To jest takie wieczne niezadowolenie. Choreografia była poprawna, ale widać że aktorki nie są wysportowane - nie miały za dużo czasu na opanowanie broni, miały tylko czas na naukę choreografii. Statyczna kamera pokazuje że tego nauczyły się bardzo dobrze ale jest nudna, dynamiczna z kolei kamera to wtedy narzekaliby że nic nie widać że maskują brak umiejętności albo zę za dużo cięć.
Można by zekranizować historię w której "świeżo upieczony" Vader szuka sposobu na przywrócenie Padme przechodząc przez portal na Mustafar do mocy czy zaświatów (z komiksów historia) i tu Hayden mógłby grać bez kasku.
Jakoś nie widzę specjalnie samodzielnego występu w obecnej "mandaloriańskiej" linii czasowej, ani tym bardziej w realiach po trylogii z Rej i Kajlo.