Cate_Archer

Cate_Archer ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

25.07.2023 19:00
Cate_Archer
3
5.5
PC

Choć zamysł i historia wydawały się na początku bardzo ciekawe, ostatecznie gra po prostu .... nudzi. Mnie osobiście odrzucił kompletnie skopany pomysł żeglowania po "rzekach". Po 20 minutach szukania pewnej lokacji (nawet z pomocą podpowiedzi robota), po prostu odpuściłam. Momentami sterowanie i widoki nie dają żyć, kamera albo za szybko reaguje na mysz, albo za wolno, albo ... sama się odkręca :/ Świetny pomysł z zagadkami opartymi na nauce antycznego języka i odkrywaniu nowych słów. Z czasem jednak zagadki przechodzą w monotonię, wszystkie są oparte na tej samej mechanice.

20.11.2021 22:47
Cate_Archer
3
6.0
PC

Fabularnie dobrze, technicznie - dno. Gra jest absolutnie nie warta swojej ceny, bug leży na bugu i bugiem pogania. Fani Syberii nie będą zawiedzeni (chociaż trójka nie jest tak ciekawa jak poprzedniczki). Nie kupujcie w pełnej cenie, co najwyżej w trakcie promocji...

07.12.2020 16:41
Cate_Archer
3
8.0
PC

Dużo frajdy! Miły odpoczynek od strzelanek. Tutaj mamy prostą sprawę: dzida i łuk :) Gra jest relaksująca, nie wymagająca, fabuła jest absolutnie bez znaczenia i w tym wydaniu to jest naprawdę ok! Kto lubi skradanki, na pewno wkręci się w zdobywanie outpostów (zresztą to zaleta wszystkich far cryów). Bardzo bogata fauna i świetne rozwiązanie możliwości oswajania zwierząt (kto nie jeździł na tygrysie szablozębnym, ten nie zna życia :)). Widać, że miejscami jest to kopia części czwartej (np. te same animacje słoni, tylko w wypadku Primala są to oczywiście mamuty).

12.08.2019 11:31
Cate_Archer
3
7.0
PC

Znośna jako samodzielna przygodówka, natomiast jest słabym następcą pierwszych dwóch, kultowych już części. W porównaniu do poprzedniczek jest bardzo, bardzo prosta. Większość zagadek nie stanowi większego wyzwania (jest kilka, nad którymi gracz musi się pogłowić np. rozszyfrowanie listu itp). Fabuła intrygująca, choć twórcom zabrakło odwagi na zgłębienie tematu :) Cieszę się, że seria powróciła do kolorowej grafiki 2D i tradycyjnej rozgrywki point-and-click.

12.08.2019 10:38
Cate_Archer
3
6.5
PC

Ogromny potencjał, niestety technicznie słabo. Nie udało mi się skończyć ostatniego odcinka ze względu na irytującego bug'a. Na plus grafika i świetny, post-apokaliptyczny klimat. Z początku fabuła owiana tajemnicą - miałam nadzieję na sceny pokazujące genezę tego świata, niestety większości historii należy się domyślić ze skrawków dokumentów, listów itp. Większości ekwipunku nie wykorzystałam (nie miałam okazji lub był po prostu nieprzydatny). Pomysł i historia zasługiwały na lepsze wykonanie :(

30.09.2018 22:29
4
odpowiedz
Cate_Archer
3
6.5
PC

Niestety, gra pozostawia ogromny niedosyt … chociaż jest klimatyczna i gameplay czasem wciąga, wiele jej brakuje. Na samym końcu jeden z bohaterów krzyczy “Mam dość!” i wtedy dopiero poczułam jakikolwiek związek z grą. Też miałam dość, niestety cierpię na schorzenie zwane “muszę dokończyć grę którą zaczęłam”.

Fabuła … absolutnie nie porywa, jest wręcz nudna. Jakieś aspekty metafizyczne, jakiś kamień - nie wiadomo po co. Historia nie opiera się na żadnych porządnych fundamentach. Dodatkowo bohater ma pewien specjalny instynkt - dlaczego? Jedyne racjonalne wyjaśnienie jakie przychodzi mi do głowy to: facet jest narkomanem. Zżera mak na potęgę, stąd widzenia, blada skóra i podkrążone oczy. Potrzebuje pomocy!

Zawsze zwracam uwagę na ścieżkę dźwiękową gier, niestety tutaj jest kompletnie niesłyszalna. Chodzimy po bardzo klimatycznym mieście jednak nie towarzyszy nam ani jeden interesujący utwór - te utwory są, jednak wydają się tak nużące jak fabuła. Nawet w świetnym epizodzie w Asylum muzyka jest jak pierogi ruskie bez sera. Nijaka. Równie dobrze można sobie w tle puścić Abbę czy Boney M. i wyjdzie na to samo.

Kradzieże z początku wciągają, później stają się coraz bardziej powtarzalne. Samo miasto nie porywa, wciąż chodzimy tymi samymi ścieżkami, zastanawiając się “czy już wchodziliśmy przez to okno?”. Tak, jakieś cztery razy.

Wielka szkoda, czuć zmarnowany potencjał.

Na plus:
- klimat
- jeśli ktoś jest fanem gier skradankowych (ja jestem) - gameplay, przynajmniej na początku
- możliwość rozwijania umiejętności

Minus:
- lokacje są małe, powtarzalne
- nudny soundtrack
- fabuła bez polotu
- powtarzalność zadań

post wyedytowany przez Cate_Archer 2018-09-30 22:30:12
13.08.2018 18:42
odpowiedz
Cate_Archer
3

"Nie mogę kiedy tak wpatrrrrujesz się w ten ekran!" (tak, scena kiedy Różowy idzie do toalety)

Gra to przede wszystkim popis Cezarego Pazury, wątpię, czy bez niego stałaby się klasykiem wśród retro-przygodówek. Choć dziś widać, że jest skierowana pod młodszych graczy (informacje edukacyjne, księga wiedzy, piosenki), dla starszych to powrót do dzieciństwa. Zaskakujące, że teraz wydaje się niesamowicie krótka. Na plus zdecydowanie zróżnicowane lokacje i polski dubbing z Pazurą na czele, jego Pantera to "luuuuuuźny gość" :D Dialogi są oryginalne, z humorem, dorzucono trochę cytatów (np. Woody Allen'a). To, czego nie można było osiągnać za pomocą ówczesnej technologii, zastępowano inteligetnymi dialogami właśnie. Dzisiejsze gry mogą mieć wszystko pod względem grafiki czy gameplay'a ale co z tego skoro rozmowa pomiędzy postaciami będzie nudna jak flaki z olejem lub drętwa jak aktorzy z polskich seriali. Swoją drogą, dziś już chyba nie dubbinguje się przygodówek - wielka szkoda, bo mamy wiele dobrych polskich głosów i można by zyskać więcej takich perełek w świecie gier komputerowych.

11.08.2018 18:03
Cate_Archer
3

Oj polecam, rozwiązania totemu jak i reszty zagadek są w internecie a warto ukończyć grę :)

10.08.2018 17:29
odpowiedz
2 odpowiedzi
Cate_Archer
3

"To była długa i ciężka sprawa ale nareszcie Spike i ja, trzymamy faceta w garści" :D

To uczucie, kiedy w 2018 roku powraca się do gry z 1996 ... w Ace Venturę grałam wielokrotnie jako młody gracz i do dziś pamiętam niektóre z tekstów. Polski dubbing (głos Ace'a!) zdecydowanie na plus, szkoda, że teraz nie dubbinguje się przygodówek (chyba, że znacie jakieś godne uwagi?). Po tylu latach byłam zaskoczona, że gra jest właściwie niezwykle krótka (2 godziny pamiętając większość łamigłówek i zastosowanie przedmiotów). Za dzieciaka spędzało się godziny na ułożeniu tego piekielnego, słynnego totemu ("Wkurzyłeś bogów!!"). W porównaniu z tym co oferują współczesne przygodówki oczywiście fabuła pozostawia wiele do życzenia - to głównie zlepek kilku lokacji które nie tworzą zbyt spójnej czy głębszej historii. Ot Ace Ventura musi uratować kilka zwierząt (ma bardzo dobre serce i oczywiście pracuje charytatywnie). Mnie zdecydowanie urzeka ten rysunkowy klimat i teksty-perełki ("Nie dotykam tego! Kto wie gdzie to było..."). Chyba nie umiem gry ocenić obiektywnie - to dla mnie głównie powrót do dzieciństwa :) :)

29.07.2018 17:48
2
odpowiedz
Cate_Archer
3

Choć minęło 17 lat od kiedy po raz pierwszy zetknęłam się z tym tytułem, gra wciąż potrafiła mnie ogromnie zaskoczyć, kiedy po raz kolejny zagrałam zaledwie rok temu. W Game of the Year Edition mamy dodatkowy level i kilka nowych lokacji. Bez szału ale człowiek cieszy się, kiedy ukochana gra dorzuca coś nowego po tylu latach :)

Dla mnie to gra idealna (oczywiście jak na tamte lata) z niepowtarzalnym klimatem, humorem i PERFEKCYJNYM soundtrackiem nawiązującym klimatem do filmów o Bondzie.

Gra obfituje w stereotypowe, kolorowe postacie: rudy Szkot w kilcie, z idealnym szkockim akcentem (czy można być bardziej szkockim?), gruba i niezbyt urodziwa Niemka śpiewająca Wagnera (czy można być bardziej niemieckim?), przystojny, dobrze zbudowany Amerykanin (czy można być bard .... eh), genialny naukowiec, który może ocalić świat, otyły i głupi milioner wraz z jego elegancką i żmijowatą żoną (która ma większy wpływ na całość historii, niż może się wydawać). Poza tym dwóch agentów - przełożonych Cate ze świata "dobrego i złego policjanta" oraz jej przyjaciel, "symbol ojca", którego bohaterka nigdy nie miała.

Walki z bosami - zapomnijcie o nudnym waleniu we wroga amunicją, aż pasek życia zniknie - lepiej przygotujcie się na bieganie w rytm niemieckiej opery (wyłączanie radia w trakcie walki przychodzi odruchowo). Lepiej - zapomnijcie o walce i uciekajcie, bo Wasz wróg zaraz wybuchnie.

Dialogi w grze to prawdziwe perły, zawsze warto wystać te 2-3 minuty i poczekać do końca rozmowy - problemy małżeńskie, narzekanie na teściową, żony i kochanki; strach przed szefem, stres, bezsenność, uroki życia z matką, nowa sekretarka, strach przed tajemniczymi agentkami, problemy skórne, problemy z dziećmi czy ... choroby weneryczne.

Oczywiście, można przejść całość zabijając każdego na swojej drodze, olać tajne informacje, gadżety i iść do końca rozdziału używając AK-47 i wciąż zbawić świat. Tylko gdzie w tym zabawa? Uwielbiam gry skradankowe, wczuwam się gdy trzeba kilka minut poświęcić na obserwację ruchu kamer i ścieżek strażników (do czego zresztą gra zachęca, oferując już wspomniane dialogi).
Przeszukiwanie zakątków w celu zdobycia tajnych informacji (które nie są AŻ tak tajne, czasem są to listy miłosne, nagany przełożonych czy .. listy zakupów). Nie będę spoilerować, poufne listy, foldery czy mikrofilmy są prawdziwym smaczkiem tej szpiegowskiej przygody.

Dobór gadżetów - i uwierzcie (lub, jeśli graliście, sami wiecie) gadżetów nie powstydziłby się sam 007. Szminka-bomba (rzucasz szminką i booom! Nie róbcie tego w domu), spinka-wytrych (która może być również zatrutym ostrzem, zatem uważajcie w trakcie układania fryzury), szpiegowskie okulary (będące jednocześnie aparatem fotograficznym i działającym na podczerwień wykrywaczem min), mechaniczny pudel (no pewnie, ile razy w ciągu dnia zdarza Wam się oszczekanie przez psa sąsiada? Wysyłacie pudla emitującego feromony - pies od razu zakochuje się w robocie, po problemie), perfumy (usypiające, trujące, oszałamiające - co akurat mieli w drogerii - ah, robiąc zakupy na misję nie zapomnijcie oczywiście o środku natychmiastowo rozkładającego ciała). No i ... zapalniczkę-spawarkę (dostępna w każdym kiosku). Poza tym urządzenia blokujące kamery, deszyfrujące, walizka z wyrzutnią rakiet i jeszcze kilka innych przydatnych w życiu codziennym drobiazgów. Jak ona to wszystko mieściła? Odp: duża, kobieca torebka oczywiście. Cate jest jedną kobietą, która potrafi szybko znaleźć potrzebny gadżet. Z drugiej strony ... jeśli musisz rzucić we wroga szminką, liczy się czas.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl