Oba System Shocki były grami bardzo eksperymentalnymi, zwłaszcza to widać przy pierwszym System Shocku którego UI i sterowanie wyglądało bardziej jak nawigowanie biosu systemu operacyjnego niż granie w grę (co na szczęście częściowo poprawiono w edycji enhanced). Większość podobnie wyglądających gier zżera raczej z drugiej odsłony, a o pierwszej mało kto pamięta. Jest trochę eksploracji, trochę ulepszania postaci biomodami/implantami/jak zwał tak zwał, czasami latanie w cyberprzestrzeni w systemie sterowania 6DOF, może nawet trochę horroru (teraz efekty nie powalają, bardziej to widać w remaku). Nie wiem czy bym powiedział że SS1 z dzisiejszej perspektywy powala nowe gry na kolana bo jest on strasznie drewniany, ale warto go kiedyś ograć. Remake kilka lat temu dostał krótkie demo, jest przestarzałe w porównaniu do tego co pokazuje trailer ale lepsze to niż nic.
Nowsze gry kopiowały głównie z drugiego system shocka w którego gra się zupełnie inaczej niż w jedynkę. Pierwszy SS jest dość unikalny
Około 2 tygodnie temu dostałem od twórców klucz do wersji beta, i na szczęście moge powiedzieć że gra jest bardzo dobra (zwłaszcza w porównaniu do czwartego Postala). Jeżeli ktoś lubi retro strzelanki to serdecznie polecam
Okropna zmiana, dawanie opcji (i być może nawet domyślne wyłączenie tych scen) to była dobra opcja bo każdy mógł grać jak im się podobało, elementy takie jak strzelenie sobie w głowę żeby wyjść z symulacji były ciekawymi pomysłami a teraz ten i inne elementy fabuły zostały stracone.