Bonnie1942

Bonnie1942 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

17.06.2020 19:10
odpowiedz
Bonnie1942
1

Sprzed szereg więźniów wystąpił mężczyzna w smukłej sylwetce, czarnych włosach oraz brązowo-zielonym pigmencie oczu. Ubrany był natomiast w mundur, lecz w ciemnościach trudno było określić jego pochodzenie.

- Nazywam się Sigrid Salmz i zgłaszam się jako ochotnik do Pańskiej misji - przedstawił się i rzekł zdecydowanym głosem.

Wokół rozniosła się fala śmiechu. Zaczęły powstawać komentarze na temat mężczyzny. Że takie chucherko nie byłoby w stanie podnieść porządnego oręża, albo że nie poradziłby sobie nawet z najprostszym draugrem.

Grimes uciszył całe to zamieszanie i nie posiadając zbyt dużego wyboru musiał wysłuchać jedynego ochotnika.
- Powiedz mi coś o sobie, synu - rzekł zauważając młody wiek kandydata.

- Pochodzę z zachodniej części Cyrodiil. Należałem do wojska Trzeciego Cesarstwa, w Legionie posiadałem stopień centuriona.

Angra musiałby być głupi, albo już w pełni ślepy żeby uwierzyć na słowo skazańcowi - nawet dziecko wyuczyłoby się militarnej postury, mundur mógłby być skradziony w najlepszym przypadku, już nie wspominając o wyglądzie Sigrid'a. Nie widać było żadnych charakterystycznych cech Cyrodiilijczyka, ani nalezącego do frakcji Nibejczyków, ani do Colovian.

- Potrafię dobrze odnaleźć się w sytuacji, znam się na strategii oraz obsługuję najnowocześniejsze technologicznie bronie - kontynuował zwięźle i pewnie.

Grimes nie widząc więcej chętnych, rozproszył resztę towarzystwa i postanowił przyjąć Pana Salmza, nie posiadając tak naprawdę innego wyboru. Lecz jeśli wszystko co mówił okazałoby się prawdą to może udałoby się im wyjść cało z tej wyprawy.

Wyszli na zimny i mokry dwór. Zawędrowali do kwatery porucznika. Wszyscy żołnierze śledzili ich nieprzyjemnym wzrokiem, a Gutrim obserwował ich z wielkim żalem, jakby już nigdy nie miałby ujrzeć Grimes'a. W prywatnych czterech ścianach rozpoczęła się rozmowa.

- Spocznij - chrząknął porucznik, zapraszając na krzesło przed sobą.
- Dziękuję. Właściwie to na co się piszę idąc z Panem ?
- Jesteś bardzo porywczy jak na zdyscyplinowanego żołnierza, że nawet nie przemyślisz co cię może czekać.
- To było jedyne wyjście, żeby wydostać się z lochu. Musiałem zaryzykować.
- Rzeczywiście z tamtymi nie czekałby cię ciekawy los, ale nie myśl że ze mną będzie lepiej. Ruszamy do Blackreach na rekonesans.
- Naprawdę nie ma pan lepszego miejsca na zwiad? - zapytał ze zwątpieniem co do ważności tej misji.
- Rozkaz od mojego przełożonego. Ponoć występują tam problemy, które trzeba rozwiązać. Ale nie mamy zbyt dużo czasu. Pogadamy po drodze, wtedy będziemy mieli dużo czasu dla siebie. Teraz odpocznij.

Sigrid widząc w jakiej sytuacji się znajduje, postanawia posłuchać się porucznika. Poza ty łóżko było wygodne i niespleśniałe. Chciał jak najdłużej skorzystać ze snu i spokoju jaki mu pozostał.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl