Straszna szkoda, że tak to się potoczyło.
Sam nie kupiłem jeszcze PoE2, bo nie skończyłem jedynki i może tu jest właśnie problem tej sprzedaży? To mimo wszystko jest gra niszowa i nie przyciągnie graczy niedzielnych, a raczej tych którzy bardziej interesują się tym co i jak. Widzą, że to kontynuuje poprzednią historię, ma część powracających bohaterów i nie decyduje się na zakup bo czeka cały czas, aż zakończy poprzedniczkę. Tak jest ze mną, ale może to nie tylko ja. Gdyby to była oddzielna historia, zapewne już miałbym ją w swoim katalogu.
Tak też miałem z D:OS, mimo iż w jedynkę nie grałem, to dwójkę spokojnie zakupiłem i wiedziałem, że nie będę miał problemów z tym, że czegoś nie wiem, dużo stracę z tej historii.
Różnice w sprzedaży tych tytułów coś jednak pokazują, podobnie wysokie recenzje, ale różnica w sprzedaży ogromna.