Jeszcze nigdy nie grałem w grę, w której tak magicznie urzekłaby mnie ścieżka dźwiękowa, nawet w Wiedźminie 3 podczas eksploracji Skellige. Wybór Hideo Kojimy, jeśli chodzi o Low Roar, to strzał w dziesiątkę. Hmm, gameplay, wiele osób narzeka na nudne dostarczanie tych samych paczek, cóż, z tym się może zgodzę, jednak zupełnie mi to nie przeszkadzało, latałem z każdą paczką z uśmiechem na twarzy żeby odkrywać krok po kroku fabułę gry. Mamy tutaj też coś w rodzaju skrzynki pocztowej, w której wraz z rozwijaniem fabuły pojawiają się wiadomości zawierające kluczowe i dokładnie opisane wszelkie elementy gry, dużo czytania, jednak pomaga to w pełni zrozumieć fabułę.
Skończenie gry z wbiciem platyny zajęło mi 121 godzin. Według mnie na pewno najlepsza gra 2019 roku. Mimo niewielkich wad z czystym sumieniem oceniam produkcję na 10/10. Żałuję nawet, że nie mogę usunąć tej produkcji z głowy i zagrać jeszcze raz by ponownie odkryć tą historię. Kawał dobrej roboty Hideo !
Plusy:
+ GENIALNA fabuła, skomplikowana, i to lubię
+ gameplay
+ WYBITNY soundtrack
+ grafika
+ obsada aktorska
+ system lajków, pomaganie innym graczom
+ wątek Clifforda
+ realistyczny system kierowania postaci ( ciężar paczek, środek ciężkości itp.)
Minusy:
- trochę kulejący system prowadzenia pojazdów
- męczące animacje podczas spotykania wynurzonych ( Kojima wypuścił już łatkę z ich wyłączeniem wedle uznania gracza )