Nie grałem chyba nigdy w gorszą grę... Na konsoli (PS3) zacina się nawet pierwszy filmik renderowany przez silnik gry. Szybciej rysują się obiekty dalszego planu niż te bliżej, mało szczegółowe odwzorowanie postaci, koszmarna grafika. Fabuła może i by było ok ale zanim przebrnie się przez baaaardzo kiepskiej jakości dialogi (nie mylić z doublingiem) i przekleństwa typu "zasłużyłeś na kopa w jaja" od laski która jest koszmarnie narysowana odpychają momentalnie od telewizora gracza. Pomijam zatrudnienie gościa który podkłada głos pod króla Juliana (ma się wrażenie że zaraz będzie disco...).
Nie mogę zrozumieć jak ta gra dostała ponad 7 punktów i staje na równi (w punktacji oczywiście tylko) z takimi tyt jak Max Payne'm czy Uncharted.
dla mnie ten tytuł waży co najwyżej 3 pkt.
co jak co ale x360 nie jest chyba najlepszym sposobem na obniżenie temperatury w pokoju a co dopiero na naszym pięknym globie