Ale Wy jesteście głupi. Co Wam przeszkadzają te dodatki? Nie ma przymusu, żeby kupować Tomb Raidera, więc na co to bezpodstawne podniecanie się? Jaka "okrojona" wersja? Wiecie może jaka ta gra jest ogromna? Całe mnóstwo łażenia, kilka razy więcej niż w poprzedniej części.
A to, że twórcy chcą zarobić mnóstwo kasy: jeszcze się nie nauczyliście jak wygląda sprzedaż gier? Zawsze tak jest. Kiedy coś dobrze się sprzedaje, oczywistym jest, że będzie miało kontynuację, albo rozszerzenie.