Wspomniałbym też o grach z serii Lego, gdzie w miarę postępu (lub po ukończeniu) gry mamy pełny dostęp do pojedynczych, wcześniej zaliczonych misji. Po ukończeniu gry, nie musimy przechodzić tych misji standardowymi postaciami, nieraz zmiana bohatera odblokowanego w późnym etapie gry powoduje dostęp do wcześniej niemożliwych do dotarcia lokacji w niemal każdej misji.
W ankiecie powinna być też trzecia opcja: "Gram dalej żeby zgarnąć jak najwięcej osiągnięć."
Możliwe, że w prehistorycznych czasach pierwszej dekady XXI wieku nasi piłkarze byliby odwzorowani lepiej w grach EA, ale wtedy ciężko było o pozyskanie wizerunku na podstawie skąpych informacji ze stron klubowych, lub PZPN'u. Lepili więc "naszych" z czego mieli...
Możliwe że dzwonili z zapytaniem o aktualne fotki, ale w polskim futbolu nawet działacze nie błyszczeli angielskim - może się nie dogadali?
P.S. Przykład angielski lvl Lato poniżej
https://www.youtube.com/watch?v=4xx9IVOWnVg
Sprawdź po modelu telewizora jaki typ HDMI posiada. Typ 1,4 i nowsze pozwalają na odtwarzanie treści 4K@60Hz, czyli już na wersji 1.4, 60 fps będzie osiągalne. Ja w dwuletnim niedrogim telewizodze LG mam HDMI 2.0, ale nie mam HDR - 4K w 60Hz mam w XSX oczywiście bez HDR.
Trzeba przyznać, że jest to odważny ruch (mam nadzieję że jeden z wielu) w kierunku obalenia "spekulowalut". I nie chodzi mi tu o powrót większych dostaw kart na rynek konsumencki. Kryptowalutom - nie, technologii blockchain i pieniądzowi cyfrowemu - tak. Waluta, która nie ma pokrycia (no, chyba że w gazie CO2) , a która jest podatna na wahania kursu jak nastroje schizofrenika nie powinna istnieć.
Obejrzałem, choć nie czytałem książkowego pierwowzoru. Serial aspiruje do miana "prawie dla dorosłych". Faktycznie, można porównać to poziomem dojrzałości potencjalnego odbiorcy do Shannary, ale dla nieco (naprawdę nieco) starszych widzów. Jest nawet pokazana ludzka krew (!), ale latające kończyny i wypruwane flaki to nie tutaj. Produkcja jest słownie "grzeczna", bez "F* wordów". Efekty - mało ich i średnie. Ładne scenografie (zwłaszcza wnętrza Małego Pałacu). Fabuła nie jest zawiła, miejscami sztampowa, bohaterowie raczej bez wyrazu. Lider grupy "rzezimieszków", Kaz jest idealnym tego przykładem. Jeśli główna postać ma być wg obecnych trendów "tą silna i niezależną" - nie widać tego, nawet niestety fabularnie
spoiler start
prawie że kończy jako słoik z maną
spoiler stop
. Problemem może być rzucenie widza w świat pełen niezrozumiałych z początku pojęć, np. "grisza", "zmrocz", nazwy armii i krajów, bez wyjaśnienia co jest czym. Po paru odcinkach już wiele wiadomo.
WoW staje się coraz bardziej mekką hardkorowych graczy. Obecnie cena subskrypcji nie kusi graczy w Polsce (choć i tak jest bardziej przystępna niż początkowych latach istnienia gry) , zwłaszcza kiedy jest garść tytułów F2P, które mają zadowalającą rozgrywkę MMORPG. Płatna konkurencja również nie śpi. Oby Blizzard kiedy zobaczy dziurę w worku z hajsem nie zaczął nachalnie faszerować płatnościami pozostałych tytułów.
Tylko że GOTY oznacza "Game Of The Year", a nie zanosi się ty chyba na takie miano (no chyba że w kategorii "największy bugfestiwal roku").
Mimo to masz rację. Nie chcę psuć sobie zabawy graniem w niedokończony produkt i również poczekam na wersję, którą porządnie dopracują zanim kupię CP2077.