Nienawidzę tego narratora który robi komentarz do nowych filmów total war. Jak tylko usłyszałem "Aw, poor falcon :PP" zatrzymałem video. Uegh. Obrzydliwie śliski typ.
"Zostały uznane"
Tak, komisja Odbiorców Wypowiedzi Rowling zebrała się na coroczne spotkanie, i jednogłośnie ogłosiła że jej wypowiedź była "transfobiczna".
To wcale nie tak że tycia, ale bardzo głośna grupka osób wyje nam wszystkim prosto do ucha od lat o tym jaka Rowling jest zła, pomimo całkowitego braku jakiejkolwiek treści która mogłaby podpaść pod te oskarżenia.
''You''re burning the wrong witch'': LGBTQ writer apologizes to JK Rowling after spending three months researching the Harry Potter author but finding NO evidence she is transphobic
Do wszystkich którzy prują się w komentarzach że skrzaty i dementorzy a jednak przeszkadza komuś kolor skóry: nie przeszkadza.
Tylko jak daleko można odbiec od rzeczywistości która stanowi kanon tego uniwersum? Skoro Hogwart jest na wyspach Brytyjskich, a historia tego świata opiera się na historii świata rzeczywistego, to dlaczego uczniowie Hogwartu przedstawionego w grze to nie XIX wieczni Brytyjczycy? A jeśli trzeba zmienić ich narodowość, gdzie są Hindusi i Azjaci? Dlaczego nie rdzenni Amerykanie czy Aborygeni? Dlaczego Afrykanie?
Havor, Hogwart, według oficjalnych źródeł takich jak Pottermore, rekrutował swoich uczniów z wysp brytyjskich, a nie z całego świata. Wyspy brytyjskie były w XIX wieku etnicznie niezróżnicowane. Plus, skoro 30% to uczniowie czarnoskórzy, to dlaczego pozostali to uczniowie Biali, a nie uczniowie z Azji i Hindusi? Dlaczego Afryka? Serio
Szykujcie dla mnie stos, bo powiem coś czego nie powinienem. chyba 30% wszystkich NPC w grze jest czarnoskórych. Co nie miałoby znaczenia gdyby uniwersum było w pełni fikcyjne, ale jest geograficznie i historycznie zlokalizowane w XIX wiecznej Szkocji, gdzie populacja osób o tym kolorze skóry w tym czasie wynosiła 0%.
Nie jest to dla mnie coś co sprawi że nie kupię gry, bo wiem z góry że nic mnie przed tym nie powstrzyma, ale jest to niezwykle irytujące bo zwyczajnie czuć moralizatorski ton tej decyzji.
Każda inwestycja "chińskiej spółki/firmy" to tak naprawdę, nawet w świetle prawa, inwestycja Chińskiej Partii Komunistycznej.
Nie wiem jak wy, ale ja mam poważne obawy.