Na plus na pewno grafika pod względem technologicznym jak i artystycznym, tu nie ma się do czego przyczepić, oczywiście wszystko w pełnej krasie zobaczymy na wersji pc, natomiast widać że wyciągnęli ostatnie soki z konsoli, twarz Lucii wygląda trochę dziwnie na wygładzoną podczas gdy Jasona na bardzo szczegółową i realistyczną, pewnie jeszcze to poprawią. Sama rozgrywka wygląda jak poprzednie wersję, tutaj miałem nadzieję na trochę zmian zwłaszcza gdy już jesteśmy trochę lat po TLOU2, gdzie każdy npc miał imię i zabicie go sprawiało trudność, trzeba było planować jak zdjąć przeciwnika, ale to gta, większość misji to pojedź i zabij manekiny, powinni od tego troszkę odejść, może niektóre misje takie będą. Co do historii to wygląda ciekawie, luźno ale poważnie i raczej nie będzie w tej części totalnej jazdy po bandzie jak w gta5, raczej klimat czwórki tu czuje aczkolwiek to wszystko spekulacje, trzeba rok przeżyć.