Życzę wam wszystkiego najlepszego dużo gier pod choinkę i nie tylko. Ale pamiętajcie gry to nie wszystko a najważniejsze jest zdrowie i rodzina więc te święta swiętujcie z rodziną
Najmilej wspominam koleżkota z Monster Hunter World. Jest to bardzo charyzmatyczne zwierzę rozumiejącą ludzką mowę... na pewno jest to coś lepszego niż koń.
Fajerwerki proste że just cause 3. A pobierając multiplayer nie musiał bym kazać rodzinie patrzeć na mój ekran a sami mogliby uczestniczyć w zabawie.
Moim zdaniem najlepiej sprawdzili by się koleżkoty. Nie wiem dlaczego ale moja dusza mi tak podpowiada. Albo psi węch.