjne sklepy mogłyby konkurować z elektronicznymi tylko wtedy, gdyby były tam normalne angielskie, europejskie wersje ;-)
A gdzie pełna angielska wersja? Znów tak jak NWN2 trzeba będzie sprowadzać grę z zagranicy...
Zaraz po premierze kupiłem angielską wersję razem z angielskim NWN 2 i MotB. Podstawka i maska były tak genialne, że nie chciałem czekać do marca, tym bardziej, że zawsze lepiej pod każdym względem mieć wersję angielską. I niestety mocno się zawiodłem - dodatku nie ukończyłem, jest nudny, nie ma fabuły, posiada ogromną ilość błędów i jest strasznie męczący - po jakimś czasie po prostu nie chce się w niego grać. Mapa świata to jest kompletne nieporozumienie. Nie posiada nic z klimatu i uroku poprzedników. Niemniej kupno polecam ze względu na dodatkowe klasy i rasy, choć jest ich niewiele. Spróbuję zmierzyć się z nim jeszcze raz jak będzie dobrze upatchowany, ale do takiego arcydzieła jakim jest Mask of the Betrayer to nie można go nawet porównywać.