Gram sobie w Enderal, moda do Skyrima i w zadaniu głównego wątku pt. "Anioł" muszę strzelić ognistą strzałą w pewną dziurę. Problem polega na tym, że nie wiem, skąd wziąć ognistą strzałę. Gram łucznikiem i w dedykowanym drzewku istnieje talent "ognista strzała", ale nie chcę wydawać na niego cennego punktu wspomnień, który posiadam, wolę coś innego. W ostateczności wykupię ten talent, jeżeli nie znajdę tutaj pomocy. Musi być inny sposób, przecież inni grają wojownikiem albo magiem i przechodzą grę dalej. Ktoś ma jakiś pomysł?
Czy w tej grze można budować własne statki kosmiczne, tak jak bazy na powierzchni, w sensie z różnych modułów ?
Teraz tylko GOG, oprócz gier wyścigowych, bo praktycznie nie ma tam nic ciekawego (tylko Flatout), od tych jest Steam , ale tylko po ostrej przecenie. Pudełek nie kupuję, bo mam popsuty napęd dvd i nie mam ochoty go wymienić. Ostatnią grą w pudełku, jaką kupiłem, był Wiedźmin 3 GOTY.
Szukam produkcji niezależnej, niemieckiego reżysera, niestety nie pamiętam jego nazwiska. Kiedyś czytałem wywiad z nim, na polskiej stronie, przeprowadzony przez polskiego dziennikarza. Film opowiada o fikcyjnej, ultrakatolickiej wspólnocie wzorowanej na Bractwie Kapłańskim św. Piusa X. Główną bohaterką jest mała dziewczynka.
Genialny zręcznościowy system walki. To największa zaleta tej gry. Największa wada - uboga zawartość. Mało broni, czarów, większość zadań pobocznych można zrobić w pierwszym rozdziale. Brak wyrazistych postaci, poza inkwizytorem Mendozą.Przeszedłem trzy razy - raz bandytą i dwa razy magiem.
Niedawno skończyłem Tyranny. Razem z legionem Wzgardzonych zaprowadziłem ład Kyrosa w Trasach. Pod koniec już się trochę męczyłem, ale nie żałuję wydanych pieniędzy. Teraz pogrywam w Flatouta 2 kupionego za parę złotych na GOG-u.
Witam, poszukuję gry niezależnej w 2d, której grafika stylizowana jest na greckie malunki na wazach. Niestety, nie wiem, kto ją stworzył, jaki reprezentuje gatunek, przemknęła mi tylko kiedyś na YouTube.
Remake serii Gothic, tylko, że bardziej naturalistycznie i brutalnie. Chciałbym poczuć, że naprawdę znajduję się w kolonii karnej, ale wiem, że oczekiwania fanów są ogromne i Piranie mają rację, że nic nie robią z serią. Zresztą, tam prawie nie ma nikogo z oryginalnego studia. Dobrze że spróbowali czegoś innego, czyli Elexa (jeszcze nie grałem).