Brzoza_AM

Brzoza_AM ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

19.08.2019 09:22
Brzoza_AM
0

Uwaga, bo wyda ci się to zaskakujące, ale nie każdy ma "dobry router" i szybkie łącze. Nawet w Ameryce poziom cyfryzacji nie jest tak zaawansowany żeby całkowicie przerzucać się na streaming, który i tak poukrywa gry za abonamentami.

Zgadzam się, że streaming to przyszłość, ale jeszcze nie teraz.

Mi też się gra wyśmienicie na PC czy PS4 jak wrzucam płytkę czy pobieram grę ze Steama.

14.08.2019 19:49
Brzoza_AM
0

Gadasz zwykłe bzdury. Karty AMD zawsze się bardziej grzały i wystarczyło obejrzeć test Liptona obalający właśnie mity o temperaturach GPU żeby to wiedzieć, bo każdy sprzęt ma osobną odporność na ciepło, a karty AMD mają bardzo wysoką odporność. Wiem, bo w przeciwieństwie od ludzi stąd ja tych kart używam. I wiem, ile są w stanie wytrzymać.

Za to wy będziecie dalej gadać farmazony i to jeszcze o referencyjnych modelach xD

14.08.2019 19:47
Brzoza_AM
0

Widać, że nie kumasz o co chodzi jak ten wyżej, pogadamy jak już zrozumiecie, ale z waszą wiedzą o sprzęcie to wątpię, że to się uda.

14.08.2019 16:48
Brzoza_AM
0

GPU jest najczęściej pod ? - CPU. a gdzie leci gorące powietrze? W bok ?

Jak ma lecieć? To wentylator masz ustawiony na CPU? xD Co ty gadasz?

Ciepło nie przenosi się na CPU, bo ta temperatura jest w jednym punkcie pomiarowym - na chipie. Kłania się przykład z zapałką i kaloryferem.

ak to się ma do mocy grzewczej? Jak masz konwektor 1000 W to nagrzeje twój pokój w 10 minut, tak jak taka karta grafiki w godzinę.

Czyli zapałka 200 stopni nagrzeje pokój lepiej od kaloryfera mającego 60 stopni?

Co za bzdury.

Tak się składa, że karta graficzna i procesor mają zamontowane radiator (po twojemu kaloryfer)

LoL, nie xD W ogóle nie rozumiesz tego przykładu. Pytanie jest o to, co szybciej nagrzeje pokój - zapałka o wyższej temperaturze czy większy kaloryfer o mniejszej temperaturze. Rozwiązanie tej jakże trudnej zagadki da ci odpowiedź, czy GPU będzie miało wpływ na temperaturę np. CPU albo mobo.

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-14 16:51:06
14.08.2019 16:47
Brzoza_AM
0

Sprzęt AMD zawsze generował więcej ciepła od zielonych i nigdy to tym kartom nie zaszkodziło. Wiem, bo miałem RX-a 470 od Gigabyte i regularnie nagrzewał się do 75 stopni. Nic się z tą kartą nie działo, a w testach Liptona wychodziło, że to bardzo dobra temperatura. Polecam jego materiał na temat temperatur kart, bo jak czytam tutaj niektórych ludzi, to wcale się nie dziwię że nadal januszera ma opory przed prockami AMD.

I jaka prawda? Twórcy AMD wyjaśnili o co chodzi, a na r/AMD jakoś nikt nie opisywał problemu z temperaturami przy niereferentach. Referenty zielonych pokroju RTX 2080 też nagrzewały się do 90 stopni i nikt afery nie robił. Ile procki potrafią wytrzymać temperatury wysokiej? Każdy sprzęt i w zależności od firmy inaczej reaguje na temperatury.

14.08.2019 16:31
odpowiedz
12 odpowiedzi
Brzoza_AM
0

Wiedziałem, że ten news spowoduje wylew cymbałów na tym forum, ale nie sądziłem, że aż taki xD

Co wam bardziej ogrzeje pokój? Zapałka o temperaturze 200 stopni czy kaloryfer o temperaturze 60 stopni? Odpowiem wam: kaloryfer.

I to samo jest z kartą w budzie z innymi podzespołami. Karta (konkretniej to chip) wam się nagrzeje do 110 stopni, ale to nie oznacza że wszystkie podzespoły nagle złapią taką temperaturę, bo nagrzeje się chip karty, a nie cała buda. Nie rozumiem waszego problemu. Już pomijam fakt, że te temperatury dotyczą referentów i autor newsa też za bardzo i tego nie ogarnia i tego o czym mówią devsi z AMD.

Bardziej od temperatury znaczenie ma tempo pozbywania się tej temperatury z obudowy, a to zależy od radiatorów i wentylacji. I nie tylko o stopnie chodzi, a GŁÓWNIE o pobór energii. Karta nie odda wam energii innym podzespołom, tylko temperaturę trzyma na sobie. No ludzie xD

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-14 16:34:22
14.08.2019 12:41
Brzoza_AM
0

Przeczytaj jeszcze raz co napisałem, ale powoli.

14.08.2019 12:24
odpowiedz
4 odpowiedzi
Brzoza_AM
0

A niech golą leszczy co wydają dodatkową kasę na zdobywanie przewagi, bo to droga do tego. Tyle, że LoL jest darmowy, ale ile gier kończy podobnie, a są płatne osobno? Dlatego porzuciłem wszelkie gry multi na rzecz singlowych, bo zwykle po pewnym czasie w KAŻDEJ OBECNIE grze multi mikro zaczyna być coraz więcej, są coraz bardziej irytujące i coraz mocniej wpływają na rozgrywkę.

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-14 12:25:03
14.08.2019 12:20
odpowiedz
Brzoza_AM
0

No i co z tego? Dostaną kilka miliardów kary, postawią na to klocka i na tym się kończy. Powoli wchodzimy w świat korporokracji i możemy tupać nóżkami, a wielkie firmy będą robić swoje i dymać kraje jak tylko im się podoba.

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-14 12:21:10
14.08.2019 11:03
4
Brzoza_AM
0

To chyba nie grałeś w poprzednie NFS-y, nic mi się nie pomyliło.

No Ubi sprzedaje boosty jak zauważyłeś w grze singlowej, a EA sprzedaje je w trybach multi i to jest moim zdaniem większy ból. Bo czym innym jest niepotrzebnie kupować sobie boosta czy skórkę w singlu, a czym innym kupować "karty szybkości" czy cześci do aut w modułach multi.

14.08.2019 10:01
1
odpowiedz
Brzoza_AM
0

No nie powiem, Greedfall przywodzi na myśl pierwszego Dragon Age`a, to chyba misja wykonana jeśli chodzi o zapełnienie luki.

14.08.2019 09:59
Brzoza_AM
0

Dlatego jest to tylko dodatek i pretekst do wydarzeń na ekranie. Oczywiście można wzorem Forzy po prostu olać fabułę i zrobić ścigałkę z fajnymi furami, ale mi zawsze NFS kojarzył się tam z jakąś dukającą w tle historią, która była tylko pretekstem do ścigania się, jak np. Most Wanted czy Carbon. Nie musi to być przecież coś skomplikowanego, ot coś tam w tle przygrywa i od czasu do czasu jakaś cutscenka.

14.08.2019 09:52
3
Brzoza_AM
0

To jak z firmami porno, niby fabuła też niepotrzebna (wystarczy ładna aktorka), ale fajnie jak tam w tle jest jakaś historia stojąca za tym prztykaniem się na ekranie. Niby też nie potrzebujesz, bo kilka-kilkanaście minut i po robocie, ale zdecydowanie poprawia to realizm czy w ogóle tłumaczy wydarzenia na ekranie. No i zawsze jest to dodatkowy element.

Jak polerują torpedę, to też z uwagą śledzą rozmowę hydraulika z klientką?

Aj, spóźniłem się :)

No niby nie zwracam, ale już borciuchy np. ze świata Overwatch czy Metal gear Solid są nawet zabawne, fajnie się oliwi wyciora jak można się jeszcze pośmiać trochę.

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-14 09:54:06
14.08.2019 09:35
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Brzoza_AM
0

EA się widzę już chwyci wszystkiego żeby tylko zainteresować ludzi nowym NFS. Lata 80. to sprytny pomysł żeby wyrwać trochę starszej widowni, ale znając elektroników to naciukają mikro, zrobią z tego P2W i się skończy jak zawsze.

Chyba trochę za późno na rywalizację z taką Forzą.

13.08.2019 15:55
2
odpowiedz
Brzoza_AM
0

Wiem, że niby słyszymy to co roku i dział PR AMD zaraz pewnie ruszy z jakimiś buldożerami czy poor Volta, ale w tym roku Czerwoni pokazali że są w stanie nawiązać walkę z Nvidią. Nadal zieloni są górą, ale AMD sporo lekcji odrobiło i jest coraz lepsze.

Życzę im, żeby się wydarzyło to co na rynku CPU, że AMD nawiąże sensowną walkę z Nvidią i Zieloni poczują oddech na karku. Lepsze to niż karty ze średniej półki po kilka kafli.

13.08.2019 15:40
odpowiedz
Brzoza_AM
0

Trochę się zgadza z przeciekami jakoby Ghost miał być exem już na nową konsolę. Zobaczymy, zobaczymy. W końcu się wyjdzie z ery czterech rdzeni i wreszcie zacznie się gry optymalizować pod SSD.

13.08.2019 14:03
Brzoza_AM
0

Przecież to IP jest robione niezależnie od Microsoftu, wydawcą jest przecież 2K, to jak ktoś może mieć prawa do marki to tylko oni co najwyżej.

13.08.2019 14:02
Brzoza_AM
0

Zgadzam się, te pady od xboxa one są świetne, mam nadzieję że Sony popracuje nad padami do PS5, bo co by nie mówić to pady Microsoftowe są póki co najlepsze.

13.08.2019 13:45
2
Brzoza_AM
0

Nie ma tragedii, jest po prostu sporo backtrackingu (gameplayowo i fabularnie te gry się bronią), ale to jak już komu to przeszkadza.

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-13 13:45:36
13.08.2019 13:41
odpowiedz
Brzoza_AM
0

Dobrze, że stawiają na płynność. Stałe 30 klatek nie jest jakieś straszne jak nie chrupie, ale widać znaczne różnice powyżej 30 klatek. Dlatego target 60 jest moim zdaniem idealny, a jeszcze przy 4K to już w ogóle. Trzymam kciuki i żeby Sony poszło taką samą drogą.

Kolejna generacja bardzo dobrze się zapowiada, aż rozważę czy nie zakupić konsoli przed nowym PC.

13.08.2019 13:24
odpowiedz
Brzoza_AM
0

Bardzo godne wyzwanie dla steama wykastrowane z większości funkcji jakie mają nawet uplaye czy originy :)

13.08.2019 11:29
1
odpowiedz
Brzoza_AM
0

Nie ma to jak erpegi od studia Spiders, zawsze jakiś sensowny poziom prezentują, nie mogę się doczekać. Greedfall wygląda zacnie.

13.08.2019 10:46
odpowiedz
2 odpowiedzi
Brzoza_AM
0

Potrzebny jest reboot, ewentualnie zupełne rozdzielenie okresów historycznych od "core" asasyna. Origins i Odyssey (bardzo dobre gry) mają baaaardzo mało wspólnego z asasynami. Mają zupełnie inny klimat niż taka jedynka i druga część, nie czuć w ogóle tego klimatu zakonów, mistycyzmu itd.

Dlatego reboot - owszem, a dla okresów historycznych osobna seria gier, bo to świetne gry, ale moim zdaniem powinno się w końcu wprowadzać konflikt asasyni vs. templariusze we współczesność, bo teraz to te gry nie mają już prawie nic wspólnego z asasynem oprócz animusa.

13.08.2019 09:28
Brzoza_AM
0

Nie chodzi o to, że M$ będzie miał exa, tylko że sequel gry multiplatformowej może być exem. Czyli chcesz poznać dalszą część historii? Inwestuj w Xboxa albo PC mimo, że poprzednia gra exem nie była.

Inna sprawa, że Outer Worlds na hit się nie zapowiada, więc może mała strata.

12.08.2019 13:11
12
odpowiedz
Brzoza_AM
0

ESETa od lat używam i moim zdaniem nie ma nic lepszego

Aaaa, to jak ty tak uważasz to spoko. Anulujemy ten test, masz rację!

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-12 13:11:40
09.08.2019 21:25
1
Brzoza_AM
0

Zawsze tak na premierę jest, nawet w innych krajach niż Polska na premierę dochodzi duży koszt januszowych. Z kartami AMD warto zaczekać, sam kilka miesięcy po premierze wyrwałem RX 470 za 8 stówek, mega wtedy opłacalny zakup.

09.08.2019 20:02
Brzoza_AM
0

A widzisz, jednak potrafisz, dobre :D

09.08.2019 18:54
Brzoza_AM
0

Hohohohoho śmiechu co nie miara, rozumiecie? BO KAROLAK, hehehe, humor i komedia jak polskie kabarety, normalnie poziom chłopa przebranego za babę :~~DDDDD

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-09 18:54:27
09.08.2019 15:12
5
Brzoza_AM
0

^I ja mam prawo krytykować prywatny podmiot. Skoro im wolno robić co chcą, mimo że logice to przeczy, to ja tak samo mam prawo ich skrytykować za to że robią co chcą. Proste? Proste.

To żeś Amerykę odkrył jak jakiś kuc korwinowski. Te same slogany wytarty "jak prywaciarz to może robić co chce", a potem się dziwić, że prywatne firmy stawiają klocka na prawa pracownicze i ludzi.

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-09 15:13:00
09.08.2019 14:47
odpowiedz
Brzoza_AM
0

No i to jest właśnie rząd USA. I powiedzcie mi, że D. Trump i jego republikańska świta to rozsądni ludzie.

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-09 14:48:10
09.08.2019 14:44
11
odpowiedz
3 odpowiedzi
Brzoza_AM
0

Pewnie żenujący poziom jak zresztą każdy film od tego "reżysera", zresztą, typ nie kryje się z tym że leci po prostu na popularnych tematach i ma zespół, który dobrze wie jak te filmy sprzedać. Szanuję jako biznesmena, bo świetnie strzyże baranów chodzących na jego filmy. Jako reżyser to kompletna padaka, te paszkwile są nie do obrony.

Ale w sumie to samo co każdy inny film, papryk vegeta nigdy się nie zmieni.

09.08.2019 14:42
odpowiedz
Brzoza_AM
0

^No faktycznie, i jeszcze powinni pogrubić i dać czcionkę na czerwono, bo się fanbojstwo oburzyło.

09.08.2019 11:43
1
Brzoza_AM
0

Chyba żartujesz xD W najnowszym BF-ie zrobiono z nazistów ofiary wojny, przedstawiono historię tak, jakby nie istniał Hitler. Daj sobie spokój, Acti mimo bayewskiego pokazania historii przynajmniej się trzymało faktów, a DICE to tak poleciało, że na miejscu każdego historyka bym ryknął śmiechem.

09.08.2019 09:38
3
Brzoza_AM
0

O, przybył kapitan Gibsonn forsować swoje bzdury mimo, że oczywiście nauka mówi co innego.

Oczywiście danych żadnych nie masz ani artykułów naukowych ;)

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-09 09:39:35
09.08.2019 09:22
1
odpowiedz
Brzoza_AM
0

Reggie jak zawsze z RiGCzem, zaorał republikańskie bzdury.

Niech się biorą lepiej za regulacje broni palnej, a nie gry, bo to jest przyczyną dzikiego zachodu w USA i strzelanin.

No ale wiadomo, wtedy trzeba by było przyznać, że powszechny dostęp do broni to jednak błąd. A to, zwłaszcza republikanom, przez gardła nie przejdzie.

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-09 09:23:11
08.08.2019 12:34
odpowiedz
Brzoza_AM
0

Bez kitu, jedynkę pochłonąłem, prequel, a dwójka mnie totalnie jakoś nie interesuje.

08.08.2019 10:46
Brzoza_AM
0

I dobry router i dobry Internet posiada już większość osób na świecie?

Kiepskie argumenty, bo zakładają, że każdy ma dostęp do super Internetu.

Nie widzę też nigdzie ze swojej strony krytyki streamingu, więc coś ci się pomieszało. I uwierz, na całe szczęście nowa generacja nie przyniesie jeszcze streamingu jako czegoś powszechnego. Google Stadia nie czyni wiosny, bo może równie dobrzenie wypalić.

07.08.2019 19:05
odpowiedz
3 odpowiedzi
Brzoza_AM
0

Nie jest to niemożliwe. Od kilku lat obserwuje się, że wielu japońskich deweloperów wydaje gry także na PC.

Ciekaw jestem jednak rynku w kolejnej generacji. Jeśli konsole zapewnia 60 klatek na sekundę, to może się okazać, że znowu będzie przetasowanie i sporo osób skusi się na konsolę zamiast składać PC przy obecnych cenach (taniej już nie będzie). Na razie z satysfakcją bym przyjął takiego newsa, gram głównie na PC i nadmiar japońszczyzny na steamie to świetna sprawa, aczkolwiek od niedawna ogrywam też exy na plejce (m.in. Personę) i muszę powiedzieć, że ta wygoda konsoli to też znaczący atut.

Ciekawy czas nadchodzi :)

07.08.2019 19:02
2
Brzoza_AM
0

nie chcę Cię obrażać, ale to jest wręcz żałosne co napisałeś

A to niby czemu? Nawet jeśli to spekulacje, to nie wiem czemu napisałeś, że to co on napisał jest żałosne. Jakby się to okazało prawdą to go przeprosisz? Ciut niegrzeczne.

07.08.2019 19:01
Brzoza_AM
0

A ja myślę, że tak nie będzie. Nadal jest masa gier, które są exami, co ten rok pokazał dobitnie. Pokazał też, że co jak co, ale to exy w sporej części decydują o tym, kto jaką konsolę zakupi.

Co innego masowa migracja japońszczyzny na PC, sam się zdziwiłem, jak kiedyś jrpg powstawały głównie na konsolach, a od lat nawet Ateliery się portuje na PC, nawet sporo gier Falcoma poleciało na PC. Inna sprawa, że np. taki Atlus i ich mistrzowska Persona 5 (teraz nawet Royal Edition) to tylko rynek Playstation, a nowe Shin Megami Tensei jest exem dla Switcha. Prędzej dużo osób zacznie migrować na konsole jeśli te zapewnią choćby te 60 klatek w przyzwoitej cenie, co Xbox One X pokazał, że jest możliwe.

07.08.2019 18:56
1
Brzoza_AM
0

Do Dying Lighta nadal dodają eventy co jakiś czas ;)

Dawno nie grałem, super wiedzieć!

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-07 18:56:58
07.08.2019 18:00
odpowiedz
5 odpowiedzi
Brzoza_AM
0

Można o Ubi różne rzeczy mówić, ale chyba żaden deweloper gier AAA tak nie wspiera swoich gier po premierze jak oni. Rainbow Six dostał nowe życie po wielu zmianach. Fakt, trochę czekało się na zmiany w tej grze, ale EA od razu porzuciło Andromedę, nawet nie wydano DLC wyjaśniającego np. kwestię arki Quarian.

Zobaczcie sobie, jak anthemowcy długo czekali na nowy event w Anthem. Ubi wciąż rozbudowuje Odyseję o nowe tryby gry, funkcje, edytory misji itp.

Tymczasem EA nie potrafi nadal naprawić Anthem, BF V to nuda absolutna, czas oczekiwania na nowy content jest długi, a miała być gra-usługa z regularnymi updejtami.

Dawno nie grałem w grę AAA wielkich studiów pokroju Ubi czy EA (dopiero będę ogrywać exy na plejce, zwykle gram w japońszczyznę), ale jeśli miałbym coś wybierać, to byłaby to gra z portfolio Ubi. Nic odkrywczego nie robią, ale trzymają pewien stały poziom, czego nie można powiedzieć o EA czy Activision.

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-07 18:01:37
07.08.2019 09:23
2
Brzoza_AM
0

Już bez przesady, pełno jest perełek, ale jak się łyka tylko rynek gier AAA, to potem się narzeka jakie to te gry słabe są.

06.08.2019 14:43
odpowiedz
Brzoza_AM
0

Polecam się przerzucić na konsolę Sony bądź na Switcha od Nintendo, ewentualnie japońskie gry RPG. Fakt, jest trochę grindu i czasami archaicznych rozwiązań, ale przynajmniej nikt mnie nie próbuje dymać jak sobie gram w takie Ateliery albo Persony, nawet Final Fantasy nie ma mikro, więc nic tylko grać i olać takie maszynki do pieniędzy jak NBA czy Fifę. Oczywiście są DLC, czasami chamskie jak jakieś stroje, ale raz - nie trzeba kupować (No, poza tym nieszczęsnym Finalem, ale to też tylko jak się chce bliżej poznać resztę postaci), dwa - można to olać i bawić się dalej. No i jednak to Nier;Automata czy Persona mnie ostatnio zniszczyły pod kątek tego jak dobre są to gry, a nie na szczęście nudny RDR 2 na klepanej od lat formule gier Rockstara.

W sensie, mi te mikro nie przeszkadzają, bo i tak w takie gry nie gram, ale nie da się ukryć że czuję jakiś taki zawód widząc, że mikrotransakcje idą w takich grach jak szalone. Dobrze, że takie gry to nie mój target.

post wyedytowany przez Admina 2019-08-06 15:23:52
06.08.2019 12:54
2
Brzoza_AM
0

Tak jest, dlatego niezależne kolegia naukowców przeczą temu, co tworzysz.

Oczywiście danych żadnych nie masz, ale gadać głupoty nie zaszkodzi.

to jaki on ma byc, normalny?

Dokładnie tak, a związki między graniem w gry i strzelaninami widzą tylko republikanie. Nawet jak wół masz w tekście porównanie do Japonii czy Korei, a także odwołanie do badań, ale i tak na przekór nauce będziesz szedł w zaparte.

Bo przecież ciężko przyznać, że problemem są regulacje broni w USA, a nie gry :) Bo zaraz ci wszyscy zwolennicy wolnego dostępu do broni w Polsce musieliby się uderzyć w pierś, że chcą scen rodem z Dayton w Polsce. To nie gry są winne strzelaniną w USA, a wolny dostęp do broni w wielu stanach.

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-06 12:56:28
05.08.2019 16:30
Brzoza_AM
0

@Yoghurt i inni - mnie bardziej martwi, że nie potraficie nawet wziąć pod uwagę innego punktu widzenia, tylko reagujecie defensywnie "nieprawda bo nieprawda!"

Ale nikt tak nie zareagował, ludzie poprosili o dane, bo jeśli ktoś takowe przedstawia, to chyba ma źródło na ich poparcie oprócz "bo tak mi się wydaje"? Bo jak nie, to zwyczajnie gada bzdury i to nie ma nic wspólnego z akceptacją innego punktu widzenia, tylko z tym, że potencjalny dyskutant wymyśla sobie dane liczbowe.

05.08.2019 13:55
Brzoza_AM
0

Ludzie sa rozni i roznie reaguja na rozne bodzce

Dokładnie, ale dlaczego tylko gry obrywają? A filmy? A porno? A książki? (też działają na wyobraźnię) Zawsze szturcha się tylko te gry i graczy, a na agresję wpływa multum innych czynników.

05.08.2019 13:54
Brzoza_AM
0

nie, nie mam ale nie ma co się oszukiwać

Aaaa, czyli Instytut Danych z Dupy? Trzeba było tak od razu.

05.08.2019 12:52
18
odpowiedz
1 odpowiedź
Brzoza_AM
0

Czemu mnie nie dziwi, że larum podnoszą oczywiście republikanie?

Trochę wstyd w 2019 nadal agresję zwalać na gry komputerowe. Nie wiem, może ma to coś wspólnego bardziej z dostępem do broni, a nie grami? Bo akurat dziwnym trafem to republikanie są ostoją prawa do posiadania broni, a jak ktoś zaczyna grzać dlatego, bo go do baru/klubu nie chcą wpuścić, to raczej mało ma to wspólnego z grami komputerowymi.

No ale co ja tam wiem.

05.08.2019 09:36
odpowiedz
Brzoza_AM
0

Nie wie, bo już Quake dostał po tyłku za taki typ rozgrywki, dzisiaj multiplayerowe areny to gatunek, który mało kogos interesuje, dominują hero shootery i battle royale.

Trzeba było robić singla, jakoś exy od Sony to same singleplayery i sprzedaże idą w miliony. No ale po co, zawsze można próbować reanimować martwy gatunek na rynku zdominowanym przez inne gatunki.

Ludzie nie chcą (póki co) pomysłów typu streamingi, VR (które jest super w teorii, ale praktyka póki co jest bolesna, aczkolwiek VR na plejce ma jeszcze jakiś sens pod kątem gamingu) czy jakieś inne fiku-miku, ludzie chcą dobrego singla z dobrym scenariuszem i dobrze napisanymi postaciami. Ile bym oddał za kolejną część takiej Persony 5 czy innego jrpg.

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-05 09:39:02
05.08.2019 09:34
3
Brzoza_AM
0

Ja też bym wolał singla. Trzech na jednego, gramy dalej?

05.08.2019 09:33
1
Brzoza_AM
0

No jakoś nie za bardzo to odzwierciedlają wyniki sprzedaży i to, że to Obsidian musiał przejść po skrzydła Microsoftu, nie odwrotnie.

Jeśli dla takiego wygi RPG jak ty iselor Pillarsy mają świetną fabułę, no to cóż ci mogę powiedzieć - bardzo ci standardy growe opadły.

03.08.2019 11:21
2
Brzoza_AM
0

Zgadzam się też co do tego że Obsidian w Pillarsach nie wykazał się za bardzo, choć odkuł się trochę w Tyranny, które próbowało być czymś innym. Za to zrobili najlepszego Fallouta (NV) od lat i najlepszego KotORa. (Sith Lords).

Oczywiście się zgadzam. Tyranny było dla mnie powiewem świeżości - starało się robić coś innego, w wielu aspektach się udało, ma swoją tożsamość. Pillarsy to takie standardowe fantasy pierdololo, z jakąś "głęboką" fabułą, która okazuje się płytka, naprawdę straszne nudy. Tyranny ma świetne lore, tajemniczą fabułę i świetny system tworzenia zaklęć. Da się? No pewnie, że się da. Obsidian potrafi. Nawet takie drewno jak Alpha Protocol to dla mnie tytuł bardzo dobry, ma swoje mankamenty, ale jest RPG i do tego z historią z jajem i świetnie napisanymi postaciami.

Co do New Vegas i KOTOR-a 2 się zgadzam. Zwłaszcza KOTOR 2, ten cięższy i mroczniejszy klimat był świetny. Dlatego ja wiem, że Obsidian potrafi zrobić świetną grę, ale nie wiem, nie czuję tego w Outer Worlds. Po prostu póki co to ten tytuł nie wybija się niczym oprócz ukłonem w stronę nostalgii.

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-03 11:22:58
03.08.2019 10:53
Brzoza_AM
0

Nie wiem, po co nam czołgi, skoro mamy ich trochę. Zresztą, po co nam na współczesne pole walki czołgi, kiedy przyjaciel ze Wschodu posiada systemy rakietowe rażące cele na terenie całego naszego kraju?

Odrzutowce pełna zgoda, jeśli chodzi o systemy przeciwlotnicze, to takowe dzisiaj to systemy rakietowe, a nie działa, to nie czasy drugiej wojny światowej.

No i przykro mi to powiedzieć, ale nie starczy kasy na tak ambitne plany militarne, nawet z pozbyciem się 500+.

03.08.2019 10:50
10
Brzoza_AM
0

Nie da się napisać "przeczytałem bzdury"

Nie wiem, czemu jedno wyklucza drugie, ale ok. Niech ci będzie, nie da się dyskutować i basta. Zadowolony? Ego nakarmione?

Wpadam w furię? :D Nie no, ok. Już pomijam fakt, kto pierwszy do kogo wyskoczył. I kto nadal prowadzi ze mną "wymianę". Oj, chłopie, chłopie, dotleń się.

Oprocz narzekania, popracuj jeszcze nad interpunkcja.

Napisał mi ktoś, kto nie postawił polskich znaków :P

Generalnie dobrze wiedzieć, że po tylu latach nadal na tym forum dominują piwniczaki.

Moderacja: Prosimy uczestników dyskusji o uspokojenie emocji i zaprzestanie wzajemnego się obrażania. W przypadku niedostosowania się do tej prośby Administracja lub Moderacja podejmie przewidziane Regulaminem Forum -> https://www.gry-online.pl/regulamin.asp?ID=2 działania.

post wyedytowany przez Admina 2019-08-03 10:57:38
03.08.2019 10:43
odpowiedz
2 odpowiedzi
Brzoza_AM
0

No to ładnie... Prawie w ogóle nie interesuje mnie polityka, ale to mnie zaskoczyło.

Jak chodziłem do podstawówki to też mnie nie interesowała, ale już w gimnazjum zacząłem kumać, że jak się nie interesuję polityką, to równie dobrze mogę zostawić portfel na ławce szkolnej, bo na jedno wychodzi.

Co tam jakieś podatki bankowe, podatki od marketów, za które ja jako szary kowalski zabulę? Panie, ta polityka to głupia jest. Przecież i tak nic nie zmienię, i tak wygra pis.

Jak słyszę, że ktoś narzeka jakie to na wiejskiej siedzą skurw***** i ch***, a potem wyskakuje z tekstami, że ta polityka go nie interesuje albo na wybory nie chodzi, to z miejsca bym zabierał prawa wyborcze.

I potem właśnie mamy taką "elitę" jaką mamy i taki rząd na jaki zasługujemy swoją ignorancją.

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-03 10:44:11
03.08.2019 10:28
15
Brzoza_AM
0

No dokładnie, jak przeczytałem bzdury o ocenianiu gry przez pryzmat tego, ile robiło ją ludzi, to założyłem konto i wyrazilem swoją opinię na ten temat, plus dodałem co sądzę o Obsidianie ogólnie i o ich nowym IP.

I co w tym złego? Bo nadal nie rozumiem, co ma do tego ulżenie sobie, a w zasadzie to nie chcę wiedzieć, bo najwidoczniej nic mądrego do napisania nie masz, z góry zakładasz że nie szukam dyskusji, bo ty tak sądzisz i koniec. Szkoda czasu mojego i twojego, ciepło jest, wyjdź na dwór i tam szukaj zwady, ale ty tak pewnie tylko w Internecie.

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-03 10:29:40
03.08.2019 10:19
15
Brzoza_AM
0

^Ale to jest teraz jakiś argument w "dyskusji", czy o co chodzi? Miarą rzetelności moich argumentów jest ranking na jakimś forum?

Spoko rozumowanie, w ogóle rozczula mnie zawsze, gdy w przypadku krytykowania ktoś pisze albo o hejcie albo o narzekaniu. Bo przecież twórców gier można tylko głaskać, no ale zapomniałem, że Obsidian jest super kultowym studiem i narzekanie na jego gry, nawet jak zbugowane na potęgę, to czepialstwo i w ogóle Pillarsy 2 były super, dlatego tak dobrze się sprzedały (protip: nie sprzedały się dobrze ,a Larian przekroczył dawno milion egzemplarzy, ciekawe jak, hmmmm...). Gamers Rise up!

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-03 10:20:17
03.08.2019 10:05
29
odpowiedz
25 odpowiedzi
Brzoza_AM
0

Proszę pamiętać że to "niskobudżetówka" tworzona przez mały zespół, około 80 ludzi.

Ło jezu, ale co to jest za wymówka? Serio jako konsument myślisz nad tym, że daną grę robiło 10 czy 120 ludzi? Bo ja nie bardzo. Jak jest produkt dobry, to mało mnie obchodzi ile osób to robiło. Dla konsumenta nie ma różnicy i tak jest wszędzie. To tytuł ma być inaczej oceniany, bo robiło go 80 osób, a nie 200?

Obsidian mimo absolutnego mistrzostwa w tworzeniu RPG, dopiero uczy się tworzyć tytuły z najwyższej półki jakościowej i finansowej na miarę dzisiejszych czasów.

Vegas jak najbardziej było tytułem AAA, tak samo KOTOR 2 jakościowo (prócz ilości bugów) nie ustępował KOTOR-owi pierwszemu, więc nie bardzo wiem, czego oni mają się uczyć po tylu latach.

Obsidian i mistrzostwo tworzenia RPG? Heh, no, było to widać szczególnie w obu częściach Pillarsów, które po pewnym czasie były nudne jak flaki z olejem, niepotrzebne się dłużyły. Taki Tyranny od tego samego studia wciąga nosem pillarsy dzięki genialnemu Lore świata, nawet nie musiała mieć ta gra wybitnej fabuły, której pillarsy też zresztą nie mają. Już nie wspominam o Larianie, który chyba jako jedno z nielicznych studiów nadal wydaje RPG izometryczne i to o jakości, jakiej Obsidian do dzisiaj może zapomnieć.

I żeby nie było, ja gram w masy japońskich gier, dużo RPG - gdzie jest masa grindu, często czuć taniość, a mimo to gra mi się naprawdę przyjemnie. I wcale nie potrzebuję wymówki, że wiele z tych gier robiły studia mniejsze od Obsidianu. Nikogo nie interesuje i interesować nie będzie, ile ludzi robiło tę grę.

Na razie Outer Worlds jest bardzo średnie, jest tutaj masa "rpgowości", masa świetnych dialogów i rozwiązań, dobrego humoru, ale nie ma jeszcze tak prozaicznych rzeczy jak muzyka w miastach, system walki to drewno, skradanie też. Ja naprawdę umiem wiele wybaczyć grom i jak Outer Worlds utrzyma pewien poziom to mnie przykuje na wiele godzin. Na razie po prostu zapowiada się strasznie średnio. Nie ma w nim nic co by urywało głowę.

post wyedytowany przez Brzoza_AM 2019-08-03 10:09:52
03.08.2019 09:58
Brzoza_AM
0

Śmiech na sali to jest nadal po tylu latach nie kumać, jak działa optymalizacja na konsoli i płakać o wymagania. Nie podoba ci się, to kup konsolę, żaden to wstyd. Sam się przerzuciłem z PC i naprawdę nie narzekam, wrzucam płytkę, gram, nie muszę kontemplować ile to mam fps, a że i tak gram w gry, gdzie liczba klatek mi w zasadzie lotto, to tym bardziej nie muszę się stresować, że gram na całych 30 fps.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl