Hmm to tak ogólnie dla nowej osoby praca na warehousie (praca ciężka bardzo niewdzięczna robi się po 5 dni albo po 3 w tyg. zależy jaki warehouse) nie licz na inna pracę bo tylko roboty na warehousach jest w brud reszta dobrych robót to tak ciężko się szuka jak w PL.
Ale do rzeczy nowa osoba ma mniejsze podatki przez pierwsze 6 miesięcy czyli zarabia się 1000 funtów miesięcznie pracując 5 dni w tyg.
Miasto Rugby Mieszkanie 80 funtów na tydzień. Jedzenie około 40 funtów tyg.
Samochód (jakiś najtańszy złom który tylko się toczy) ubezpieczenie co miesiąc 87 funa i benzyna co 2 tyg. 20 funtów (tak wiem burżuja ale jak nie ma jak dojechać do pracy to trzeba kombinować a większość ludzi tutaj jeździ na zaczepkę bo ich nie stać na samochód bo za dużo to kosztuje pfff polacy cebulacy w angli nawet ich na auto nie stać :P)
Koszty utrzymania miesięczne to około 610 funtów na miesiąc czyli zostaje ci jakieś 390 funtów. Oczywiście wszystkie dodatkowe koszta typu lekarz czy jakieś dodatki jak wyjście z domu czy zakupy chemii pochłoną resztę ale te 390 funa ci zostaje o ile jesteś oszczędny bo inaczej nic ci nie zostanie. Do tego jeszcze trzeba dodać że w UK takie rzeczy jak dentysta min. 100 funa wizyta i sporo takich innych kruczków zje wszystkie twoje oszczędności.
W Anglii można klepać biedę i bardzo mało odłożyć albo żyć bardzo przeciętnie i nic nie odłożyć.
Fakt nie trzeba się martwić że ci nie starczy do 1 ale wszystkie dodatkowe koszta pochłaniają twoje oszczędności.
A i w Anglii jest paskudna pogoda, bardzo nierówny pagórkowy teren, okropne jedzenie, domki wielkości budy dla psa, wilgoć, grzyb i szczury. Osobiście odradzam wyjazd w celach zarobkowych polecam tylko i wyłącznie ludziom którym odpowiada taki stan bycia i chcą zamieszkać w UK
Pracuje na magazynie od 2 miesiecy w Rugby i odradzam wszystkim robisz za 7,2 zmuszaja do nadgodzin i weekendow. Transport to ogromny problem az musialem sie zadluzyc i kupic jakis zlom co sie bedzie toczyl. Raz na 2 tyg. 20 funa benzyna co miesiac 100 funa ubezpieczenie samochodu co tydzien 80 funa na mieszkanie i 30 na jedzenie. Teraz niech sobie kazdy policzy ile sie zarobi a ile wyda na podstawowe zycie bez bajerow w uk. Codziennie nogi bolą od chodzenia i pikowania czyli zbierania produktów praca w uk to ból codziennie. Dajcie spokój z tymi bajko pisarzami bo daje wam właśnie obraz jak realnie wygląda praca i życie w uk policzcie sobie czy wam sie to opłaca żeby jechać do uk bo cudów to tu nie zobaczycie to wam gwarantuje.
W sam raz dla kogoś kto mieszka w Krakowie..... normalnie zawsze wielkie aglomeracje ludzie z małych miejscowości takich jak Zawiercie (polecam miasto, 2% pracuje w mieście 60% bezrobotnych a 38% pracuje i dojeżdża codziennie do "wielkich" miast) mogą pomarzyć bo cała pensje wydało by się na benzynę a nawet pewnie i na nią by brakło.....
Jak dla mnie następca LoL-a. Gra pod każdym względem jest bardziej ulepszoną wersją lola no i wiadomo LoL jest na silniku warcrafta 3 a Blizzard teraz wziął ten typ gier w swoje ręce i stworzył coś pięknego. Według mnie prawowity następca Lola gra po prostu wymiata.
Kupować nową kartę graficzna prawie za 2tyś. tylko dla gry którą ukończysz po paru dniach max tyg. ? To trzeba mieć nasr..... w głowie. Ale producenci się cieszą że cymbały kupują samą kartę graficzna za cenę konsoli next gen. A najśmieszniejsze jest to że to tylko jeden podzespół wydajnego kompa. Czyli studzienka bez dna co z tego że kupi się kartę jak reszta będzie ją spowalniać. Ahhh głupota ludzi bez wyobraźni z pojemnym portfelem. Standard dzisiejszych czasów i głupich ludzi którzy wywalają pieniądze.
Jak nie ma ktoś co robić z kasą tylko przepłacać na za drogie karty graficzne to z chęcią może przelać mi tą kasę. Na pewno lepiej ją sporzytkuje niż na kawałek krzemu za 2tyś. zł. Bo można kupić kartę za 500-600zł (już wypaśną) a resztę przeznaczyć na choćby nową konsolę + jakiś dobry telefon.
Bardzo dobra gra ale trzeba przyznać że odstaje od wersji PC i to ogromnie. Devi cały czas dodają nowy conntent ale w grze która ma ponad 50 map dać na start 6 map to im zajmie jeszcze ze 2 lata zanim dojdą do poziomu PC-ta szkoda ale dla zabawy można pograć zawsze. Dla nowych graczy na bank lepsza wersja na Xboxa 360 ale dla starych klanowiczów jest po prostu słaba.
TheMacias co nie zmienia faktu że będzie płatny dlc i będzie kosztował koło 120zł czyli tyle ile na PC tera kosztuje ten dodatek. Na starej generacji byli tak mili że wydali dodatek razem za darmo z diablo 3 podstawką za cenę samego dodatku czyli coś koło 120 zeta.
Pograłem sobie w Betę w ten weekend nawet specjalnie o 23 zagrałem sobie na księżycu który został odblokowany na 2 godzinki. I moja opinia to gra jest raczej słaba. Jest nudna, ciągle zabijasz te same potworki w kółko i kółko respawnują się co parę kroków. NIE ma otwartego świata gra jest jak na szynach co chwilę niewidzialne ściany albo giniesz bez powodu. Mapy są wielkości halo czyli spore ale nie można mówić o otwartym świecie. Historia jakaś taka szaro bura nic się nie działo ciekawego. Misje w kółko zeskanuj zabij i tak w kółko po 3-4 godzinnach dochodzisz do wniosku że nic ciekawego się nie dzieje. Z planet na planety latasz statkiem a właściwie to zaznaczasz planetę i tyle w temacie. Na samej planecie masz parę misij które są cały czas na tej samej mapce i w kółko łazisz w te i spowrotem. Każda misja to jakieś max 15-20 min. znaczy łażenia i co chwile zabijania identycznych mobów a kończy się jakimś skanem jakiegoś złomu albo zabiciem mocniejszego mobka. Misji macie na samej ziemi tak ze 12 max. Miasto centralne to raczej wiocha centralna. O powierzchni 100 metrów kwadratowych i 3 "ulicami" i to wszytko. Gra miała wielki hype ale okazała się bardzo słabą wersją Halo i to naprawdę słabą. Grafika nie zachwyca brakuje jakiego kolwiek filtru aby ukryć strasznie rozmazane textury i krajobraz który jest jedną wielką texturą. Każdy kto i tak chce kupić gierkę od razu mówię nie oczekuj od tej gry mmo fpsa z otwartym światem bo go nie ma to jest bardziej gra na szynach i to bardzo zardzewiałych.
Jedna z tych gier w które nigdy nie powinno się grać solo. Gra jest wręcz stworzona do grania multi ze znajomymi. Mikrofon to nie wymagania to obowiązek w tym tytule. Typowy rasowy rpg który pozwala na robienie wszystkich misji kampanii w coopie system dzielenia expa lootu itp. jest genialny żadna gra do tej pory nie pozwalała tak przechodzić gry (no poza army of two). Dla graczy solo ocena koło 6 nie więcej. Dla kolegów którzy grają w coopie bite 9. Gra powinna mieć od razu pod tytułem dopiske że tylko do multi w coopie. Sam gram ze znajomymi zwykle we 3-4 czasami we 2 nigdy solo. A tak dla opornych pierwsza mapa czyli sam kurort jest dosyć pustawa w zombiakach i spotyka się zwykle ich pojedynczo, inaczej ma się 2 rozdział gdzie masz miasto tam jest masakra zombiaki są wszędzie i czasami jedynym ratunkiem jest uciekanie. Nawet grając we 3 będąc w jednym miejscu zombiaki potrafili nas przytłoczyć ze wszystkich stron i padaliśmy :) A i dodatkowo nie ważne kto ma jaki lvl wbity bo loot i zombiaki się dopasowują do twojego lvlu (tzw. ty bijesz zobiaka na lvlu 9 mając 9 a kolega mający 22 bije tego samego zombiaka ale zombiak dla niego ma już 22 level i robi mu już sporo więcej) zarąbisty patent.
Jedna z tych gier w które nigdy nie powinno się grać solo. Gra jest wręcz stworzona do grania multi ze znajomymi. Mikrofon to nie wymagania to obowiązek w tym tytule. Typowy rasowy rpg który pozwala na robienie wszystkich misji kampanii w coopie system dzielenia expa lootu itp. jest genialny żadna gra do tej pory nie pozwalała tak przechodzić gry (no poza army of two). Dla graczy solo ocena koło 6 nie więcej. Dla kolegów którzy grają w coopie bite 9. Gra powinna mieć od razu pod tytułem dopiske że tylko do multi w coopie. Sam gram ze znajomymi zwykle we 3-4 czasami we 2 nigdy solo. A tak dla opornych pierwsza mapa czyli sam kurort jest dosyć pustawa w zombiakach i spotyka się zwykle ich pojedynczo, inaczej ma się 2 rozdział gdzie masz miasto tam jest masakra zombiaki są wszędzie i czasami jedynym ratunkiem jest uciekanie. Nawet grając we 3 będąc w jednym miejscu zombiaki potrafili nas przytłoczyć ze wszystkich stron i padaliśmy :) A i dodatkowo nie ważne kto ma jaki lvl wbity bo loot i zombiaki się dopasowują do twojego lvlu (tzw. ty bijesz zobiaka na lvlu 9 mając 9 a kolega mający 22 bije tego samego zombiaka ale zombiak dla niego ma już 22 level i robi mu już sporo więcej) zarąbisty patent.
Giera jest tera za 49zł na Xbox Live aż się prosi :) Jeszcze do końca tego roku można kupić ms pointy które ładnie się przeliczają na zł. Wyszło mi około 30zł za gierkę. Kto jeszcze nie grał brać puki można :)
yadin ty masz chyba jakieś kompleksy albo jakiś syndrom związany z normami psychicznymi. Jak może wszystkim się podobać a tobie nie ??? Ale po twoich wypowiedziach jesteś jedną z tych osób które przechodzą grę na wyścigi i nie potrafią się ją nacieszyć. To że GTA Online jest osobną grą z osobną fabułą dosłownie to widzę że się nawet nią nie zainteresowałeś przeszłeś grę po najmniejszej linii oporu byle ja tylko odfajkować. Brzydzę się takimi graczami ale jak widać zawsze znajdą ujście swoimi kretyńskimi wypowiedziami wśród setek tysięcy zadowolonych ludzi żeby ich tylko wnerwić swoim kretyństwem.
Kto nie grał lepiej niech się nie wypowiada. Gra jest bliska ideału co nie znaczy że ideałem jest. Wielu ludzi narzeka na developerów a wystarczy tak jak poradzili zainstalować jedną płytkę na pendriva a drugą na dysk konsoli i wszystko śmiga jak malina, żadnych doczytywania świata czy innych bzdur grasz i się nie przejmujesz niczym. Tak różnicowanych misji w żadnym gta nie było po prostu co misja to coś nowego. W jednym momencie jedziesz na uliczny wyścig z otoczką need for speda a w drugim wbijasz się samolotem do rozrzucania gnoju do transportowca w locie gdzie indziej pracujesz na stoczni i ich maszynach dosłownie a gdzie indziej w stroju płetwonurka włamujesz się do tajnej bazy jak w james bondzie. Tak można wymieniać bez końca i to nie żart jest wszystko nawet możesz się naćpać opić misje z halucynacjami i zabijaniem klaunów widzisz małpy, kosmitów........ To nie ma końca ta gra zaskakuje na każdym kroku swoim rozbudowaniem. Gra zasługuje jak nic na 9.5 za to że dostarczyła tyle zabawy co żadna inna gra już od ponad roku u mnie bo fakt było w tym czasie sporo dobrych gier ale do ogromu gta brakuje im co najmniej kilkunastu godzin dobrego gameplayu. Amen :)
Właśnie ją ukończyłem i muszę przyznać że jest naprawdę świetna jedyny minus to że jest naprawdę krótka. Jeden dzień grania max 4h gry i ukończone. Ale muzyka i kreska jak za dawnych lat świetna i bez kompromisów. Jak by była dłuższa dałbym pełne 10 ze względu iż wychowałem się na tej bajce i serii komiksów. Piękne wspomnienie przeszłości
btw. Zapomniałem dodać że nowe zony są strasznie nudne (Jedynie 1 zona startowa w Pandarii trzyma poziom) ostatnie zony mogą śmiało konkurować na najbrzydsze zony ever w world of warcraft.
Według mnie najgorszy dodatek pod względem historii wowa lecz jeden z najlepszych pod względem zmian systemu i rozbudowy dotychczasowy. Że jednak w wowie zawsze mnie zachwycała epickość raidów i historii jestem tą częścią najbardziej zawiedziony. Powiem tak Kixxari (robale z dystrykt 9) Mogu (kammiene posągi), Sha (czyli o co ta cała zabawa polega ,, Sha to zło jakie się wytwarza w agressi" Czyli ni z gruchy ni z pietruchy walczysz nie z jakimś baddasem tylko z złem które jest we wszystkich i wszystkim). I to tyle 3 rasy oprócz pandarenów i wszystkie dungeony i raidy cały czas opierają się na tych 3-4 rasach co prowadzi do tego że walczysz co chwilę z takimi samymi bossami mobami tylko inaczej pokolorowanymi ( ostatnio doszły trolle ale kto może jeszcze się nimi interesować ja mam ich kompletnie dość). No nic czekam na następny dodatek po granie na tym po prostu się nudzi a w wowie to już jest straszne.
onaX "ma przyjemniejszy gameplay i ladniejsze ciekawsze krainy" Hmm co do gameplayu wszystkie bardziej świeci to fakt czy ładniejesz Krajny hmm to już kwestia gustu ale z tym się kłócić nie będę bo nie o to mi chodziło. Dla mnie pierwsze spojrzenie i pogranie . To nie jest wow ani nawet go nie przypomina (może jedynie sam silnik graficzny).
Sam klimat jest już kompletnie inny same postacie i ich wygląd to kolejny tajwański tasiemiec jakich wiele na necie (wszystkie postacie za wschodu) gra wogóle nie przypomina europejskiego klimatu chciałem stworzyć takiego typowego średniowiecznego rycerza ale nie dało się wszystko chińskie do obrzydzenia. Muzyka w zonach jest daleko odstająca od typowych gier klasy AA. Do tego ustawienia typu point to click sprawiają że traci charakter typowego staro-szkolnego rpga. Dla mnie kolejny tasiemiec typu silkroad (sorry ale niecierpie klimatu wschodu wiec szukam dalej innego mmo).
Nie wiem czemu ale sama konstrukcja gry bardzo przypomina mi World of Tanks ulepszenia, dróżyny, drzewko rozwoju. Sama gra wygląda pięknie i ma naprawdę niewielkie wymagania sprzętowe. Nadchodzi chyba nowy lider jeśli chodzi o strzelanki w kosmosie. Bardzo wciąga.
Gra jest już legendarna i listy wszystkich mmo zaczynają się właśnie od niej. Gra ma już dosyć przestarzałą grafikę ale jest bardziej rozbudowana niż jakikolwiek inny mmo. Wow nie ma narazie następcy-rywala w sumie szkoda ......
Jak narazie bardzo ładna grafika oszałamia, tak to naprawdę działa na przeglądarce. Sama gra całkowicie po polsku i dla fanów Diablo rewelacja. Polecam
Gra ograna i odczucia mieszane po pierwsze nie da się wszystkiego zrobić z mieczem np. podłubać sobie w nosie ;p albo wykuć oko ;p są z góry ustalone ruchy co wychodzi mniej wiecej tak machasz-machasz-skok-unik w bok-kop-pchnięcie lub rzut mocą i to właściwie wszystko jeśli o sztukę Jedi na kinekcie na szczęście są jeszcze pod racingi i inne gry które znacznie wydłużą zabawę widać gołym okiem że chcieli wcisnąć wszystko co się da czyli wyścigi, walczenie, tańczenie, latanie i wyszło im wszystko całkiem zacnie (jeśli liczyć to jako całość minigry itp.) Grafika na zadowalającym dla mnie efekcie jeśli patrzyć jako gra na kinecta dźwięk jest prefekt czyli typowa epicka Star Warsowa Muza.Jako gra dla dzieci-casuali-lub kogoś kto chce nie spędzić z grą więcej niż 6godz. ocena 8,5-10 dla kogoś kto jest hardkorowym graczem i wymaga od gier i czasu i genialnej story-line+ kinect genialnego sterowania może wlepić 4,5-10. Tyle w temacie moich testów, A i niech moc Będzie z Wami :)
Ocena ciągle spada bo szybo się nudzi a to było niedopuszczalne w Bad Company 2 można było ciorać i ciorać. Mam nadzieje że dodatek wydłuży moje zainteresowanie grą chodziarz o miesiąc.
Gra ciekawa nie rewelacyjna z jednego powodu przez przeklętych pc-towców jest to konwersja z bugami typu ścinki niedoczytujące się tekstury czy migające tekstury.
Singiel ograny i musze przyznać że nie jestem zawiedziony ale też nie jestem usatysfakcjonowany gra w niektórych momentach przycina, okropne/tragiczne cienie tzw. ziarniste cienie czyli coś na co nie można patrzeć. Zaczynam tera multi jak na-razie singiel zasługuje na 8 nie więcej ....
Teraz łapka do góry który da radę uciągnąć grę na max detalach bez przycinania ?:P A teraz serio polacy z tego powodu że mamy raczej biedne społeczeństwo (przynajmniej większość) nie pogra sobie na max detalach i czekam teraz tylko na lamenty że jednak grać się nie da albo da tylko na niskich detalach, oczywiście zawsze znajdą się ludzie cwaniaczki co będą się chwalić jaki to super sprzęt by nie mieli ;p ale serio to co widzimy na zwiastunach jest dla jakiegoś 15% społeczeństwa co kasą szasta i najnowsze sprzęty zawsze ma.
Pad od Xa idealnie się nadający do Fps-ów i można śmigać. Do tego jeszcze dołożą piękna grafikę i będzie wypas. A czy grafika będzie brzydka ? BC2 nie różniła się praktycznie niczym od wersji PC a teraz ma nadal być max 24 graczy (PC 60) wiec wycisną z konsoli siódme poty żeby wyglądała jak na PC dla mnie to wystarczy :) (konsola jest do gier i zawsze była a gry są na nie tak zajebiście zoptymalizowane że trzeba mieć sporo lepszego kompa od specyfikacji konsoli żeby dorównała płynnością konsoli)
Gra jest kapitalna, super humor, niesamowicie długa i zróżnicowana a do tego komediowanie z innych gier typu GTA, czy Medal of Honor po prostu kapitalna.
Ukończyłem story mode ale po raz pierwszy musiałem zmienić z poziomu medium na begginer. Najlepsza taktyka to teleport -upercut - ewentualnie elektryczny lot na niego na begginer bardzo łatwo się go ubija bo nie blokuje wszystkiego ja go luzem ubiłem sposobem cały czas się cofać i w tych momentach robić eletric fly jak podejdziesz do ściany teleport i znowu to samo to działa niestety tylko na najprostszym poziomie.
gizio1 ty chyba żyjesz w krainie różowych wróżek i czekoladowych ulicach. Teraz nawet telefony się lubią zawieszać i to sporo częściej niż konsola :P
Konsola się zawiesi czasami norma jak się dzieje takie coś raz na 3 miechy przy codziennym graniu to nie ma się czym przejmować. Tak btw. Jak konsola się skopci to zawsze jest ta 2-3 letnia gwarancja na roda więc nie ma się co przejmować, sam pamiętam czasy jak się tak zajeżdżało pegasusa z kumplem w taki że 3 zasilacze trzeba było wymieniać bo się popaliły :P
drawed powiem krótko po twoim opisie domyślam się że nie masz mózgu tylko PS3 który ci kupili rodzice. Ale pociesze cię odemnie też coś dostaniesz wpierdol i to całkowicie za darmo z bonusowym wytarciem twojego ryja na asfalcie :P
Bardzo fajna gra tylko mam zastrzeżenia co do cieni w grze na Xboxie a mianowicie wyglądają bardzo "ziarniście" i w zarysie wygląda to często jak by byli osypani czarnymi kropkami co niby jest cieniem.
Benzadziejny balans ma ta gra grasz z najlepszymi czołgami mają praktycznie najgorszy .... nie trzeba tłumaczyć chyba jak wygląda taka gra oto dowód : http://img651.imageshack.us/i/shot003xf.jpg/
btw. nie można sobie wybrać konkretnego serwera z meczem ...... gra z dobrym zadatkiem będąca obecnie najbardziej wkurwiającą grą w jaką miałem styczność się spotkać od dobrych kilku lat .....
Miałem okazje dłuższą chwile pograć i moje wrażenia są jednoznaczne. NIEWYWAŻONA i to tragicznie, przykład: Kupujesz sobie 1 ciężki czołg i zaczyna się pod górkę, serwery kompletnie nie dopasowują rodzaje tanków do meczu czyli wali np. do meczu gdzie są 1 typu ciężkie czołgi i cudownie ostatniego czyli najlepsze najbardziej pro itp. a na czym się to przekłada? Walisz do takiego 30 razy i nigdy mu nie przebijesz pancerza po czym on cię rozwala 1 pociskiem i tak wygląda 80% meczów w World of Tank jest to żałosne i odstrasza strasznie od gry która jest bardzo wciągająca. Wiec trzeba być przygotowany na to że przez 2 miechy grania non-stop nie masz szans rozwalić praktycznie niczego i teksty typu "nie przebiło pancerza" będą twoim cierniem w nodze, boli cały czas czujesz i masz już tego dosyć. Jeszcze mogę dodać jedną ciekawostkę nawet jak będziesz miał coś co przebija teoretycznie np. 152mm armata to i tak zdarzą ci się takie śmieszne rzeczy jak odbicie czy co gorsza nieprzebicie pancerza co jest kompletnie śmieszne.
Pograłem 3 dni i jestem trochę zawiedziony niby wszystko poprawione a klimat już jakoś nie ten.. Gdzie są tereny zniszczonego waszynktonu , została z tego pustynia i kowboje ... (niecierpie westernów) do mnie ta część nie trafiła a dokładniej nie ten klimat.
Polyphony Digital robi wszystkich w kloca co kupują tą grę.... Grafika samochodów jak w Project Gotham Racing 4 trasy najbardziej żałosne jakie kiedykolwiek widziałem, a nawet wręcz paskudne ,tekstury podłoża słabej jakości a do tego.... KARTONOWI KIBICE !!!!! Sony jaja sobie robicie myślicie że starzy gracze nie zał-warzą takich rzeczy ... przemilczę to że tylko jedną klasą aut da się rozwalić wizualnie (reszta to jakieś zarysowania lakieru) do tego nawet nie w każdym aucie jest widok z kokpitu .... Każdy kto kupił tą grę może się poczuć wyrznięty ...
Przetestowane i krótko. WYPAŚŃA GIERA Ma lepszy nawet klimat jak podstawka no i ten miotacz ognia mMMMmmmMMmm wszystko nim palić :D Trawkę drzewa chaty a nawet ziemie , przy okazji jak się kolesia podpali i wskoczy do rzeki zagasi ogień już przetestowane WYPAS
Przetestowane i sprawdzone, moja opinia po pierwszym zagraniu to rewelacja brałem pod uwage oczywiście nie gre ale samą technike w porównaniu z wii i ps move na których też dosyć sporo grałem. Po pierwsze cena jest wysoka 600zł to sporo jednak po przeliczeniu z ps move i zestawem gracza czyli kamera x2 move i x2 navi controler wyszła mi cena bardzo podobna do kinecta bo to nie są zabawki do grania solo za dużo się traci grając samemu. Najbardziej podobały mi się boks, siatkówka i ping pong. Grałem z młodszym bratem w boks i ciągle mnie rozwalał prostą sztuczką tzw. młynkiem rękami ale po kilu minutach nauczyłem się blokować wyprowadzać gardy i te przecudne sierpowe z zakończeniem "chaka" jak w mortal combat normalnie miodzio :D To jest jednak urządzenie do grania z kimś nie czułem powera grając przeciwko botowi. A siatkówka jak to siatkówka podaj ,wystaw i z wyskoku ścin kapitalna sprawa bo można się ratować nawet jak piłka jest przy ziemi nogą :D Moja opinia Kinect jest nowym urządzeniem które ma nieograniczone możliwości a ps move ma to co ma czyli kalka wii. Jednym słowem Kinect nowość ps move staroć wii na ps 3 . Ufff idę sobie tera zakwasy przeboleć bo normalnie padnięty jestem :P
Teraz pytanie czy będzie on na polskim Xbox live do ściągnięcia w dniu premiery?? Bo jak wiadomo polski live nie ma tera praktycznie nic nawet starych wszystkich dlc do np. mass effect 2. Oby nie okazało się że znowu jako według microsoftu przedstawiciele 3 kategorii zostali olani z tym oczekujących przez wszystkich dlc .... 7 grudnia dzień sądu dla polskich graczy w polskim xbox live
Gram już w nią jakiś czas i powiem tak aby czerpać w całości z Battlefielda 1943 trzeba posiadać także Bad Company 2 obie gry się dopełniają a Bt 1943 traktować jako swoisty dodatek pokazujący co wciągało w 1942 niedługo na bad company 2 wychodzi dodatek vietnam na który z utęsknieniem czekam można wiec określi krótko jeśli chcesz czerpać całą miodność z dzisiejszego battlefielda musisz posiadać jako podstawkę Bad Company 2 + vietnam + battlefield 1943 z takim packiem nie znudzisz się co najmniej przez 4 miesiące na multi (Bt 1943 traktuje jak dodatek po cenie i zawartości tylko że nie wymaga podstawki Bad Company 2 przez to jest w Arcade)
Polecam.
Pliiss Suck3 jest najbardziej złomowatą konsolą jaką kiedykolwiek widziałem na oczy od ponad połowy wieku ciągle ten sam pad do tego jeszcze zmniejszony (dostosowany do średniej wiekowej użytkowników tej konsoli +8 lat) Chwalenie się tym Blue Reiem który jest warty tyle co kant o wasze dupska( wolna praca) i ten wasz cudownie mocny procesor (na którego po 4 latach nie znalazł się programista który by mógł spokojnie gry robić) i tera najbardziej lejąca wam po pysku prawda gry dlatego zawsze pierwsze wychodzą na xboxa 360 żeby potem wasze partacze z konwersji próbowali wyciągnąć to samo na waszym PS3 Shit-cie a może o la boga coś daczą więcej jak im się uda.
Xbox 360 rządzi INTERNET-GRY-KOMUNIKACJA-XBOX LIVE to coś czego wy fanboje PS3 nigdy nie będziecie mieć a wydawanie pieniędzy na to żeby tylko się chwalić "ooooo jaką mam mocną konsole codziennie gram na niej, przewyższa moje IQ" TO JESTEŚCIE KRETYNAMI KTRÓRZY CHWALĄ SIĘ ŻE MAJĄ FERRARI KTÓRE SOTOIJ W GARAŻU BO NASZE DROGI NIE NADAJĄ SIĘ DO JAZDY NIM. Wsadźcie sobie te wasze ps3 w dupska może będziecie mądrzejsi bo w końcu to taka super maszyna...... co się nadaje tylko do dupy.
Beznadziejny ten nowy dash nie dość że strasznie jasny aż razi w oczy to dodatkowo prześwietla mi obraz w telewizorze i robi się fioletowa i żółta plama na ekranie ( w grach nawet jak mam biały obraz nie prześwietla ) jednym słowem cofnęli się chyba o 3 lata z tym dashem nowym....
Gra dla każdego tzw. pójdzie nawet na słabiutkim kompie ale jest haczyk będzie wyglądać gorzej niż comand & conquer generals czyli brzydkie tekstury, brzydkie wybuchy, pojazdy i budynki się nie rozpadają tylko wyparowują. Jak dla mnie gra dla fanów z naprawdę porządnymi komputerami aby mogli odczuć nową jakoś, a tak to stary dobry starcraft
No fajnie będzie live. Ale największego banan mam z ludzi co kupuje-sprzedaje gry żeby nabić Game Score :P a tu pyk będzie reset a gier starych nie ma :P
Gra kompletnie beznadziejna jak można tak było sprofanować klasykę ....
Jeśli chce ktoś chce zagrać w tą grę, podam przykład :
Leki Czołg jest naprawdę "leki" dodasz gazu staje dęba ... nie wystarczy ????
Ciężki czołg (m1a1 "abrams") może dachować na byle kamieniu (śmiech na sali) ......
Jeśli producenci nie zarobili na samej reklamie żeby naciągnąć ludzi to mogą się już wieszać na palu ... taki chłam wypuścili.
Miał być jak home na ps3 a wyszło coś beznadziejnego. Pierwsze co zał warzyłem, nie można chodzić swoją postacią. Porażka na całej linij gra pokroju ET zakopać i zabetonować w meksyku na nic innego to nie zasługuje .
Przetestowałem i mogę powiedzieć tylko jedno jest to gra dla ludzi chcących głównie grać na pvp ale zrobiłem sobie taki mały test który dla mnie był dość ważny :
1. Grafika; Warhammer zdecydowanie mniej cukierkowa grafika niz w Wow-ie z naciskiem na realizm (nie jak lineage czy silkroad chińskie lalki ze sztucznym biustem biegające ze złamanym kręgosłupem;P), niestety warhammer nawet na max detalach ma słaby wygląd, dużo rozmazanych tekstur a świat ma niestety mało detali na max troszkę tylko trawki gdzieniegdzie, animacja to już porażka jak z epoki kamienia łupanego postacie stojące 4metry dalej poruszają się jak na pokazie slajdów(i nie da się tego zmienić !!!) wow zdecydowanie ostrzejsze tekstury i cały czas płynna animacja wow1:war0
2.Wymagania: tutaj niestety warhammer przegrywa na całej linij niby wymagania nie są jakieś potężne lecz gra ma strasznie źle zoptymalizowany silnik i rwie na każdym kroku, czasami nawet bez powodu próba otwartego świata bez loadingów niestety wyszła im fatalnie przy każdym wejściu do jaskini bądź pewny że gra ci się przytnie na 3-4 sek zanim znowu zacznie działać znośnie jedynie na battalegroundach jest jeszcze na pół biedy znośnie ale świat poza nim dla mnie odpada całkowicie, wow ma natomiast płynną grafikę świetnie zoptymalizowaną więc zagra sobie w nią każdy. wow1:war0
3.Grywalność: i tu należy się warhammerowi zdecydowany punkt za przeogromny naciska na pvp jest on tu głównym nośnikiem całej gry i spotyka się go na każdym kroku . W wowie gdzie jest ogromny nacisk na pve jak i pvp świat wowa służy do expienia i instowania bossów w przeróżnych instach a bg są tylko przy zapisywaniu się na nie , natomiast w warhammerze nawet świat do expienia jest wielkim battalegroundem. wow0:war1
4.Ocena końcowa wow2 : war1
Ocena pewnie bardzo nierówna bo powinno wchodzić jeszcze masa aspektów ale dla osoby której "chce spróbować" danego tytułu na początku kieruję się właśnie tymi aspektami. Jeśli chodzi o mnie pobawię się jeszcze jakiś czas w warhammera lecz już teraz jestem pewien że to będzie zabawa nic więcej. Wiele osób zdecydowanie spodoba się, jako statystycznie polacy zdecydowanie wolą przez neta tłuc się w wszelaki sposób niż widzieć rpg-a w takich grach.
Krótko zakończę, kto się Chce tylko tłuc w mmo polecam warhhamera natomiast kto chce chodzić na epickie bosy, rozwiązywać zadania i być w klimacie typowego Rpg-a w którym dodatkiem jest że są tu jeszcze ludzie polecam wowa jako fan old-school RPG pzdr.
Szkoda że na xa nie wyszła bo gra w takiego poważnego fpsa na padzie od ps3 to poracha szkoda dobrego tytułu no ale co zrobić.
Demko obalone :) Jakie pierwsze wrażenia ??? Hmm można by powiedzieć że to pierwsza część bad company tylko bardziej dopracowana (taka sama grafika, trochę więcej detali) bronie dokładnie te same co w 1 części można je trochę zmodyfikować ale to tyle poprawiono błędy typu pół magazynka żeby zabić, lecz pojazdy straciły swój "power" wooolno strzelają lub 3 strzały i przegrzany :/ w mojej opini jest to dodatek do podstawki ale cóż każdy chce zarobić jak to było w wypadku L4D2 dodanie nowych opcji i zamiast dodatek, nowa wersja producenci łatwo na tym zarobią kupę kasy jeśli gra będzie kosztować koło 160-170 warta kupienia jeśli 200+ trochę szkoda kasy.pzdr.
Gra wymiata właśnie ją ukończyłem każda misja z lepszym rifem metalowym muzyka masakra, świetne kawałki do tego tryb multiplayer w stylu STRATEGIA normalnie w takiego świetnego strategio rpga jeszcze nie grałem czekam już z upragnieniem na 2 część METAL RULES !!!
No NIE ma szkopów porażka na całej linij w tym byłą cała frajda szkopy, ich szalone wynalazki i nasza de-wampirzyca a tera co jakieś kibole do lania żal szkoda że instalowałem
Gra świetna nowy odcinek i do tego ty go prowadzisz, pierwsza klasa dla fanów
Gra świetna , bardzo rozbudowana nie jakaś okrojona wersja masz do dyspozycji całe miasto wojny gangów, story mode, grafa niczego sobie polecam
Właśnie obaliłem gierke polecam grafa zara po God of War super historia długo gier tak mnie wciogła że grałem nonstop a przeszłem dopiero po 2 dniach wiec tyle co gow :D