Do samej gry nie mam zastrzeżeń, jest naprawdę fajna i dynamiczna, ale niestety przy grach nastawionych na wyłącznie multiplayer nie można zapomnieć o społeczności... a ta o boziu to jest dramat, i pewnie nikogo te słowa nie zdziwią ale jeżeli jakimś cudem przeczyta to ktoś kto spał pod tym samym kamieniem co ja od kilku lat to powiem tylko tyle, jeżeli chcesz grać musisz być albo w cholerę toksycznym człowiekiem, albo być od samego początku tak OP jak sam Bóg albo mieć dupę ze stali, ja zacząłem w to grać, żeb pospędzać w gierce trochę czasu z bratem i była to najgorsza możliwa do tego opcja.
Jak na mój gust gra spełniła moje wymagania, kampanie jednoosobowe są dla mnie bardzo ciekawe, a grafikę uważam za dobrą, po prostu, nie jest to rewolucja, ale nie można też oblewać jej wiadrem pomyj. Multiplayer wykonany solidnie, różnice między frakcjami są widoczne zarówno pod kontem mechanicznym jak i stylistyki co stanowi bardzo miłe udogodnienie, choć muszę przyznać to co wielu zarzuca, w porównaniu z poprzedniczkami ilość frakcji jest niewielka nawet jak na różnice między nimi. Przyszłość gry maluje się dobrze, więc polecam.PS. brak PL jest wadą, ale nie powodem do ocen 1.0 co widuję :(
Jest to naprawdę wybitny przedstawiciel gatunku, reprezentuje znacząco odmienne podejście do walki w porównaniu z cały cyklem soulsów, wydanym wcześni ej przez twórców stawiając znacznie większy nacisk na zręcznościową walkę, co mi osobiście przypadło do gustu. Jednak wciąż jest to gra o naprawdę wysokim poziomie trudności, i mimo że wielu przeciwników można ograć ,,sztuczką'' tak najważniejszy jest refleks gracza.