Brown111

Brown111 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

20.08.2010 09:15
odpowiedz
Brown111
2

U mnie na razie 1890, wiec okres buntów mam byc moze przed soba. Widze pewne ruchy spoleczne w innych panstwach (ocvzywiscie anarcho-liberalne), ale potegi jakos sobie radza. Dyktatura burżuacji pojawia sie w drugorzednych panstwach (Egipt, Nadżż, Siam itp).
Nie ma watpliwosci, ze z buntami cos nie gra.
U mnie jest na razie w Sycylii spokojnie, trzymam regimenty, mam obnizone potatki i trzymam w magazynach narodowych niezbedne surowce (zrobilem zapasy) z opcja ich udosteponiania na rynku wewnetrznym (zboze, zelazo, wegiel i tkaniny, ze wzgledu na specyfike moich profilow produkcyjnych)

19.08.2010 19:35
odpowiedz
Brown111
2

Nikuuu, sukces mojej gry bierze sie stad, ze gram bardzo intuicyjnie i "wczuwam sie" w sytuacje mojego panstwa - nakladam tez na to swoja wiedze historyczna i ekonomiczna.
Otoz na Sycylii wykorzystalem to, ze rzada na poczatku reakcjonisi. Podnioslem podatki, zgromadzilem kapital, wybudowalem szybko sam 3 fabryki cementu (widzialem, ze jest na niego branie na rynku). Rozwinalem tech w budowe kolei i za kapital panstwowy wybudowalem koleje panstwowe.
Dopiero wtedy dopuscilem liberalow do wladzy i uruchomilem opcje demokratyzacji, ale UWAGA - limitowana, tzn. nie dopuscilem do glosowania ludu, tylko dobrze zarabiajacych.
W przyszlosci robic bede wszystko, by nie dopuscic do powstania zwiazkow zawodowych.

No i tak to u mnie hula, ze az sie nudno robi.
GB agresywne w Azji, to fakt, Prusy z Austria sie tluka, ale na razie bez postepow, Francja robi swoje w Afryce a Hiszpania i Ja lazimy sobie po pietach :)
Fajnie sie gra, naprawde.

19.08.2010 10:40
odpowiedz
Brown111
2

Musze powiedziec, ze gra wciaga mnie coraz bardziej , szczegolnie jesli chodzi o aspekt dyplomatyczny. Gram Krolestwem Obojga Sycylii, z ktorego tworze lidera liberalizmu. Dokonalem nieudanej inwazji na Krete, przeliczylem sie bowiem z mobilizacja, ktora zarzadzil Egipt. Co ciekawe, chwile potem wyspe zaanaktowala Hiszpania, ktora sledzi moje ruchy. Gdy wyrwalem Algierii 1 region (zelazo), Hiszpanie po 3 miesiacach tez wpakowali sie do Algierii, po czym zaatakowali Maroko - tym razem to ja musialem isc za ciosem i sledzic Hiszpanow. Ta dyplomatyczna pogon robi na mnie duze wrazenie.
Za dobry pomysl oceniam, rowniez opcje wojenna - upokarzanie panstwa. Mapa polityczna staje sie dzieki temu w miare stabilna, ale w polityce dzieje sie duzo rzeczy.
Ekonomia mnie zaskoczyla - napoczatku bylo koszmarnie, ale jak potem zrozumialem, co i jak, mam +60 dochodu przy minimalnych podatkach i w kasie 30 000. Troche duzo i ta latwosc mnie nieco zniecheca - liberalizm oplaca sie za bardzo.
Gram na ustawieniach z vaniii, takze jesli chodzi o popy. Kiedys zgodnie z sugestiami zedytowalem ich konsumpcje, ale szybko zrozumialem, ze to blad, bo negatywnie wplywa to potem na zgolnosc nabywcza i chlonnosc gospodarki krajowej w pozniejszej fazie gry.
Zaczalem gre zatem od nowa na niezmienionych plikach, a najwazniejsze aspekty tej nowej gry wlasnie wam opisalem.

Czekam oczywiscie na patcha - mam nadzieje, ze oslabia niektore killer technologie i wyelimunuja proste bledy, np. irytujace wylaczanie pauzy gry po kliknieciu na prowincje.
Gra jest wysmienita!

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl