Myślę że koledze bardziej chodziło o feeling walki. Tutaj bądźmy szczerzy, nieważne czy kampania czy endgame, POE nigdy nie miało miodnej walki.I oczywiście nie mówię jak w endgamie dopakowana mapę lecisz w 2-3 minuty, w takim chaosie że mało co widać, a niektóre konfiguracje sprzętowe dostają zawalu bo nie o tym pisze. Mimo że uwielbiam tą grę nad wyraz, jestem ciut rozczarowany tym co zobaczyłem w POE 2. Liczyłem że walka będzie lepsza. Owszem jest ładniej, dodano przewrót, nowe klasy, mechaniki itd, pod tym względem miodzio i tym jestem zachwycony. Niemniej widząc sama walkę i starcia przez ekran dalej czułem ten słaby feeling starcia. Niemniej jest to moje prywatne odczucie które może się wraz z premierą i osobistym doświadczeniem rozgrywki zmienić. Przypuszczam że gdy opadnie entuzjazmu kurz po premierze, wrócimy do standardu poe 1 dla większości graczy. Nowa liga 2-3tygodnie grania, zrobienie challenge i adios. Czekamy na następna ligę. Mimo wszystko nie mogę się doczekać.
Milo że ktoś wspomniał tutaj o Chronicon i Hero Siege. Polecam obie w szczególnosci że ta druga niedługo doczeka się masywnego update z masa fajnych pomysłów, oraz widocznymi inspiracjami diablo 2. Nadto dodam do dobrych alternatyw wciąż rozwijanego Slormancer. Ubolewam że z hack’n’slashy tak mało się wspomina o tytułach właśnie indie, które nierzadko są świetne, choć nie reprezentują niesamowitej grafiki, znajdują własny pomysł na siebie.
U mnie na i7-8750H +Geforce GTX 1050Ti 4GB +8GB ramu działa w full HD w 60 bez problemu na prawie maks detalach. Jak jest młyn potrafi spaść w okolice 40.Problemem z tego co zauważyłem jest ustawienie tekstur. Tekstury na max żrą masakrycznie fps. Ustawienie na średnie lub low niemalże bez różnicy w wyglądzie za to płynność jak niebo i ziemia. Nie rozumiem tego. Prawie w ogóle różnicy a kompletnie inny pobór mocy. Poza tym uważam że świetna gra. Mi mocno przypadła do gustu.