Capstarr

Capstarr ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

03.09.2019 18:32
😂
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Capstarr
4

Wszyscy się sra*cie, że kartę trzeba podpiąć jakbyście miliony tam trzymali o każdy dybał na Wasze szekle, a prawda jest taka, że jak mają Was okraść to i tak to zrobią. Przecież nie tylko tu się podpina kartę,patrzcie na Netflix czy HBOGO. A do tych co narzekają na to, że drogo... 60 zł za miesiąc grania? Tyle albo i więcej się wydaje na jeden wypad do kina chociażby, czyli 60 zł na jakieś 3 h. Dla mnie taki abonament to opcja dobra, bo nie wracam do gier, które już raz ograłem i tak, zamiast płacić jednorazowo 80 zł za jedną grę, powiedzmy około 30 h, to płacę 60 i ogram kilka bez smutku, że wydałem fortunę na kilka godzin zabawy i do zapomnienia. Pomijając już fakt, że to jest dobra opcja, by sprawdzić czy jakiś tytuł pójdzie na moim sprzęcie, żebym później nie płakał że wywaliłem pieniądze w błoto. Chociaż gierki nastawione typowo pod coopa dalej będą kupowane normalnie przez wzgląd na żywotność.

25.08.2019 19:37
odpowiedz
Capstarr
4
8.0
PC

Wildlands nie kupiłem, aczkolwiek chciałem to jednak The Divsion 1 mnie skusiła bardziej. WL pograłem na trialu i nawet mi podpasował, ale boje się że jednak typowa dżungla to już nie będzie to, dlatego chyba w dniu premiery kupię WL z nadzieją, że ktoś tam jeszcze gra :P

23.06.2019 15:17
odpowiedz
Capstarr
4

Dawno nie komentowałem żadnej produkcji (albo wcale)...
Ale nie pamiętam, która gra napsuła mi tak wiele krwi.
Zacznę od plusów, bo tych jest mniej.Najbardziej przypadł mi do gustu Londyn. Miasto zostało ładnie zrobione i ma klimat, który można poczuć, ale brak szybkiej podróży męczy... A to dlatego, i tutaj jest moim zdaniem chyba największy minus tej produkcji, że jest tutaj od groma zbędnych walk. Bez nich gra nic by nie straciła, a wręcz przeciwnie zyskałaby. Nie znam się na mechanice, jestem niedzielnym graczem, ale tak źle stworzonego systemu już dawno nie widziałem. Wszystko wygląda tak jakby każdy machał przed sobą i biegał w kółko, jak się trafi w przeciwnika to super, a jak nie to biegaj dalej. Wrogowie respawnują się cały czas, a najgorsze jest to, że jak umrzesz to tracisz wykorzystaną amunicję, pomimo że np. główny boss ma zresetowany poziom życia. Nie zamierzam wracać do tej gry, po jakichś 8 h mam dosyć. Gdyby nie było tych walk to gre oceniłbym wyżej.

26.02.2019 21:59
😜
odpowiedz
Capstarr
4

Gram w Assassin's Creed od części pierwszej... Nie grałem we Freedom Cry, Chronicles i inne jakieś popierdółki, ale pozwolę sobie na małą wypowiedź odnośnie kierunku serii i tego czego bym oczekiwał.

Każda część podobała mi się mniej lub bardziej, ale muszę przyznać, że Unity podobał mi się bardziej od Black Flag, a po Syndicate Oddysey był naprawdę miłą odmianą.

Co prawda uważam, że bardziej Aya stworzyła zakon assassynów aniżeli Bayek, ale cóż.. Jest on chyba moją ulubioną postacią. On stworzył zasady, ona wygląd :P Za co mi się podobał Origins? Przypomnijcie mi jakąś inną grę, w której mogliśmy ganiać po Egipcie? No ja sobie nie przypominam i pomimo AC w nazwie i braku AC w zawartości to gra jest moim zdaniem świetna i miło spędziłem przy niej czas. To samo mogę powiedzieć o Odyssey, gdzie indziej możemy ganiać po Grecji? Nie mówię o strategiach typu total war. Fakt, że przy tej młodszej wiele razy się poirytowałem ze względu na skalowanie poziomu, ale ch_lera, to dalej dobra gra i ma ciekawe postaci, a także kilka misji... Chociaż za dużo jest tych misji dziennych moim zdaniem. Wtórność? Jaka wtórność...? Fakt, można odczuć przesyt jak się wciąga odyssey zaraz po origins, też tak miałem, ale jednak nie można odmówić funu jaki płynie z odkrywania nowych członków kultu chociażby. Przy okazji ktoś mi powie czy istnieją w Odyssey jakieś nawiążania do Assasynów?

Czego oczekuję od tzw. Legionu? Tego samego, ale w Rzymie. Nikt mnie do grania nie zmusza, ale mam ochotę spędzić czas w tych realiach. Problem w tym, że po serialu Spartacus miałbym nieco inną wizję gry... Wiecie, zaczynamy jako niewolnik, gladiator, po drodze spotykamy członków zakonu, którzy mówią nam o wolności i pomagamy w przeprowadzeniu buntu...
Przywróciłbym w grze sterowanie kompanami tak jak to było w Syndicate. Dodałbym opcję obsadzania zajętych posterunków i ustalania strategi, tj. strona ataku, pozycja przed bitwą. To by znacząco uatrakcyjniło grę. I powiem szczerze, że teren mógły być o połowe mniejszy, a duża część gry odbywać się w jakimś Ludus np. Batiatusa, a i tak jarałbym się. Oczywiście domyślam się, że moje oczekiwania są tylko mrzonką, ale i tak wiem, że dostanę kawał solidnej gry na x godzin.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl